| |
Plastyka - wydarzenia
PIĘKNI DWUDZIESTOLETNI
Marcin Berdyszak "Transformacja i inne realizacje"
Galeria Miejska, ul. Kiełbaśnicza 28, Wrocław. 16 - 26 lutego 2004.
Na wystawie zaprezentowane będą
nowe prace artysty w tym realizacja wystawiana w roku 2003 w Meksyku. Instalacja ta dotyczy transformacji jako
wartości koniecznej, aby istniał rozwój, postęp zarówno w ekonomii,
polityce, religii, biologii czy medycynie. Inne prace, to obiekty o wizualnym i zapachowym charakterze, a także realizacja o barokowej prowienencji, podejmująca na inny sposób problem przemijania i entropii. Autor pokaże nową pracę z cyklu martwych natur zatytułowaną ,,Kiedy wszystko zostało już powiedziane''.
Pojawi się także praca będąca autorefleksją dotyczącą postrzegania przez artystę otoczenia i abstrahowania od niego, jakby zamyślenia nad własnym stosunkiem do świata rzeczywistego i wyobrażonego.

Robert Kuśmirowski "Double VI"
Galeria Kronika. Rynek 26, Bytom. 23 stycznia - 31 marca 2004.
Robert Kuśmirowski, absolwent Wydziału Artystycznego w UMSC w Lublinie to
nowa, obiecująca postać na polskiej scenie sztuki. Kuśmirowski opanował do
perfekcji umiejętność tworzenia imitacji najróżniejszych tworzyw, druków,
dokumentów i przedmiotów. Strategię artysty można porówna do rzemiosła
wytwórcy teatralnych rekwizytów ). Jest w stanie naśladować wyglądy
dowolnego tworzywa i tworzyć łudząco realistycznie atrapy (szczególnie
interesują go gadżety z czasów relanego socjalizmu). Wśród prac artysty
znalazł się wagon towarowy naturalnej wielkości, którego na oko nie dało
się odróżnić od setek innych podobnych wagonów, choć w rzeczywistości
zbudowany by ze styropianu i kartonu.
W Galerii Kronika Robert Kuśmirowski pokaże zaaranżowaną na nowo (wcześniej pokazywaną w CSW w Warszawie), dostosowaną do pomieszczenia imitację całej przestrzeni. Zamiarem artysty jest zbudowanie atrapy lustrzanego odbicia. Po jednej stronie ściany artysta wykorzystując przedmioty gotowe
i znalezione zaaranżuje wnętrze swojej pracowni. Po drugiej stronie znajdzie się przestrzeń -sobowtór. Imitację będzie można oglądać tylko przez zawieszoną na ścianie taflę lustra - które w rzeczywistości będzie oczywiście przezroczystą szybą.

Paweł Kruk "Messiah College". Projekcje wideo
CSW Zamek Ujazdowski. Warszawa, al. Ujazdowskie 6.16 stycznia - 16 lutego 2004
Wystawa Messiah College stanowi pierwszą pełną prezentację rozpoczętego w 2002 projektu wideo Pawła Kruka. Premiera "Revelation", pierwszej części filmu z cyklu MC, miała miejsce na wystawie "novart.pl" w Krakowie. Część drugą, "Foundation" pokazano na wystawie "Rzeczywiście młodzi są realistami" w CSW Zamek Ujazdowski. Obecnie obok dwóch pierwszych części cyklu po raz pierwszy będzie zaprezentowana jego część trzecia. W "Messiah College" artysta mówi we własnym imieniu, buduje i jednocześnie analizuje nową ikonę, której tworzywem jest ciało, wizerunek i doświadczenie samego autora. Tytuł "Messiah College" przywołuje pojęcie nauczania i sugeruje jakiegoś rodzaju system o charakterze dydaktycznym. Jeżeli nawet tak jest w istocie, to artysta deklaruje, że jego projekt mieszcząc się w ramach dydaktyki, w zamierzeniu nie jest jej częścią. "Messiah College" to rzecz o kondycji artysty. W rozumieniu Kruka artysta to ten, który występuje, ale także ten, który uczy się i zdaje relację z tego, czego się nauczył. Projekt jest raczej próbą określenia tego, co czyni z człowieka artystę niż powiedzenia czegoś na temat mesjasza czy artysty-mesjasza. Zgodnie z definicją słownikową mesjasz jest prorokiem i uosobieniem jakiejś Sprawy bądź Nadziei. Artysta byłby więc mesjaszem, na którego nikt nie czeka i który jest prorokiem swojej własnej, indywidualnie zdefiniowanej Sprawy. Kruk uważa samotność za podstawowy element konstytuujący kondycję twórcy. Zadaniem Kruka to właśnie samotność jest ontologiczną przyczyną, dzięki której możliwe jest przekroczenie materialnego wymiaru egzystencji artysty.

