ISSN 2658-1086
Wydanie bieżące

1 czerwca 11 (395) / 2020

Elżbieta Dutka,

SZKICE WYCHODZONE, WYSPINANE (JACEK KOLBUSZEWSKI: 'GÓRY. PRZESTRZENIE I KRAJOBRAZY')

A A A
Mountain studies

Jako pierwszy tom w Serii Górskiej wydawnictwa Universitas ukazał się zbiór szkiców Jacka Kolbuszewskiego zatytułowany „Góry. Przestrzenie i krajobrazy. Studia z historii literatury i kultury”. Z informacji zamieszczonej na okładce można się dowiedzieć, że w redagowanej przez Ewę Grzędę nowej serii będą ukazywać się publikacje z zakresu mountain studies: „Seria Górska jest odpowiedzią na rosnące zainteresowanie górami, jak również wieloaspektową, szeroką recepcję przestrzeni i kultury górskiej w literaturze, sztuce i życiu społecznym. W ostatnich dziesięcioleciach w nauce światowej pojawiły się odrębne studia poświęcone przestrzeni górskiej – mountain studies, prowadzone przede wszystkim z perspektywy ekologicznej, potwierdzające znaczenie gór, widzianych jako enklawy przyrodniczo-kulturowe, w aspekcie rozwoju i przetrwania współczesnej cywilizacji. W tym wymiarze wyraźnie rysuje się potrzeba rozszerzenia tej perspektywy o pogłębioną refleksję z obszaru szeroko pojętej humanistyki i dziedzin jej pokrewnych, historia poznania, eksploracji i zdobycia gór (alpinizm, andyzm, himalaizm) stanowi bowiem bardzo ważny element historii cywilizacji i kultury”.

Serię otwiera tom badacza, który od kilkudziesięciu lat zajmuje się problematyką górską w literaturze, jest wybitnym znawcą i autorytetem w tym zakresie. Bibliografia prac Kolbuszewskiego, obejmująca okres od 1959 roku, zamieszczona na stronie internetowej Pracowni Badań Humanistycznych nad Problematyką Górską Uniwersytetu Wrocławskiego, obejmuje kilkaset pozycji. Wśród nich znajdują się cenione monografie, między innymi: „Tatry w literaturze polskiej (1805–1939)” (1982); „Krajobraz i kultura. Sudety w literaturze i kulturze polskiej” (1985); „Tatry. Literacka tradycja motywu gór” (1995); „Literatura i Tatry” (2016). Wrocławski badacz jest redaktorem wielu antologii, w tym przygotowanego w serii Biblioteki Narodowej wyboru „Tatry i górale w literaturze polskiej” (1992), czy antologii prozy taternickiej – „Czarny szczyt” (1976), a także edytorem licznych utworów literackich, między innymi Kazimierza Przerwy-Tetmajera (1999), Zofii Roj-Mrozickiej (1998), Zofii Jabłońskiej-Erdmanowej (1993). W tytule recenzowanego tomu wyraźnie słychać nawiązanie do jednej z wcześniejszych książek Kolbuszewskiego – „Przestrzenie i krajobrazy” (1994), wskazane zostały także metodologiczne inspiracje z zakresu badań przestrzennych.

„Góry. Przestrzenie i krajobrazy” to tom obszerny, różnorodny i erudycyjny. Zawiera dziewiętnaście szkiców, obok ujęć syntetycznych (na przykład na temat górskich przewodników jako odrębnego gatunku piśmiennictwa, dziejów poznawania i zdobywania gór czy roli Alp w literaturze polskiej) zamieszczone zostały tu studia przypadków (o najdawniejszej ilustracji o tematyce wspinaczkowej, o nazwie lodowca u stóp Mont Blanc czy polskim przekładzie poematu Albrechta Hallera „Die Alpen”). Problematyka górska jest w nich ujmowana szeroko pod względem przestrzennym (szkice dotyczą różnych gór, głównie Tatr, Karkonoszy i Alp, ale pojawiają się także uwagi o Himalajach, górach Walii czy Skandynawii). Pasma górskie w wywodzie historyka literatury sytuują się ponad granicami, skłaniają do spojrzenia ponad podziałami: politycznymi, administracyjnymi, kulturowymi i innymi. Przedmiotem analiz Jacka Kolbuszewskiego są nie tylko utwory literatury polskiej, ale także czeskiej, słowackiej, niemieckiej, szwajcarskiej, francuskiej. Autor cytuje źródła w oryginalnym brzmieniu, co wydaje się znaczącym podkreśleniem wielojęzyczności mountain studies, choć może równocześnie stanowić pewne utrudnienie dla czytelników (brakuje tłumaczeń na język polski). Współistnienie na obszarze gór wielu języków i kultur jest często pojawiającym się wątkiem w tomie. Na przykład analiza dokonywanych w różnych językach wpisów do ksiąg pamiątkowych wykładanych na Śnieżce skłania badacza do porównywania karkonoskiego szczytu do wieży Babel. Poprzez takie analizy i uwagi w szkicach prezentowanych w tomie „Góry. Przestrzenie i krajobrazy” zarysowuje się projekt literatury o górach, która ma charakter ponadnarodowy i wielojęzyczny. Literatury o Alpach czy o Tatrach – jak wynika z lektury szkiców Kolbuszewskiego – nie można zamknąć w ramach literatury narodowej czy tworzonej w jednym języku. Choć skalne pasma stanowią naturalne granice, to jednak w kulturowej przestrzeni okazują się bardziej czynnikiem łączącym niż dzielącym. Spojrzenie na góry – a zatem wzwyż – w porządku wertykalnym oznacza zarazem bardzo szeroki ogląd na osi horyzontalnej.

