Plastyka - wydarzenia

PIĘKNI DWUDZIESTOLETNI



Agata Bogacka "Ja krwawię!" Malarstwo
CSW Zamek Ujazdowski. Warszawa, Al. Ujazdowskie 6. Wystawa czynna do 1 czerwca 2003.


Malarstwo Agaty Bogackiej jest wyestetyzowane, syntetyczne i atrakcyjne wizualnie. Dziewczynka schodzi do dziury to projekt wystawy, którą będzie można oglądać po prostu jako pokaz nowych obrazów Agaty Bogackiej, lecz także jako spójną malarską instalację. Prace Agaty złożą się na pewną narrację rozwijając się zarówno poprzez związki między poszczególnymi obrazami, jak i przez działania w przestrzeni galerii. Malarstwo Bogackiej opowiada o doświadczeniach młodej dziewczyny porte parole autorki mieszkanki dużego miasta przeżywającej miłosne i erotyczne przygody,zaangażowanej w życie towarzyskie, wahającej się od depresji do euforii. Artystka pozornie ślizga się po powierzchni rzeczywistości pokazuje świat imprez, mody, banalnych wydarzeń z prywatnej kroniki towarzyskiej. Do każdego obrazu istnieje jednak klucz, który uważnemu widzowi pozwala przebić się głębiej - do pełnego autoironii, czasem gorzkiego, innym razem zabawnego, egzystencjalnego autoportretu artystki.




Sławomir Brzoska "Oppositio"
Otwarta Pracownia. Kraków-Kazimierz, ul. Dietla 11.9 - 27 maja 2003. W poniedziałki, środy i piątki od 18.00 do 20.00, w innych terminach po telefonicznym (6367198).


Aleksandra Went i Alicja Karska "Projektowanie i organizacja przestrzeni". Wideo
CSW Zamek Ujazdowski. Warszawa, al. Ujazdowskie 6. Galeria Laboratorium. 9 - 11 maja 2003.


Trzydniowa prezentacja pracy wideo dwóch młodych artystek z Trójmiasta, Oli Went i Alicji Karskiej. Film Projektowanie i Organizacja Przestrzeni zosta zrealizowany w Gdańsku-Brzeźnie na terenie pewnego niedokończonego hotelu. w nadmorski hotel był jedną z tych tajemniczych inwestycji, które inwestorzy porzucaj przed doprowadzeniem ich do finału. Opuszczona konstrukcja hotelu w Brzeźnie została rozebrana jednego dnia budynek był jeszcze w budowie, drugiego dnia budowa płynnie zmieniła się w demolację. W tym momencie pojawiły się tam autorki filmu wraz z grup statystek. Dziewczyny podjęły się prowadzenia nieukończonego hotelu. Pokojówki zmieniały pościel, kelnerki roznosiły jedzenie, przybywali i znikali goście hotelowi. W tym samym czasie ekipa robotników rozbierała już budynek. Niezrażone tym dziewczęta kontynuowały prac w znikającym Hotelu. Nie zrezygnowały nawet po jego całkowitej dezintegracji....

Arkadiusz Tomalka "Pokój z widokiem na syna (i par niedietetycznych obraz...)
CSW Zamek Ujazdowski. Warszawa, al. Ujazdowskie 6. Wystawa czynna do 22 czerwca 2003.


Arkadiusz Tomalka (ur.1968) studiował na Freie Kunstakademie w Dusseldorfie (1991- 1995) oraz w de Ateliers w Amsterdamie (1996-98). W latach 1997-2002 prezentował prace na wystawach indywidualnych i zbiorowych w Holandii. W Polsce będzie to pierwszy pokaz jego twórczo ci. Artysta pracuje w różnych mediach, takich jak malarstwo, rysunek, fotografia, obiekt, instalacja, dźwięk, performance, poezja s owo i jego wizualna oraz dźwiękowa reprezentacja jest jednym ze stałych motywów, czy wręcz narzędzi, jakimi operuje. Interesuj go wzajemne relacje miedzy językiem a sztuką wizualną . Słowa malowane na płótnie zyskują materialność , kolor, fakturę, a zarazem posiadaj swoje znaczenia, które uruchamiaj proces skojarzeń, przywołuj wspomnienia, budują nastrój. Artysta lubi odnajdywać ukryte asocjacje, zawarte w elementach składowych słów i tekstów, często o zabarwieniu ironicznym, które rozbijają spójność przekazu. Obiekty i instalacje buduje z najprostszych materiałów, a punktem wyjścia dla ich powstania często są doświadczenia osobiste, refleksja nad szeroko rozumianą współczesną kulturą i rzeczywistość przekazu medialnego.

