ISSN 2658-1086
Wydanie bieżące

15 lutego 4 (436) / 2022

Julian Strzałkowski,

ŚWIADOMOŚĆ, TECHNOLOGIA, ROBOTY I NIEŚMIERTELNOŚĆ (SUSAN SCHNEIDER: 'ŚWIADOME MASZYNY. SZTUCZNA INTELIGENCJA I PROJEKTOWANIE UMYSŁÓW')

A A A
Rozwój nowoczesnych technologii sprawia, że wiele możliwości znanych wcześniej z literatury i filmów science fiction wydaje się coraz bardziej na wyciągniecie ręki. Mowa tu między innymi o tworzeniu sztucznej inteligencji (SI) lub doskonaleniu, przedłużaniu i ratowaniu ludzkiego życia poprzez unowocześnianie technologiczne ciała, a nawet próby transferowania umysłu do urządzeń komputerowych w celu uzyskania nieśmiertelności. Tematy te postanowiła wziąć na warsztat filozofka umysłu i transhumanistka Susan Schneider w publikacji „Świadome maszyny. Sztuczna inteligencja i projektowanie umysłów”.

Struktura publikacji i sposób przekazywania treści

Publikacja została wydana w mniejszym formacie i zawiera trochę ponad dwieście stron głównego tekstu opatrzonego przypisami i solidną bibliografią naukową. Na treść książki składają się: wprowadzenie do tematu, osiem rozdziałów, podsumowanie oraz załącznik zawierający deklarację transhumanistyczną. „Świadome maszyny” w kolejności poświęcone są: SI, świadomości SI, badaniom określającym posiadanie świadomości przez maszyny, możliwościom połączenia umysłu z SI w celu stworzenia superinteligentnych postludzkich SI, skanowaniu i kopiowaniu umysłu, potencjalnościom życia postbiologicznych istot w nieznanych zakątkach kosmosu oraz refleksjom na temat traktowania umysłu jako programu komputerowego. Książkę wzbogacono o odnoszące się do treści czarno-białe ilustracje i zdjęcia, wykresy, intrygujące eksperymenty myślowe, porywające rozważania filozoficzne, a także odnośniki do tekstów kultury związanych z science fiction (np. filmy i seriale „Ona”, „Matrix”, „Dzień Niepodległości” „Westworld”, „Battlestar Galactica”, „Gwiezdne wojny”, „Jetsonowie”). Zajmująca jest też przedstawiona w publikacji historia śmiertelnie chorej Kim Suozzi, która zdecydowała się zamrozić, aż do momentu, gdy technologia będzie w stanie ją wyleczyć i przywrócić do życia jej mózg. Język publikacji mimo trudnej tematyki okazuje się prosty i zrozumiały również dla osób niezwiązanych ze środowiskiem naukowym. Taki sposób podawania wiedzy został niewątpliwie wypracowany przez autorkę podczas pisania artykułów do czasopism „The New York Times”, „Scientific American” i „The Financial Times” oraz licznych, popularnonaukowych wystąpień w programach telewizyjnych (np. w stacjach PBS, The History Channel) (zob. https://schneiderwebsite.com/index.html).

Główne wątki i perspektywa rozważań

Narracja „Świadomych maszyn” opiera się właściwie na dwóch głównych tematach: świadomości oraz „przewrotnych” konsekwencjach tworzenia SI. Sam temat świadomości wydaje się problematyczny, co zresztą zostaje już mocno zaznaczone w rozdziale drugim przy przywołaniu „trudnego problemu świadomości” Davida Chalmersa i dodatkowo skomplikowane, gdy mowa o zaistnieniu świadomości w kontekście sztucznej inteligencji. W dalszych częściach książki robi się jeszcze ciekawiej. Zostają przeanalizowane możliwości stopniowego, technologicznego udoskonalania mózgu oraz transferowania umysłu na trwalsze niż biologiczne podłoże, czego efektem ma być nieśmiertelność. Rodzi się w tym kontekście następujące pytanie, na które filozofka stara się odpowiedzieć: „Należy się zastanowić, czy możemy powiedzieć, uwzględniając daną definicję osoby, że po tych radykalnych zmianach nadal będziesz istnieć. A może raczej zastąpi cię ktoś inny lub coś innego?” (s. 111). Ma to również związek z drugim tematem, który zostaje odpowiednio wprowadzony już we wstępie, gdzie Schneider zaznacza: „Jeśli bowiem nie będziemy ostrożni, możemy doprowadzić do pojawienia się jednej lub wielu przewrotnych konsekwencji SI – do sytuacji, w której nie będzie ona ułatwiać nam życia, ale sprawi, że będziemy cierpieć, doprowadzi do naszej zagłady albo wyzysku innych świadomych bytów” (s. 10). Jedną sprawą jest bowiem to, gdy maszyna stanowi przedłużenie życia człowieka, a kolejną, gdy od podstaw tworzy się nową, inteligentną świadomość, która jest nowoczesną pełnoprawną istotą żywą.

