ISSN 2658-1086
Wydanie bieżące

15 lipca 14 (278) / 2015

Weronika Górska,

ZEMSTA SUBRETKI (DZIENNIK PANNY SŁUŻĄCEJ)

A A A
Celestine, wytworna paryska subretka, trafia na prowincję, budząc pożądanie miejscowych mężczyzn, w tym swojego chlebodawcy, a także niechęć jego żony. Bohaterka zdaje się umiejętnie bronić przed nachalnymi zalotami panów z towarzystwa, a nawet w pewien sposób nimi bawić. Zarazem jednak wpada w sidła fascynacji Józefem, antypatycznym ogrodnikiem, który na różne sposoby próbuje „sprowadzić ją na złą drogę”.

Powieść Octave’a Mirbeau, na której bazuje film, doczekała się już jednej ekranizacji. W 1964 roku Luis Buñuel wyreżyserował „Dziennik panny służącej”, do którego scenariusz napisał wspólnie z Jean-Claude’em Carriere. W starszej adaptacji akcję osadzono  około 1930 roku, rozbudowano postacie pracodawców Celestine, a także wątek kryminalny związany z gwałtem i morderstwem dokonanymi na dziesięcioletniej Claire. Pogłębiono także relację pokojówki z Józefem, pokazując ich wzajemną niechęć i rywalizację, która stopniowo przeradza się w fascynację oraz pożądanie. W wersji z 1964 roku główna bohaterka jawi się jako sprytna i podstępna kobieta, która nie tylko potrafi zadbać o własne interesy, wykorzystując pożądanie mężczyzn, lecz także walczy o sprawiedliwość i pomszczenie Claire. W filmie nie zabrakło również typowej dla Buñuela satyry na kler, obecnej chociażby w scenie, w której ksiądz gorszy się, że chlebodawca Celestine chce uprawiać seks dwa razy w tygodniu i przekonuje jego żonę, iż nie wolno jej czerpać z tego aktu przyjemności.

Akcja „Dziennika panny służącej” Benoita Jacquota rozgrywa się w epoce fin de sièclu. Poza opowieścią o pobycie Celestine na prowincji, ukazuje on przeszłość bohaterki, jej poprzednich chlebodawców, a także przyjaźń i miłość, jakich zaznała w jednym z domów, w których pracowała. Rozbudowane zostają również postacie innych służących i temat wyzysku, także seksualnego, jakiemu zostają poddani przez jaśnie państwo. Za to wątek uwodzenia głównej bohaterki przez obecnego pracodawcę zostaje skrócony, podobnie jak wątek kryminalny. Napięcie między bohaterką a Józefem okazuje się mniejsze niż w poprzedniej adaptacji. W zasadzie trudno zrozumieć, dlaczego Celestine ulega czarowi ogrodnika, aczkolwiek motywy zemsty, jakiej wspólnie dokonują na chlebodawcach, wydają się jasne. Bohaterka nie sprawia wrażenia tak silnej, wyrafinowanej i podstępnej jak w wersji Buñuela. Wręcz przeciwnie, całkowicie i niemal bez walki oddaje się kochankowi. Sam Józef przypomina zaś w dużej mierze służącego z dramatu Augusta Strindberga „Panna Julia”, który niezwykle pociąga kobiety mimo (a może właśnie dzięki?) swego chamstwa i brutalności.

Obie ekranizacje powieści Octave’a Mirbeau wydają się interesujące, choć odmienne; obie skupiają się na ważnych wątkach, pomijając, niestety, inne, równie warte rozbudowania. Wzajemnie znakomicie dopełniają się pod względem fabularnym. Jeżeli natomiast chodzi o grę aktorską, to Jeanne Moreau, która wcieliła się w Celestine w filmie Buñuela, wykreowała znacznie ciekawszą, silniejszą i bardziej charyzmatyczną postać aniżeli Lea Seydoux w wersji Jacquota. Nie jest to jednak sprawa wyłącznie talentu, lecz również scenariusza, który w pierwszej ekranizacji pozostawił odtwórczyni głównej roli znacznie większe pole do popisu.
„Dziennik panny służącej” („Journal d’une femme de chambre”). Reżyseria: Benoit Jacquot. Scenariusz: Benoit Jacquot, Helene Zimmer. Obsada: Lea Seydoux, Vincent Lindon, Clotilde Mollet, Herve Pierre. Gatunek: dramat. Produkcja: Belgia / Francja 2015, 96 min.