Wydanie bieżące

1 września 17 (377) / 2019

Anna Szumiec,

PODRÓŻ W JEDNĄ STRONĘ? (T. JAESCHKE, I.A. STANISŁAWSKA, D. SUMIŃSKA: 'NIEBOSKIE STWORZENIA. JAK KOŚCIÓŁ WYKLUCZA')

A A A
Pytanie o rolę, jaką pełnią w antropocentrycznym świecie zwierzęta, stawiane jest dziś nie tylko przez obrońców przyrody, aktywistów czy krytyków ekologicznych, ale również przez przedstawicieli i zwolenników instytucji wielu stronnictw i poglądów. Zatrważające wiadomości dochodzące do nas ostatnio z Ameryki Południowej czy Afryki wydają się wyłuskiwać w społeczeństwie refleksje dotyczące kondycji współczesnego świata, znaczenia ekosystemów, wreszcie – ludzkich zaniedbań oraz powinności wobec kryzysu, niezależnych od piastowanego urzędu czy wyznawanych wartości religijnych.

Namysł nad kwestią „przymykania oczu”, braku zaangażowania w działania prozwierzęce, eliminacji w przestrzeni Kościoła stanowi temat książki wydanej przez Krytykę Polityczną. „Nieboskie stworzenia. Jak Kościół wyklucza” to publikacja obejmująca zagadnienia dotyczące przede wszystkim obszaru okołoprzyrodniczego, ale także poruszająca tematy związane z funkcjonowaniem innych grup „nieuprzywilejowanych” w religii chrześcijańskiej, między innymi kobiet czy osób homoseksualnych. Irena A. Stanisławska, dziennikarka i współautorka książek, nieunikająca tak zwanych trudnych tematów, zaprasza do rozmowy animalpastora Tomasza Jaeschkego oraz lekarza weterynarii Dorotę Sumińską. Perspektywa tych trojga nie ma na celu jedynie punktacji zachowań przedstawicieli Kościoła – „Nieboskie stworzenia” to otwarcie na rozmowę, zachęcenie do pogłębiania samoświadomości, odrzucenie przekonania o ludzkiej nieomylności, absolutnej sprawczości i władzy. Już pierwsza strona publikacji zawiera kontrowersyjną być może tezę: „(…) człowiek pojawił się tutaj zupełnie niepotrzebnie” (s. 5). Wydarzenia z ostatnich lat, a nawet tygodni, pokazują, że czas, jaki został nam przed pakowaniem bagażu przed podróżą w jedną stronę, kurczy się w zastraszającym tempie.

Przybliżając nieco postaci rozmówców Stanisławskiej, nie sposób nie wspomnieć o ich niezwykłych relacjach z „braćmi mniejszymi”. Sumińska, jak sygnalizuje okładka książki, „najsłynniejsza polska lekarka weterynarii”, od wielu lat z powodzeniem zajmuje się popularyzowaniem nabytej wiedzy (któż z nas nie pamięta choćby cyklu „Zwierzowiec” czy audycji „Zwierzenia na cztery łapy”). Jaeschke, ksiądz rzymskokatolicki, były duchowny, jest z kolei animalpastorem, czyli, jak pisze na swojej stronie internetowej, zajmuje się duszpasterstwem „istot obdarzonych duszą, ludzi i zwierząt” (www.animalpastor.eu).