Autorka prowadzi czytelnika przez meandry obranego zagadnienia, co rusz oddając się intrygującym rozważaniom filozoficznym, które stawiają w krytycznym świetle różne aspekty prezentowanego tematu. Wyłuszczone zostaje każde za i przeciw – Schneider analizuje każdą perspektywę i każdy możliwy niuans. Nawet opracowane przez siebie testy na świadomość SI traktuje z godnym podziwu krytycyzmem, pokazując ich wady i zalety. Filozofka nie stroni jednak od określenia swojego własnego stanowiska, choć bywa ono mniej entuzjastyczne względem tematu, a bardziej wyważone. Na przykład w kontekście świadomości maszynowej pisze: „Niepewność, przed którą stoimy, każde mi przyjąć stanowisko pośrednie między technooptymizmem i naturalizmem biologicznym. Nazwę je po prostu podejściem »poczekamy, zobaczmy«” (s. 54). Schneider zaleca też ostrożność w kontaktach obcymi cywilizacjami z kosmosu, które według jej oceny mogą być już bardziej rozwinięte (np. być superinteligentnymi SI) i niekoniecznie pokojowo nastawione: „(…) spotkanie z choćby jedną wrogą cywilizacją na milion może okazać się zgubne. Być może któregoś dnia osiągniemy stadium, w którym będziemy mogli być pewni, że superinteligencje z kosmosu nie stanowią dla nas zagrożenia, ale na razie nie mamy podstaw, by odczuwać taką pewność” (s. 156).

W „Świadomych maszynach” świetnie zostaje pokazane, że nauki ścisłe, aby podążać właściwą drogą i nie zagrozić ludzkości, potrzebują odpowiedniego, szerszego namysłu nad kierunkami swojego rozwoju. Widać to na przykład w następujących słowach: „Choć udane technologie oparte na SI wymagają oczywiście solidnej podbudowy naukowej, właściwe z nich korzystanie będzie się wiązać również z refleksją filozoficzną, współpracą interdyscyplinarną, starannymi testami i dyskusją publiczną. Problemów tych nie rozstrzygnie sama nauka. Kolejne rozdziały tej książki ilustrują, dlaczego wzięcie pod uwagę tego ogólnego spostrzeżenia może być kluczem do naszej przyszłości” (s. 106). Bardzo ważna w tym kontekście okazuje się filozofia, która na kartach publikacji staje się równym partnerem w rozmowie z nauką: „Istotą tej książki jest dialog między filozofią a nauką. Udało nam się dostrzec, że nauka leżąca u podstaw nowych technologii może zakwestionować i poszerzyć nasze filozoficzne ujęcie umysłu, jaźni i osoby. Filozofia z kolei pozwala nam dostrzec, co osiągnąć mogą te technologie: czy mogą pojawić się świadome roboty, czy można by zastąpić większość mózgu mikroprocesorami i mieć pewność, że pozostaniemy sobą – i tak dalej” (s. 214).

***

„Świadome maszyny” to rzetelnie przeprowadzone filozoficzne śledztwo w sprawie możliwości, jakie daje technologia w kontekście tworzenia świadomych SI oraz przedłużania i udoskonalania ludzkiego życia. Chociaż nie prowadzi ono do jednoznacznego rozwiązania sprawy, to zadaje pytania, które są niezbędne, aby podjąć, nomen omen, świadomą decyzję w kontekście tematów poruszanych w publikacji.
Susan Schneider: „Świadome maszyny. Sztuczna inteligencja i projektowanie umysłów”. Przeł. Joanna Bednarek. Wydawnictwo Naukowe PWN. Warszawa 2021.