Tomasz Kozak "Wprowadź mnie do głębszych nocy". Malarstwo, wideo, filmy animowane
CSW Zamek Ujazdowski. Warszawa, al. Ujazdowskie 6.23 stycznia - 29 lutego 2004. Przegląd filmów animowanych artysty: 23.01.2004, Kino. Lab, godz.19.00.
Studiowanie mrocznych cieni rzucanych przez symbole, ryzykowna psychoanaliza zbiorowej świadomości, fascynacja wypartymi, podziemnymi wątkami kultury i narodowej tożsamości, wreszcie rozgrywka z obrazami zła - to wszystko sprawia, że twórczość Tomasza Kozaka jest wysoce podejrzana, ale sprawia także, że jest tak niebezpieczna, tak pociągająca. Tworzywem filmów - i w jeszcze większym stopniu malarstwa - Tomasza Kozaka są ikony i symbole, obdarzone potężną siłą obrazy, które składają się na wizualną reprezentację zbiorowej świadomości. Kozaka interesuje jednak nie oficjalny dyskurs, lecz to, co wyparte, zepchnięte do zbiorowej podświadomości - to, co niewidzialne, wymazane z ikonosfery, a przecież wciąż obecne, tyle, że poza zasięgiem wzroku, skryte w ciemności. Istotą praktyki artystycznej Kozaka jest szperanie w tych mrocznych zakamarkach i wyciąganie z nich na światło dzienne obrazów, które mogą być groźne, niewygodne lub niechciane.
Edyta Oldak "40 minuta spotkania"
Galerii Zakręt Instytut Historii Sztuki UW (II piętro). Warszawa, ul. Krakowskie Przedmieście 26/28. 16 lutego -- 5 marca 2004
Edyta Oldak studiuje na 5 roku warszawskiej ASP, w tym roku broni dyplom.
W Galerii Zakręt pokaże wielkoformatowe obrazy olejne o tematyce
sportowej, a dokładniej piłkarskiej.
Katarzyna Korzeniecka, Krzysztof Buczak, Paweł Szczerepa
Galeria "SEKTOR I". Górnośląskie Centrum Kultury. Katowice, Pl. Sejmu Śląskiego 2. 16 stycznia 2004 - 22 lutego 2004

"Przestrzenie publiczne"
W wystawie biorą udział: Alicja Karska, Aleksandra Went, Dahlia Elsayed, Andrew Demirjan, Andrzej Urbański, Mira Boczniowicz, Agnieszka Wołodźko.
Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia. ul. Jaskółcza, Gdańsk. 16 stycznia - 29 lutego 2004.
Przestrzenie publiczne to prezentacja 4 projektów wykonanych przez artystów z Polski i zagranicy, dla których inspiracją i terenem eksploracji jest publiczna przestrzeń miasta - tym wypadku Gdańska - przesycona nie tylko problemami społecznymi i ekonomicznymi, ale również emocjami wiążącymi mieszkańców z miejscem, w którym przyszło im żyć. Wystawa jest okazją wyjścia poza ograniczony krąg publiczności, ponieważ niektóre projekty zostaną pokazane poza murami galerii (m.in. na Starym Mieście).
Anna Witkowska "Sztuczne lasy"
Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia. ul. Jaskółcza, Gdańsk. 23 stycznia - 22 lutego 2004.
Inauguracyjny pokaz INKUBATORA - nowej inicjatywy wystawienniczej CSW Łaźnia - w którym w cyklu comiesięcznym pokażemy najciekawsze dyplomy Inkubator ma charakter autorski - wyboru artystów dokonuje Karolina Grabowicz.
Inkubatora inaugurujemy wystawą dyplomantki gdańskiej ASP - Anny Witkowskiej - która pokaże wypalane w sklejce pejzaże. "Chodzi nie tylko o żartobliwy charakter, o autoironię, ale i o refleksję nad miejscem, w którym się żyje, a ja żyję w mieście, pracuję 8,5 godz. w pomieszczeniu bez okien z 20 innymi osobami, itp." Prace Witkowskiej będą eksponowane pośród sztucznego bluszczu i innych imitowanych roślinek. Inspiracją "sztucznych lasów" są także rozważania Yi-Fu Tuana, geografa i socjologa, który bada wpływ miejsca na człowieka. Wypalanki są robione starą radziecką wypalarką do drewna, pochodzącą z czasów dzieciństwa artystki. Cykl "sztuczne lasy" jest melancholijny i tęskny. Drzewa i kominy + doza folkloru: "co można robić po pracy w biurze? - wypalać w sklejkach!".

