Teatr - Premiery

PREMIERY TEATRALNE
MARZEC- KWIECIEŃ 2003




STOSUNKI KLARY wg "Przypadku Klary" Dei Loher
Teatr Rozmaitości, Warszawa. Premiera: 29 marca 2003
reż. i scenografia Krystian Lupa
kostiumy: Magdalena Maciejewska
muzyka: Jacek Ostaszewski
obsada: Aleksandra Konieczna (Irena), Maria Maj (Elżbieta), Maja Ostaszewska (Klara), Mariusz Benoit (Gotfryd), Sebastian Pawlak (Tomek), Jacek Poniedziałek (Georg)

Sztuka Dei Loher, jednej z najbardziej cenionych niemieckich dramatopisarek młodego pokolenia, wymyka się łatwym klasyfikacjom. Z jednej strony to dramat społeczny, krzywe zwierciadło zachodnioeuropejskiej, materialistycznej cywilizacji, z drugiej - dzięki szczególnemu, niezwykle emocjonalnemu językowi, którym posługują się bohaterowie oraz dzięki nowatorskiej konstrukcji dramatu - jest to daleki od realizmu, poetycki obraz zagubienia człowieka w świecie. Postacie przedstawione poszukują miłości i próbują nadać sens swojemu życiu. Akcję w przeważającej formie stanowią monologi, w których bohaterowie opowiadają o swoich marzeniach, lękach i przeżyciach. Podszyte subtelnym humorem scenki rodzajowe to celna obserwacja psychologiczna. W tym ujęciu metafora sceniczna nie brzmi fałszywie, satyra nie trąci dydaktyzmem, a tragizm osamotnienia jednostki nie wkracza w rejony banału. Odważne, ale też świadczące o mistrzowskim wyczuciu proporcji połączenie składników teatralnych tworzy "koktajl", który uderza jednocześnie i do serca, i do głowy.

BURZA William Shakespeare
Teatr Polski, Warszawa. Premiera: 8 marca 2003
reżyseria: Jarosław Kilian
scenografia: Adam i Jarosław Kilian
muzyka: Abel Korzeniowski
obsada: Olgierd Łukaszewicz (Prospero), Magdalena Smalara (Miranda), Kacper Kuszewski (Ferdynand) i in.
czas trwania przedstawienia: 2 godz. 30 min.


"Burza" nie jest baśnią, choć mogłaby za baśń uchodzić. Ta ostatnia, tajemnicza komedia Szekspira to raczej uniwersalna przypowieść: o miłości, wobec której nawet ten, kto posiadł czarodziejską moc, a pragnie zemsty, staje bezradny; o wolności, która mimo że upragniona, nie daje w pełni satysfakcji; o nienawiści przemienionej w rozgoryczenie; o nie pozbawionej wyrzeczeń i rozczarowania ostatecznej zgodzie na świat - taki, jaki jest. O gorzkiej akceptacji grozy i piękna tego świata. Prospero -mag (Olgierd Łukaszewicz), wygnany władca Mediolanu, mieszka z córką Mirandą (Magdalena Smalara) na bezludnej wyspie. Wywołuje burzę, podczas której rozbija się statek tych, którzy go skrzywdzili. Wśród rozbitków znajdują się: brat i uzurpator mediolańskiego tronu oraz król Neapolu z synem Ferdynandem (Kacper Kuszewski). Zemsta Prospera splata się z miłością Mirandy i Ferdynanda. Dzięki uczuciu może nastąpić pojednanie...
Pozornie szczęśliwe zakończenie "Burzy" przynosi wątpliwości i pytania. Autorzy przedstawienia w Teatrze Polskim są świadomi dwuznaczności relacji i uczuć postaci. Toteż mnożą sugestie interpretacyjne. Wyspa Prospera jest sceną, na której intensyfikują się ludzkie uczucia, a rzeczywistość i ułuda przeplatają się ze sobą jeszcze wyraźniej. Publiczność, uwiedziona magią teatralnej maszynerii, jest świadkiem "podwójnego cudu" - cudu teatru w teatrze. Widz, wciągnięty w grę prawdy i złudzenia, która chwilami ma posmak walki na śmierć i życie, staje się bardziej świadomy sprzeczności współczesnego świata.

KOMICZNA SIŁA Roland Topor
Teatr Współczesny w Szczecinie
reżyseria: Anna Augustynowicz
scenografia: Marek Braun
kostiumy: Wanda Kowalska
muzyka: Jacek Wierzchowski
obsada: Maria Seweryn, Anna Januszewska, Iwona Kowalska, Magdalena Myszkiewicz, Jacek Polaczek, Krzysztof Czeczot i in.

Znakomita komedia, której akcja ma miejsce w niedalekiej przyszłości, "gdy już wszystko się zmieniło, oprócz ludzkiej natury". W operach mydlanych na przykład, zamiast aktorów występują androidy. Mimo drobnych awarii sprawdzają się w swych rolach znakomicie. Co się jednak stanie, gdy android zacznie nagle ujawniać osobowość?... Czy w androidce można się zakochać?... Polecamy!

oprac. Anna Szczęch, Małgorzata Stolarczyk