ISSN 2658-1086
Wydanie bieżące

15 lipca 14 (62) / 2006

PIĘKNI DWUDZIESTOLETNI

Sybilla Skałuba „Moje wyciszenie”. Wystawa grafiki. Galeria Rotunda, Bytom. 23 czerwca – 31 lipca 2006.

Zaprezentowane na wystawie prace Sybilli Skałuby pochodzą z ostatnich paru lat i stanowią rezultat jej artystycznych poszukiwań w obrębie grafiki warsztatowej. Jakkolwiek ich autorka zajmuje się przede wszystkim tradycyjnymi recepturami graficznymi – jak sitodruk czy drzeworyt (co w dobie elektronicznych mediów nie jest dziś zjawiskiem najczęstszym) – to jednak artystka stara się wyłonić bądź ujawnić inne, bo także czysto „malarskie”, wartości i efekty. W rezultacie prace Sybilli Skałuby ewokują intensywną „malarskość” i rozwibrowanie elementów. Niezależnie od tego zwraca uwagę dbałość autorki o każdy detal, zarówno na etapie konstruowania kompozycji, jak i podczas wizualizowania dynamiki napięć pomiędzy formami przestrzennymi. Jednak to nie profesjonalizm i elementy czysto warsztatowe decydują o ostatecznym kształcie i pozaestetycznej wymowie tych prac. W równej bowiem mierze istotna staje się tu zarysowana anegdota oraz sugerowana narracja.

Świat przedstawiony tych prac czasami zawiera elementu pejzażu, w którym pojawia się człowiek. Pozostawiony sobie, spoczywa bądź samotnie płynie. Towarzyszą mu jakieś rekwizyty czy atrybuty, ale generalnie jest to świat samotnych ludzi i „opuszczonych” form. Z jednej strony mamy więc tu nieco urokliwą i nostalgiczną scenerię, która zwykle poddaje się dyskursowi kiczu, bo świat jest już wystarczająco „przepłukany” przez mydlaną operę poetyki marzenia, z drugiej zaś – pojawia się tutaj zabieg „zawieszenia” albo na poły ironicznego „cudzysłowu, co widać już chociażby w zabiegu tworzenia dystansu oraz mobilności i zmienności wszystkich inwariantnie pokazywanych figur oraz wątków. Dopiero ich symetria i asymetria buduje nowy interpretacyjny kierunek, co nadaje pracom Sybilli Skałuby wieloznaczności.