Tomasz Kopcewicz "Pulp"
Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia. ul. Jaskółcza, Gdańsk. 13 - 29 lutego 2004.
Pseudonim Komar, rezydent kolonii artystów Stoczni Gdańskiej, współtwórca muzycznego projektu Wikingowcy, absolwent ASP w Gdańsku (dyplom w 2002 roku w pracowni prof. Włodzimierza Łajminga). Tytułowe "Pulp" to najnowsza seria obrazów artysty - główek noworodków zainspirowana zdjęciami publikowanymi w prasie codziennej z okazji urodzin dzieci. Kopcewicz znany był do tej pory przede wszystkim z filmów wideo i cyklu obrazów przedstawiających obraz kontrolny stacji TV.
Jakub Pieleszek "Plastic - art"
W ramach projektu "Inkubator"
Centrum Sztuki Współczesnej "Łaźnia". Gdańsk, ul. Jaskółcza. 19 marca - 12 kwietnia 2004
"Współczesny człowiek sprawia wrażenie zagubionego w świecie konsumpcji, własnych aspiracji i oczekiwań. Rzeczywistość staje się iluzją kreowaną poprzez media, modę, muzykę i reklamę. W swoich pracach ukazuję zewnętrzność "idealnego świata", jego smakowite kolory. Chcę wyłuskać i pokazać "piękno" brutalnej rzeczywistości."
Jakub Pieleszek jest studentem 4 roku wydziału malarstwa w pracowni prof. Henryka Cześnika i w pracowni intermedialnej prof. Witosława Czerwonki. Jest także członkiem grupy PGR art., założonej w Kolonii Artystów. Otwierał projekt Mikołaja Roberta Jurkowskiego "Młodzi Młodego Miasta"(2002), jest twórcą projektu "Reklama w sztuce" oraz kilku indywidualnych akcji artystycznych, m.in. "Wystawa w przejściu podziemnym" (2002), "Obrazy wodoodporne" (2004), oraz działań zbiorowych: "Artyści przeciw wojnie" (2003), "Jaka młodzież dziś, taka Polska jutro" (2003).
Edyta Oldak "40 minuta spotkania"
Galerii Zakręt Instytut Historii Sztuki UW (II piętro). Warszawa, ul. Krakowskie Przedmiecie 26/28. 16 lutego -- 5 marca 2004
Edyta Oldak studiuje na 5 roku warszawskiej ASP, w tym roku broni dyplom.
W Galerii Zakręt pokaże wielkoformatowe obrazy olejne o tematyce
sportowej, a dokładniej piłkarskiej.

Joanna Rajkowska "Pozdrowienia z Alej Jerozolimskich"
Rondo Ch. de Gaulle'a, 13 grudnia 2002 - 13 grudnia 2003
"Pozdrowienia z Alej Jerozolimskich" to projekt publiczny w przestrzeni miasta. Jego głównym elementem jest sztuczna palma daktylowa: Phoenix Canariensis, która stoi w Warszawie na skrzyżowaniu: Alej Jerozolimskich i Nowego Światu, na wysepce ronda de Gaulle'a i pozostanie tam przez 12 miesięcy." Pozdrowienia z Alej Jerozolimskich" są pomysłem wziętym z języka, z opowiadania, z próby opisania podróży do Izraela. Szpalery palm wzdłuż Alej Jerozolimskich miały stanowić podsumowanie wyprawy, którą Joanna Rajkowska i Artur Żmijewski odbyli wiosną 2001 roku. W rozumieniu dosłownym jest to przeniesienie widoku, który w Izraelu jest oczywisty, do Warszawy, na ulicę, której nazwa z kolei odsyła do Izraela. W warstwie mniej dosłownej palma nawiązuje do wyrażenia, którym w języku polskim opisujemy co nie do pomylenia, co poza naszym sposobem pojmowania, co, co mówiąc krótko, uznajemy za idiotyczne. Z pewnocią ta palma jest zbiorowym, absurdalnym przedsięwzięciem wielu osób i w ten sposób spełnia się jej podstawowa funkcja: zgromadzić ludzi, postawić wobec czego, czego nie rozumieją.
|
|