Kulturowa historia gór

Kolejne szkice Kolbuszewskiego układają się w opowieść o kulturowej historii gór. Syntetycznie zarys tych dziejów został przedstawiony przede wszystkim w dwóch studiach: „Od Filipa V Macedońskiego do Horace’a-Bénédicta de Saussure’a, od Horacego do Albrechta Hellera. O dziejach poznawania i zdobywania gór” (s. 43–86) oraz „Alpinizm, turystyka, literatura na przełomie XIX i XX wieku – związki i zależności. Wstępny zarys problematyki” (s. 239–264). Badacz wyodrębnia etapy w kulturowej historii gór, które nie są równoznaczne z fazami w rozwoju kultury i literatury, a nawet historii powszechnej, lecz wiążą się ze stopniem poznawania gór, z wejściem (nie tylko dosłownym) w głąb skalnego świata.

Pierwszy etap obejmuje okres od czasów najdawniejszych po zdobycie Mont Blanc w 1786 roku. Jacek Kolbuszewski pisze o różnych prekursorach, którzy odważyli się zbliżyć do gór. Literaturoznawca przypomina na przykład, że za fakt inicjujący alpinizm można uznać wejście Antoine’a de Ville’a na Mont Aiguille w Prealpach Delfinackich już w 1492 roku. Jednak literackie przejawy zainteresowania górami były w tym długim czasie okazjonalne i nieliczne, góry nie budziły entuzjazmu, raczej postrzegano je jako przeszkody. Rozwój tematyki górskiej w literaturze i sztuce nastąpił dopiero w połowie XVIII wieku pod wpływem filozofii Jana Jakuba Rousseau, oświeceniowych zainteresowań badawczych, a później romantycznej mody na podróżowanie.

Drugi etap kulturowej historii gór obejmuje lata 1787–1865 i określany jest mianem „złotej ery” alpinizmu. Nastąpiło wówczas połączenie poznawczego scjentyzmu oświeceniowego z romantycznym odkryciem różnorodnych wartości krajobrazów górskich. Efektem tego była moda na podróżowanie, dzięki której góry stały się bardziej znane. Nowa epoka w kulturowej historii gór rozpoczęła się na dobre po 1850 roku, gdy coraz więcej podróżnych przyjeżdżało „do Mont Blanc”. Wraz z tym postępowała stopniowa demitologizacja gór, które przestały być tajemnicą, miejscem świętym lub obszarem demonicznym, stając się po prostu kolejnymi szczytami do zdobywania. Zmiana kulturowego statusu gór obejmowała sposób widzenia i pojmowania szczytów, przypisywanych im cech, wartości i znaczeń, a także zajmowane wobec nich postawy. W tym czasie zdobyto niemal wszystkie najwyższe szczyty górskie w Europie, głównie w Alpach, ale także w Tatrach. Datę końcową tego okresu wyznacza pierwsze wejście na Matterhorn w 1865 roku, uznawany długo za górę nie do zdobycia, a także wkroczenie w głąb gór artystów.

Trzeci etap przypadł na lata 1865–1914. W tym czasie rozwinęły się alpinizm i turystyka górska, powstawały stowarzyszenia i organizacje zrzeszające zarówno wyspecjalizowanych wspinaczy, jak i „zwyczajnych” miłośników gór. Na przełomie wieków zarysowało się wiele nowych zjawisk w sposobie widzenia gór. Coraz wyraźniejsze, zwłaszcza w państwach alpejskich było podejście instrumentalne. Postęp techniczny, procesy społeczne i ekonomiczne wpłynęły na uprzystępnienie gór i rozwój turystyki. Czynniki te zmusiły do rewizji romantycznych mitów, sprawiły, że romantyczna egzaltacja stała się anachronizmem, zastąpiły ją nowsze formy przebywania w górach, bardziej turystyczne, wczasowe, komercyjne. Alpinizm stał się wyspecjalizowaną formą obcowania z górami, wymagającą szczególnych kwalifikacji i przygotowania sprzętowego. Lata 1865–1914 są nazywane „srebrnym okresem” w alpinizmie, gdyż wówczas znacznie została podniesiona skala pokonywanych trudności. Wraz z wybuchem pierwszej wojny procesy te uległy zahamowaniu.

