ISSN 2658-1086
Wydanie bieżące

15 grudnia 24 (120) / 2008

Katarzyna Górska,

KSIĘŻNA UWIĘZIONA W KADRZE

A A A
Filmowa opowieść o księżnej rozpoczyna się w 1774 roku, w pewien piękny kwietniowy dzień. Nie tylko tytuł, ale i sama czołówka zdradza temat tej historii: kamera pokazuje w kilku ujęciach zbliżenia fragmentów kobiecej sukni. Postać jest oglądana od tyłu. Jako pierwsze pokazane są rozległe fałdy białej sukni sunącej po zieleni wiosennej trawy, następnie widzimy w półzbliżeniu kobiece ramiona, a ostatnie ujęcie kieruje nasz wzrok na perfekcyjne zagłębienia kobiecej talii, doskonale ściśniętej osiemnastowiecznym gorsetem. Wiemy już, że najważniejszą postacią filmu jest ta kobieta; reżyser Saul Dibb chce nam coś powiedzieć właśnie o niej – nie o epoce, modzie czy polityce okresu, w którym żyła.

W filmie Dibba pojawia się klamra w postaci sielskich scen zabawy na wolnym powietrzu. W początkowych sekwencjach widzimy bohaterkę jeszcze jako nastolatkę (ma 17 lat, gdy wychodzi za mąż) bawiącą się w gronie swoich rówieśników, w scenie zaś ostatniej zobaczymy ją znów bawiącą się niezwykle beztrosko, lecz tym razem z gromadką swoich dzieci (trzema córkami i synem). Podobna jest sceneria, w jakiej rozgrywają się obie te sekwencje: jasność sukien i pastelowych strojów męskich skontrastowana z soczystą zielenią trawnika. Sielskości dodaje tym obrazom krajobraz: rozległe zielone przestrzenie z nielicznymi drzewami i pasącymi się białymi owieczkami ze sceny pierwszej i idealnie przystrzyżone krzaki i fontanna w scenie końcowej. Niezwykła jest dynamiczność tych ujęć – przypominają one bieg, który jest swego rodzaju wyrazem wolności. W scenie początkowej owa aura swobody dotyczy jeszcze szczęśliwego dzieciństwa bohaterki; w scenie ostatniej oglądamy chyba jedyną przestrzeń wolności, jaka księżnej pozostaje – uczucia, jakimi obdarzy swoje potomstwo. Sfera emocji będzie dla Georgiany (Keira Knightley) jedynym polem, gdzie nikt nic na niej wymusić nie może. Sama bohaterka będzie musiała jednak dokonać w swoim życiu pewnych istotnych wyborów.

To nieliczne w filmie sceny pokazujące prawdziwą wolność. Więcej podobnych ujęć, a co się z tym wiąże, sytuacji w życiu księżnej, nie będzie. Akcja filmu toczy się w wieku XVIII, kiedy jeszcze o wolności, szczególnie w odniesieniu do kobiet, mówić nie można. Georgiana zostaje wcześnie wydana za mąż za księcia Devonshire (Ralph Fiennes). Cele tego małżeństwa zostają jasno wytyczone już przy jego zawarciu. Mąż, starszy od niej o kilkadziesiąt lat, oczekuje od swojej małżonki jedynie lojalności i męskiego potomka. On sam ze swej strony zapewnia utrzymanie i miłość, jak sam przyznaje, w takim stopniu, w jakim ją rozumie. Od momentu, kiedy Georgiana dowiaduje się od swojej matki o decyzji w sprawie ślubu, która zapadła oczywiście bez jej wiedzy, jej postać zaczyna być pokazywana przez kamerę w specyficzny sposób. Widzimy ją od tej pory jedynie z zbliżeniach i półzbliżeniach. Bohaterka sprawia wrażenie więźnia. Ogranicza ją przestrzeń, w której występuje: puste i statyczne przestrzenie ogromnego pałacu księcia i sposób ich pokazywania przez kamerę – w nieruchomych panoramach. Także osoby (służba) wypełniające przestrzeń, która dla księżnej ma się stać nowym domem, są jedynie nieruchomymi statystami. Jedynie w scenach, w których dochodzą do głosu prawdziwe uczucia księżnej – w spotkaniach z Charlsem Grayem (Dominic Cooper) czy w trakcie zabaw z dziećmi – pojawiają się szersze ujęcia. Ale są to równocześnie momenty, w których księżna musi dokonać wyboru pomiędzy prywatnym szczęściem, do którego ma prawo każdy człowiek, a spełnieniem publicznych powinności, stojących w sprzeczności z jej osobistą wolnością.

Nie tylko rodzaj stosowanych ujęć potęguje atmosferę zamknięcia. Kolorystyka scen, które rozgrywają się we wnętrzach, jest ciepła, na co wpływ ma zapewne częste wykorzystanie światła świec, jednak przestrzeń ta pogłębia wrażenie duszności i izolacji księżnej, której nie wolno kierować się w życiu uczuciami. Na zasadzie kontrastu, sceny największej namiętności między Georgianą a Charlsem Greyem pokazane są w zimnych, wyraźnych barwach. Ich spotkanie w parku nad stawem i właściwie pierwsza szczera rozmowa, pierwszy pocałunek rozgrywają się w przestrzeni pogrążonej we mgle. Gęstość i rześkość powietrza wyostrzają kwestie padające między przyszłymi kochankami. Operator (Gyula Pados) w scenach tych znakomicie gra ostrością. Przez pokazanie w dwóch planach obojga bohaterów i przez wyostrzenie za pomocą kamery jednej z postaci, znakomicie kieruje uwagą widza. Wydaje się, że poprzez pracę kamery i poszczególne wypowiadane kwestie bohaterowie coraz bardziej odsłaniają nam swoje wnętrza. Cała sytuacja i motywacje bohaterów, mimo iż nie deklarują niczego w swoim dialogu, stają się jaśniejsze.

Jakie miejsce zajmuje kobieta w tym filmowym świecie? Jest ona całkowicie podporządkowana mężczyźnie. Książę wprost wypowiada słowa: „Ja tutaj rządzę!”. To po jego stronie znajduje się większość praw w tym związku. To on ciągle zmienia kochanki, zaś kobieta, jego żona, powinna być mu absolutnie posłuszna i oddana. Książę jest już starszym, doświadczonym mężczyzną i doskonale wie, jak powinno wyglądać ich wspólne życie. Młoda księżna, przeciwnie, ma początkowo wiele złudzeń związanych z małżeństwem. W postawie Georgiany widać ewolucję. Początkowo w dyskusji z matką wyznaje, że „mogłoby być inaczej, gdyby on ze mną rozmawiał. Nie chodzi mi o to, że jest nieuprzejmy, ale on ze mną nie rozmawia. Myślałam, że będzie taki jak tata, że pod powłoką powściągliwości znajdę bogate wnętrze, ale on nie jest niczym zainteresowany poza swoimi psami. Ależ naiwna byłam, myśląc, że mogę o czymś rozmawiać z moim mężem”. W słowach księżnej i w jej początkowych zachowaniach widać jeszcze chęć zbudowania właściwych relacji w tym związku. Książę Devonshire jest osobą, która we wszystkich kontaktach międzyludzkich zachowuje bezpieczny dystans. Jedyne sceny, w których bohater okazuje czułość, dotyczą jego czworonożnych przyjaciół. W ironiczny sposób relacje panujące w tym małże