Sama już funkcja animalpastora wydaje się kwestią niezwykle intrygującą. W aneksie „Nieboskich stworzeń” znajduje się kilkustronicowy zapis misji, jaka przyświeca Jaeschkemu, a która przejawia się w wizjach otwartego na ludzi i zwierzęta Kościoła, zniesieniu podziałów, dostrzeżeniu bliskości człowieka i jego „braci mniejszych”. Wspólnoty szerzące owe działania mają stworzyć wspierającą się sieć. Jak pisze Jaeschke: „Chcemy być wszędzie tam, gdzie łzy i skargi ludzi i zwierząt poruszą bramy niebios” (s. 182). Na wspomnianej już stronie internetowej widnieje cytat Eugena Drewermanna, będący swoistym mottem misji: „Posiadają zwierzęta duszę i wiedzą co to uczucia? Takie pytanie może zadać jedynie ktoś, komu brakuje zarówno jednego jak i drugiego…” (www.animalpastor.eu). Postulat animalpastora, tak różny od stanowiska wielu hierarchów Kościoła, pozwala na zmianę perspektywy znanej ze skostniałych opowieści czy sztampowych interpretacji – a często i nadinterpretacji – skupiającej się na człowieku jako panu wszelkiego stworzenia.

Stanowisko Jaeschkego bliskie jest myśli Sumińskiej, podkreślającej często w publikacji destrukcyjny wymiar ludzkich aktywności. Weterynarz, na co dzień zajmująca się przecież głównie zwierzęcą fizycznością, zwraca uwagę na mistyczny wymiar psiej czy kociej egzystencji. Wspomina własne doświadczenia związane z obserwacją zwierzęcego behawioryzmu, analizuje cytaty Pisma Świętego, podejmuje dyskusję z Jaeschkem. Warto także nadmienić rolę Stanisławskiej, która nie ogranicza się do moderowania dialogu. Dziennikarka sięga po argumenty wywodzone z wielu dziedzin, podkreśla wątpliwości, uwypukla badania, wyraża własne opinie. Wszystko to sprawia, że książka przedstawia się jako zajmująca dysputa, obejmująca zagadnienia tyleż współczesne, co zupełnie uniwersalne.

„Nieboskie stworzenia” to stosunkowo krótka, bo nieco ponad 180-stronicowa publikacja, składająca się z siedmiu rozdziałów oraz wspomnianego już aneksu, zawierającego tekst Jaeschkego i wystosowany przez Sumińską do papieża Franciszka list, w którym zwraca ona uwagę na tragiczne losy udomowionych zwierząt i zastanawia się między innymi nad rolą kapłanów w dbałości o ochronę „braci mniejszych”. Poszczególne części publikacji poruszają tematy związane z grupami wykluczanymi przez Kościół oraz rozważania nad kondycją świata: pojawiają się więc postulaty wegetarianizmu, powraca temat uchodźców, zachowań kleru, lekceważenia kobiet i dyskryminacji osób homoseksualnych. Spajający całość postulat otwartości i szacunku wobec wszystkich stworzeń opiera się zatem na najważniejszym przykazaniu Chrystusa, jakim jest wezwanie do wzajemnej miłości.

Publikacja Krytyki Politycznej rozważa rolę ludzkości w funkcjonowaniu świata. Pytanie o to, w jakim celu Bóg powołał człowieka na ziemię, wydaje się przewodzić rozważaniom na temat ludzkiej moralności, dwoistości, postrzegania dobra i zła. Autorzy analizują społeczną potrzebę wiary i religii, zwracając również uwagę na punkty zapalne instytucji Kościoła, między innymi skorumpowanie, pedofilię, systemowość czy tytułowe wykluczanie. Rozmowa wskazuje na mnogość płaszczyzn wymagających zmiany perspektywy – i to nie tylko w kwestii ochrony ekosystemu. Niektóre wątki (na przykład objaśnianie epistemologii i ontologii dobra i zła czy natury zwierzęcej duszy, kontekst stereotypizacji osób duchownych, próby zestawienia terminologii chrześcijańskiej z terminami pochodzącymi z filozofii i religii Wschodu) wydają mi się jednak nierozwinięte, momentami jakby zaprzestane, a przez to pozbawione głębszej interpretacji – nie zmienia to jednak faktu wartości publikacji jako swoistego zaproszenia do dyskusji.

