ISSN 2658-1086
Wydanie bieżące

15 listopada 22 (70) / 2006

Miłka O. Malzahn,

BARBARA STĘPNIAK

A A A
„Słodka chwila zmian”. Fonografika 2005.
Dziennikarze mówią, że to płyta krakowska, a autorka się na to oburza, bo jak to, krakowska, takie zawężanie? Ale potwierdzić muszę, tak – to płyta krakowska (choć nie zawężona). Jeżeli ktoś ma do Krakowa daleko, a czuje ewidentny sentyment, po ten krążek niech sobie sięga odważnie. Echo Piwnicy od Baranami i innych artystycznych piwnic tu zostało zatrzymane w locie, podobnie jak okruchy innych literackich tradycji.

Dziennikarze mówią, że jest to poezja i że jest śpiewana, owszem, ale sprostuję – to jest też poezja do tańca. Takie akustyczne granie na znane ludziom instrumenty (a nie loopy + stuki–puki samplowane), nieco melancholijnie jazzujące aranżacje i głos czysty, bez fanaberii, bez wokalnych udziwnień i manier. Czyste śpiewanie normalnych wierszy w czystych aranżacjach. Voila!

Przyznam, że nie ma tu tego, co w muzyce i w wierszach lubię najbardziej – nie ma transu, nie ma możliwości przerzucenia się z przeżywanego tekstu w przeżywanie rozbujania. Jest za to miłe tło dla ulotnych opowieści. A to już nie jest takie znowu powszechne. Głos ma Basia Stępniak–Wilk klasyczny i dźwięczny, piosenki komponuje mądre i nie używa interpretacyjnych sztuczek, bo jest wykształcona muzycznie i to do jasnego przekazu wystarcza.
„Słodka chwila zmian” jest płytą teatralną i archaiczną jak ładna pocztówka z trochę smutno uśmiechniętego kraju. I ma naprawdę piękne pozdrowienia dla słuchaczy. Obcowanie z opowiastkami zaklętymi w piosenkach Basi Stępniak-Wilk przypomina wypad w miasto na czarno-biały film z Zbyszkiem Cybulskim i Agnieszką Osiecką (taki malowniczy przykład) w rolach głównych. W ogóle jest kabaretowo, jest z innego świata, konkretnie – ze świata uczuć subtelnych.
Zatem po biegu codziennym i po muzyce ciężkiej jak zimowe czapki, można odsapnąć przy „Słodkiej chwili…” Krążek bowiem nie wchłonie bez reszty, a zaproponuje uprzejmie uczestnictwo, a może też zadziała jak poranna kawa z mlekiem (na słodko).

Proszę zwrócić uwagę na 6 kawałek (czarna owieczka song), bo taka miła błyskotka, nie należy pomijać tytułowej „Słodkiej chwili zmian” – gdyż wiersz to mądry i tchnący nienachalnym optymizmem. Siódmy utwór to duet z Grzegorzem Turnauem, świetny do tańca, prawdziwa „Bombonierka”, skok w lata 20. Zaś dziewiąta piosenka to taniec do przytulania, na przykład: sceneria z imprezy nad ranem, gdzie pojawiają się niewypowiedziane, nieproszone tęsknoty dojmujące solo pianina – wielce wyczute. Na tym CD znaleźć można autorskie recytacje – wiersze krótkie, miłosne jakby, czyli – na temat. 14 piosenka, to pogodny kawałek, a tych klimatów jest więcej, są pogody na sale balowe i na wieczory jazzowe i na piwnice kawiarniane (dwadzieścia utworów, ponad 52 minuty muzyki).
Muzyka jest wysmakowana, bez zagadek, nie zaskakująca, wywarzona, bez szaleństw, czyli świetnie skonstruowane tło dla słów. A słowa, w tego rodzaju kontaktu ze słuchaczem, są chyba najważniejsze. Jak i osobowość twórcy, zatem: Basia Stępniak-Wilk pisze wiersze, komponuje, śpiewa, zajmuje się życiem. Jest laureatką wszystkich najważniejszych konkursów piosenki autorskiej i poezji śpiewanej (m.in.: I miejsce oraz nagroda im. W. Bellona za osobowość sceniczną na Studenckim Festiwalu Piosenki '95 w Krakowie, nagroda za teksty i II miejsce na Famie '95 w Świnoujściu, GRAND PRIX im. Jonasza Kofty na Ogólnopolskim Przeglądzie Piosenki Autorskiej OPPA w Warszawie '97). W 1998 roku otrzymała Stypendium Twórcze Miasta Krakowa w dziedzinie sztuki estradowej.

Jej piosenki znalazły się na płytach CD z utworami ulubionych wykonawców z kręgu piosenki literackiej: „Zielona Cytryna” (1996), „Pomarańcza” (1998), „Kraina Łagodności” (1999). Pierwsza autorską płyta „O obrotach”, druga – „Słodka Chwila Zmian”. Słodkich nagrań dokonali doskonali krakowscy muzycy, m.in. Marcin Partyka, Jacek Królik, Jarosław Śmietana, Michał Półtorak, Stefan Błaszczyński. Większość aranżacji jest dziełem Pawła Piątka. Autorką wszystkich słów i większości kompozycji jest Basia Stępniak-Wilk, cztery utwory skomponował Aleksander Brzeziński. Płyta została wydana dzięki Aleksandrowi Wilkowi i kilku sponsorom. I oby w „słodkiej chwili zmian” rozsmakowały się rzesze czujnych i czułych słuchaczy.