Kolbuszewski ma wyraźną preferencję dla romantyzmu, choć i często przekracza granice tej epoki. W tomie „Góry. Przestrzenie i krajobrazy” szczególne miejsce zajmują szkice poświęcone wizji gór w twórczości Adama Mickiewicza i Juliusza Słowackiego. Literaturoznawca udowadnia, że mimo stosunkowo niewielu doświadczeń górskich, niezwykle znaczący był wpływ autora „Sonetów krymskich” na rozwój literatury górskiej. Polegał on na odejściu od opisowości i poetyckim stwarzaniu bardzo sugestywnych obrazów. Natomiast w uwagach o krajobrazach Juliusza Słowackiego Kolbuszewski podkreśla rolę bezpośredniego doświadczenia, eksponuje niezwykłą „mobilność” poety, zaświadczoną licznymi podróżami i pobytami w różnych miejscach. Drobiazgowe rozbiory dotyczą na przykład słynnej sceny z „Kordiana” na Mont Blanc. Badacz porównuje opis w dramacie z realiami geograficznymi, analizę przeprowadza w kontekście historii zdobywania najwyższego szczytu alpejskiego. Jednak Kolbuszewski przede wszystkim stawia pytania o romantyczny sposób przedstawiania gór, zwraca uwagę na perspektywiczne pomniejszenie przedmiotów zachwytu, poetyckie sposoby oddawania lęku i intensywnych przeżyć. Badacz pisze także o Karkonoszach w utworach twórców czeskich pierwszej połowy XIX wieku – Františka Palackiego, Zdirada Poláka oraz Alpach poznawanych i opisywanych w tym samym stuleciu przez Słowaka – Jana Kollára. Odwołując się do romantycznej literatury europejskiej, dzieł Byrona i innych autorów, prezentuje bardzo szczegółowe dociekania na temat źródeł literackiego obrazowania gór, na przykład metaforyki architektoniczno-urbanistycznej i akwatycznej.

Kolbuszewski, podobnie jak Jacek Woźniakowski w rozprawie „Góry niewzruszone. O różnych wyobrażeniach przyrody w dziejach nowożytnej kultury europejskiej” (zob. Woźniakowski 2011), mocno podkreśla, że romantyzm stanowi istotną cezurę. Historyk sztuki w swoim wywodzie zatrzymał się u progu tej epoki, gdy góry pokochano, ale i gdy zaczęto je zdobywać i zmieniać. Historyk literatury natomiast bardziej koncentruje się właśnie na konsekwencjach romantycznego odkrycia „okropnego uroku dzikości” dla kultury. Bezpośrednie wejście w skalny świat romantyków, a potem ich następców dla Woźniakowskiego jest kresem „gór niewzruszonych”, dla Kolbuszewskiego to początek gór zdobywanych i przedstawianych, właściwie moment inicjujący kulturową historię gór.

Szkice wychodzone, wyspinane

Wrocławski badacz wielokrotnie podkreśla, że nie ma gór w kulturze bez ludzkiej aktywności, w jego opowieści dominują elementy dynamiczne. Bezpośrednie (autor tomu często używa określenia „autopsyjne”) doświadczenie gór okazuje się szeroką ramą dla prezentowanych analiz. Jacek Kolbuszewski pisze o „wchodzeniu w głąb gór” jako procesie widocznym w kulturze i poszczególnych biografiach: „To kwestia osadnictwa, ewolucji gospodarczego ich wykorzystywania (pasterstwo, górnictwo), a ujmując rzecz wprost – przechodzenia od widzenia ich z oddali do bytności w ich głębi i widzenia szczegółów krajobrazu górskiego z bliska, związanego z najdosłowniejszym wejściem w te góry i na ich wierzchołki. Wiąże się to z historią turystyki górskiej i prapoczątkami alpinizmu Odpowiednik dla wielkich przemian kulturowych można tu dostrzec w ewolucji widzenia gór przez każdego niemal człowieka, który po pierwszym ich zobaczeniu wchodzi w nie głębiej” (s. 44–45).

