Muzyka - Wydarzenie

RAFAEL CORTES

Rafael Cortés- hiszpański wirtuoz gitary flamenco z zespołem
Rafael Cortés - gitara
Antonio Andrade - gitara
David Vueltas - instrumenty perkusyjne
Nico Brandenburg - bas
Carlos Troya - taniec

Zespół Rafaela Cortésa wykonuje w nieco "ujazzowiony" sposób tradycyjną hiszpańską muzykę flamenco. To muzyka niezwykle dynamiczna, w której efektowne gitarowe tremola i improwizacje, jazzowe harmonie oraz południowe rytmy wzbogacone są o śpiew i taniec tak charakterystyczny dla rejonu Andaluzji, z którego bierze swoje korzenie.

Rafael Cortés
Błyskotliwa kariera tego młodego (29-letniego) gitarzysty ma, jak twierdzą jego wielbiciele, podłoże astrologiczne. W myśl bowiem hiszpańskiego porzekadła: "kto urodził się 21 grudnia, ten będzie muzykiem albo bandytą" - kariera muzyczna była mu przeznaczona w dniu urodzin. Musi mieć to jakieś znaczenie, skoro dokładnie tego samego dnia ćwierć wieku wcześniej przyszedł na świat Paco de Lucía. Rafael Cortés urodził się w 1973 roku w Essen jako syn emigrantów z Andaluzji. Pomimo że dorastał w Niemczech miał to wielkie szczęście, że jego dom był swego rodzaju "wyspą flamenco": zawsze było tam wielu flamencosów, którzy odwiedzali jego ojca. Dziadek Rafaela - Octavio Cortés Maya, należący do słynnej dynastii muzyków flamenco, był bardzo znanym gitarzystą w Granadzie. Rafael był jedynym z 14 wnucząt słynnego dziadka, który wykazał zainteresowanie gitarą. Ten, nie wahając się długo, dał trzyletniemu jeszcze Rafaelito, który za wszelką cenę chciał szarpać struny, własnoręcznie zrobioną gitarę. Już rok później - jako czterolatek - zagrał u boku swojego ojca przed grupą Sangre Gitana podczas festiwalu muzyki hiszpańskiej w swoim rodzinnym mieście. Rafael okazał się ponadprzeciętnie utalentowany i szybko został uznany cudownym dzieckiem, wzbudzając podziw swą niezwykłą wirtuozerią i muzykalnością. W wieku 9 lat grał już regularne koncerty na niemieckich scenach z gitarzystą Angel Martínez i jego żoną Reginą, a jako dwunastoletni chłopiec zagrał swój pierwszy solowy koncert dla kilkuset słuchaczy. W tym czasie jego nauczycielem gry na gitarze był El Macareno, który o swoim, wówczas 14-letnim, uczniu powiedział, że już umie wszystko, czego ten może go nauczyć. Od tego czasu młody Rafael podążał własną drogą, ćwicząc całymi dniami i "rozgryzając" po kolei wszystkie utwory swego idola - Paco de Lucii. Pomimo tak młodego wieku Rafael Cortés należy dziś do elity najlepszych instrumentalistów, grających bardzo nowoczesne, pełne gitarowej wirtuozerii flamenco. Zapraszany był do współpracy zarówno estradowej, jak i studyjnej, przez takie wielkie gwiazdy sceny flamenco, jak Javier Barón, Concha Vargas, Carmen Ledesma, Tomás de Madrid, Salva del Real i Maria Serrano, wzbudzając wielkie uznanie nawet u samego Paco. Jego gra wypełniona jest pasją i odrobiną szaleństwa, które sprawia, że jego flamenco jest naprawdę ogniste i emocjonujące. W muzyce Rafaela słychać charakterystyczny koloryt Paco de Lucii oraz wyjątkowy poziom techniczny, który sprawia, że wydaje się, iż nie ma dla tego gitarzysty rzeczy nie do wykonania.
Koncerty Rafaela to barwne widowisko, zawierające muzykę o bardzo różnorodnym zabarwieniu emocjonalnym i ukazujące, że jest on nie tylko technicznym czarodziejem gitary, ale także wrażliwym muzykiem, który ze swojego instrumentu potrafi wykrzesać wszystkie uczucia i emocje.
W skład zespołu Cortésa wchodzą znakomici muzycy, którzy przyciągają uwagę widzów nie tylko swą porywającą muzyką, ale także osobowością. Na szczególną uwagę zasługuje tancerz Carlos Troya (znany w Polsce z filmu Carlosa Saury "Sevillanas"), którego taniec oraz niewiarygodna technika stepowania "powalają na kolana" zarówno damską, jak i męską część widowni.
Konert Rafaela poprzedzi krótki występ czołowego polskiego zespołu "Viva FLAMENCO!". Ten jedyny koncert na Śląsku będzie prawdziwym świętem nowoczesnego i pełnego ognistej wirtuozerii flamenco, które z pewnością przyciągnie wielu miłośników tego nurtu artystycznego z całej Polski.