Interesująco przedstawia się część „Nieboskich stworzeń” zatytułowana „Kobieta”. Jaeschke, Stanisławska i Sumińska poruszają bowiem tematy, którymi Polska żyje od dłuższego czasu: celibat kleru (tutaj też pojawia się aspekt autobiograficzny animalpastrora, który zrezygnował z pełnienia funkcji duchownego dla kobiety), in vitro, prawo do aborcji, seksualność. Nie brak również odniesień do tez myślicieli (dość wspomnieć choćby św. Tomasza z Akwinu) deprecjonujących płeć żeńską nie tylko w obszarze katolickiego Kościoła, ale życia w ogóle. Publikacja Krytyki Politycznej uwagę poświęca także innym grupom wykluczanym przez część społeczeństwa, między innymi osobom homoseksualnym, uchodźcom, niepełnosprawnym. Wpajany lęk przed innością, agresywne często nastawienie wobec odmienności, przekonanie o własnej perspektywie jako jedynej słusznej sprawiają, że Kościół, zamiast stanowić przestrzeń wzajemnej miłości bliźniego, okazuje się obszarem alienacji.

Wśród tematów podejmowanych przez autorów dostrzec można także kwestię życia w dobie konsumpcjonizmu. Obraz krzywdy zwierząt hodowanych na futra, dramatów rozgrywających się w rzeźniach i ubojniach prowokuje do namysłu nad zmianą sposobu odżywiania. Wegetarianizm, uważany za szansę poprawy nie tylko jakości życia, ale i ratunek dla planety wobec postępującego ekokryzysu, traktuje się jako wyraz szacunku dla „braci mniejszych”. Tradycja polowań okazuje się nie mieć takiego teologicznego zaplecza, jak można by przypuszczać („Nieboskie stworzenia” wskazują na inny aspekt historii św. Huberta). Pytanie, dlaczego Kościół zezwala na takie traktowanie zwierząt, pozostaje zaproszeniem do debat nie tylko dla duchownych.

Niewątpliwym atutem publikacji jest jej wielowątkowość: Jaeschke, Stanisławska i Sumińska wyznaczają szeroki krąg zagadnień, obejmujący zarówno debatę nad chrześcijańskimi dogmatami, jak i „gorące tematy” z prasowych okładek (na przykład ruch antyszczepionkowy). Autorzy posiłkują się między innymi badaniami socjologicznymi, pochodzącymi z nauk ścisłych czy nawiązaniami do religii, zwłaszcza buddyjskiej, co dodatkowo podkreśla wszechstronność „Nieboskich stworzeń”. Osobiście odczuwam jednak brak odniesień źródłowych do przywoływanych kwestii lub przynajmniej spisu bibliograficznego umieszczonego w zakończeniu książki – rozumiem jednak, że w przypadku tego typu publikacji nie są one obligatoryjne. Czytelnik musi zatem czasami wierzyć (nomen omen) autorom na słowo.

Podpisuję się pod komentarzem Stanisława Obirka, zamieszonym na okładce książki, że „»Nieboskie stworzenia« to ciekawy namysł nad przyczynami kompromitacji zinstytucjalizowanych form religijności, które utraciły świeżość i autentyzm w spojrzeniu na świat”. Pytania o możliwość zmian w przestrzeni Kościoła prowokują do refleksji nad własnym światopoglądem. Bo o to chyba chodzi – Stanisławska cytuje na koniec rozmowy perskiego poetę Rumiego: „Czy wiesz, czym jesteś? Jesteś rękopisem – boskim listem. Jesteś zwierciadłem odbijającym szlachetną twarz. Ten wszechświat nie znajduje się poza tobą. Spójrz w głąb siebie. Wszystko, czego tylko zapragniesz – już tym jesteś” (s. 177).

LITERATURA:

http://www.animalpastor.eu/html/polish.html
Tomasz Jaeschke, Irena A. Stanisławska, Dorota Sumińska: „Nieboskie stworzenia. Jak Kościół wyklucza”. Wydawnictwo Krytyki Politycznej. Warszawa 2019.