Kolbuszewski w szkicach zgromadzonych w tomie „Góry. Przestrzenie i krajobrazy” pisze o obieżyświatach (Macieju Boguszu Zygmuncie Stęczyńskim), podróżnikach (Juliusz Słowackim, Kazimierzu Chłędowskim), zdobywcach i wspinaczach (Horacym-Bénédicte de Saussure, Edwardzie Whymperze). Zajmuje go szczególnie „obcowanie” artystów z górami (s. 67), które staje impulsem twórczym, przynoszącym efekty w postaci utworów. Badacz podkreśla, że „ów impuls twórczy pojawia się w następstwie aktywnej bądź – pozornie tylko pasywnej – postawy wobec gór. Aby jednak powstały warunki do zajęcia postawy kontemplacyjnej, zawsze potrzebny jest, choćby skromny i niewielki, przejaw aktywności fizycznej – ruchowej” (s. 67). Aktywność ludzka i dynamiczne widzenie gór są mocno eksponowane w pracach wrocławskiego literaturoznawcy. Kolbuszewski pisze nie o „górach niewzruszonych”, lecz o górach poznawanych, zdobywanych, przedstawianych i zadeptywanych dosłownie, ale i metaforycznie – w wyniku zatracenia ich kulturotwórczej roli.

Dodać można, że tom wydany przez Universitas odróżnia się od poprzednich naukowych publikacji Kolbuszewskiego tym, że zgromadzone w nim szkice zostały wpisane w biograficzną ramę. We wstępie Ewa Grzęda pisze nie tylko o naukowym dorobku autora, ale także o jego wspinaczkowych doświadczeniach. Kolbuszewski w młodości przeszedł wiele trudnych dróg, wspinał się między innymi z późniejszą słynną himalaistką – Haliną Krüger-Syrokomską (informacje na ten temat można także odnaleźć w opublikowanej niedawno opowieści biograficznej autorstwa Anny Kamińskiej [2019]). Natomiast tom zamyka wklejka z wieloma fotografiami wykonanymi przez Kolbuszewskiego przede wszystkim w Alpach, ale także w innych górach. Zdjęcia stają się niejako dalszym ciągiem szkiców, a także wyraźnym świadectwem aktywności fizycznej i „doświadczeń autopsyjnych” badacza. Nasuwa się w tym momencie na myśl jeszcze jedna analogia. Julian Przyboś stwierdził, że swoich wierszy „nie wysiaduje”, lecz je „wychadza” (Przyboś 1970: 177–178). „Wychodzone” (a właściwie, pamiętając o doświadczeniach autora, chciałoby się utworzyć neologizm i powiedzieć „wyspinane”) są również szkice Jacka Kolbuszewskiego.

LITERATURA:

Bibliografia prac o tematyce górskiej J. Kolbuszewskiego. Pracownia Badań Humanistycznych nad Problematyką Górską Uniwersytetu Wrocławskiego. http://www.gory-pbhpg.eu/bibliografia/jacek-kolbuszewski-bibliografia/.

„Czarny szczyt. Proza taternicka lat 1904–1939”. Wybór, opracowanie i przedmowa J. Kolbuszewski. Kraków 1976.

Jabłońska-Erdmanowa Z.: „Stara ciupaga i inne wiersze z lat 1948–1993”. Przysposobił do druku i posłowiem opatrzył J. Kolbuszewski. Kraków 1993.

Kamińska A.: „Halina. Dziś już nie ma takich kobiet. Opowieść o himalaistce Halinie Krüger-Syrokomskiej”. Kraków 2019.

Kolbuszewski J.: „Krajobraz i kultura. Sudety w literaturze i kulturze polskiej”. Katowice 1985.

Kolbuszewski J.: „Literatura i Tatry. Studia i szkice”. Zakopane 2016.

Kolbuszewski J.: „Przestrzenie i krajobrazy”. Wrocław 1994.

Kolbuszewski J.: „Tatry. Literacka tradycja motywu gór”. Kraków 1995.

Kolbuszewski J.: „Tatry w literaturze polskiej (1805–1939)”. Kraków 1982.

Przyboś J.: „Słowo i byt”. W: Tegoż: „Zapiski bez daty”. Warszawa 1970.

Roj-Mrozicka Z.: „Skorusowy różaniec. Wiersze z lat 1967–1997”. Wybór i posłowie J. Kolbuszewski. Kraków 1998.

„Tatry i górale w literaturze polskiej. Antologia”. Oprac. J. Kolbuszewski. Wrocław 1992.

Tetmajer K.: „Na Skalnym Podhalu”. Wybór i oprac. J. Kolbuszewski. Wrocław 1999.

Woźniakowski J.: „Góry niewzruszone. O różnych wyobrażeniach przyrody w dziejach nowożytnej kultury europejskiej”. W: Tegoż: „Pisma wybrane”. T. 2. „Góry niewzruszone i pisma rozmaite o Tatrach”. Wybór, wstęp i oprac. N. Cieślińska-Lobkowicz. Kraków 2011.
Jacek Kolbuszewski.: „Góry. Przestrzenie i krajobrazy. Studia z historii literatury i kultury”. Wydawnictwo Universitas. Kraków 2019 [seria: Seria Górska].