Wydanie bieżące

1 lutego 3 (363) / 2019

Anna Katarzyna Dycha,

NADAJ DNIOM SPLENDORU. TĘSKNO 'MI'

A A A
Tęskno jest pomysłem wokalistki Joanny Longić i pianistki Hani Rani. Joanna Longić tworzy pod pseudonimem Bemine. Z kolei Hania Rani (czyli Raniszewska) dała się szerzej poznać z projektu z Dobrawą Czocher poświęconego twórczości Grzegorza Ciechowskiego. „Piszemy piosenki po polsku, łącząc brzmienia, melodie i dźwięki, za którymi nam tęskno” – przyznają Joanna Longić i Hania Rani. Właśnie owa tęsknota za muzyką spowodowała, że dziewczyny połączyły siły i stworzyły projekt Tęskno. Wspiera go kwintet smyczkowy w składzie: Kornelia Grądzka (skrzypce), Paulina Kusa (skrzypce), Mateusz Wasiucionek (altówka), Zuzanna Stradowska (wiolonczela) i Staszek Czyżewski (kontrabas).

Debiutancki album „Mi” wypełniło dwanaście piosenek z autorskimi tekstami i muzyką, która wymyka się podziałom. Mamy tu przejmujące głosy na tle dźwięków fortepianu i kwintetu smyczkowego. Dziewczynom udało się zgrabnie połączyć muzykę rozrywkową z klasyczną. Tego rzeczywiście na polskiej scenie brakowało. Niegdyś podobną wrażliwość proponowały Domowe Melodie. Grupa już nie istnieje, ale występujący z nią Staszek Czyżewski teraz wspomaga projekt Joanny i Hani na kontrabasie. Tęskno wpisuje się w artystyczny nurt, ale idzie jednak dalej. Zwraca się silnie w stronę muzyki kameralnej, tworząc jednocześnie kompozycje lekkie, proste i melodyjne. Album promował singiel „Razem” z gościnnym udziałem Duita. Utwór zawiera wszystkie elementy, które wyróżniają tę płytę. Piękny wokal, przejmujące smyki, specyficzny nastrój, a w finale odrobinę odświeżającej elektroniki. „Dzielą nas rozkłady jazdy/ Skrzyżowania, wiele przecznic, zatłoczony plac” – słyszymy wyznanie. I dalej: W pełnej zgodzie, jednakowo/ Bez uprzedzeń, wbrew przesądom/ Wydychamy cały brud z nadwyrężonych płuc/ Orzeźwieni wczesnym latem, odzyskamy równowagę”. Kolejna singlowa „Mapa” to także wielce udana kompozycja. Kipi emocjami, pozytywną energią. „Zachowuję wszystkie formalności/ Wymawiam piękne nazwy/ Nadaję dniom splendoru/ Rozpatruję barwne scenariusze/ Wymyślam sobie życie/ Nie oddam go nikomu” – brzmi zwrotka. Do utworu powstał także nastrojowy teledysk. Dwie dziewczyny w stylowych płaszczach i ciemnych okularach wysiadają z samochodu i biegną przez las. Z tajemniczą torbą w dłoniach docierają do opuszczonego dworku, który wypełniają zakurzone sprzęty, a ze ścian łuszczy się farba. Z torby wysypują się pomarańcze, a dziewczęta ganiają po opustoszałych wnętrzach willi. Wreszcie wybiegają na zewnątrz i… turlają się z górki. Zdjęcia do teledysku powstały w niezwykłym Muzeum Książki Artystycznej w Łodzi. W obrazie do tej piosenki naprawdę można się zakochać: zgaszone barwy, światło wpadające przez okna, delikatne kobiece twarze, płynne ruchy, retro stylizacje. Idealna ilustracja do muzyki Tęskno. Utwór „Łeb” wyróżnia piękna melodia, dla której chce się go powtarzać w kółko. W temat wprowadza fortepian, któremu za chwilę pięknie wtórują smyki. I te głosy! „Może mamy nadbagaż wad, ale za to na karku łeb – to nasz atut”. Urzeka także utwór „Mięsień”: „Nie wiem, co będzie/ Nie wiem, co robić mam” – słyszymy pełne obaw wersy. I dalej: Jestem, a trochę mnie nie ma/ Wszystko w życiu to tylko złudzenia. Muzyka płynie w przejmujący sposób.

Do tych piosenek wracam najczęściej. Wydaje się, że są tu jednak utwory na każdą okazję. Fragmenty spokojniejsze przeplatają się z energicznymi. Emocje narastają i za chwilę opadają. Przy tej muzyce można się wzruszyć i wyciszyć. Projektowi Tęskno udało się stworzyć oniryczny klimat. Joanna i Hania poruszają się w nim swobodnie i zapraszają słuchaczy do swojego muzycznego świata. Warto tam zajrzeć.
Tęskno: „Mi” [PIAS Poland, 2018].