Jarosław Fliciński "Malarstwo"
CSW Zamek Ujazdowski. Galeria 1.20 czerwca - 31 sierpnia 2003


Artysta (ur.1965) ukończył Wydział Architektury na Politechnice Gdańskiej i Wydzia Malarstwa na gdańskiej ASP. Wystawia swoje prace od końca lat 80. Przede wszystkim zajmuje się malarstwem, obrazy najczęściej maluje seriami. Oprócz obrazów na płótnie artysta tworzy także malarskie environments, wchodząc w twórczy dialog z architekturą i przestrzenią ekspozycyjną , światłem, a także z własnymi pracami. Jest to malarstwo dynamiczne, budowane w kontekście pojedynczych obrazów i aranżacji malarskiej całej przestrzeni, form i kolorów, miejsca i widza. Malarstwo Flicińskiego sytuuje się na granicy twórczości nieprzedstawiającej, artysta chętnie maluje motywy kół, linii, powiela seryjne wzory, takie jak rozety czy gwiazdy, które budują strukturę obrazów. Jego wielkoformatowe płótna, pokryte równomiernie powtarzającymi się wzorami o nasyconych, wibrujących barwach, płynnie anektują ściany lub nawet całe wnętrza, sugerując równoległe sąsiedztwo. Gładkie płaszczyzny koloru w malarstwie Flicińskiego są tak abstrakcyjne, jak dźwięki, przypominają notacje muzyczne, z własnym tempem, rytmem i akcentami. Twórczość Jarosława Flicińskiego, aczkolwiek wyczyszczona z wszelkich bezpośrednich odniesień do problemów współczesności, poszukuje sfery kontaktu z rzeczywistością i doskonale wpisuje się w rytm naszego życia.

Alicja Łukasiak "Baby". Rzeźba
CSW Zamek Ujazdowski. Warszawa, al. Ujazdowskie 6. Galeria Laboratorium. 27 czerwca - 3 sierpnia 2003


Projekt Baby to rzeźbiarska realizacja trzech figur postaci kobiecej, wykonanych z ciasta wypieczonego własną techniką . Prawie dwumetrowej wysokości figury wykorzystuj zbieżność kształtów kobiecego ciała i form w niemal naturalny sposób powstających z tak nietypowego tworzywa rzeźbiarskiego, jakim jest ciasto chlebowe. Każda z figur powstaje w trochę innej technologii - jedna będzie stale "rosnąć" w czasie prezentacji na wystawie. Projekt łączy charakterystyczne dla współczesności zainteresowanie problematyką ciała z odwieczną formułą przedstawiania postaci ludzkiej w ludowej rzeźbie. Będzie ponadto podjęciem tematu kobiecości w sposób nietypowy - odmienny zarówno od wizerunków kobiet obecnych w mediach, jak i formuły "sztuki krytycznej".

Elizy Galey "Bez tytułu"
Galeria Zakręt. Warszawa, Instytut Historii Sztuki UW, ul. Krakowskie Przedmiescie 26/28. 29 kwietnia - 13 maja 2003


Joanna Rajkowska "Pozdrowienia z Alej Jerozolimskich"
Rondo Ch. de Gaulle'a, 13 grudnia 2002 - 13 grudnia 2003


"Pozdrowienia z Alej Jerozolimskich" to projekt publiczny w przestrzeni miasta. Jego głównym elementem jest sztuczna palma daktylowa: Phoenix Canariensis, która stoi w Warszawie na skrzyżowaniu: Alej Jerozolimskich i Nowego Światu, na wysepce ronda de Gaulle'a i pozostanie tam przez 12 miesięcy." Pozdrowienia z Alej Jerozolimskich" są pomysłem wziętym z języka, z opowiadania, z próby opisania podróży do Izraela. Szpalery palm wzdłuż Alej Jerozolimskich miały stanowić podsumowanie wyprawy, którą Joanna Rajkowska i Artur Żmijewski odbyli wiosną 2001 roku. W rozumieniu dosłownym jest to przeniesienie widoku, który w Izraelu jest oczywisty, do Warszawy, na ulicę, której nazwa z kolei odsyła do Izraela. W warstwie mniej dosłownej palma nawiązuje do wyrażenia, którym w języku polskim opisujemy co nie do pomylenia, co poza naszym sposobem pojmowania, co, co mówiąc krótko, uznajemy za idiotyczne. Z pewnością ta palma jest zbiorowym, absurdalnym przedsięwzięciem wielu osób i w ten sposób spełnia się jej podstawowa funkcja: zgromadzić ludzi, postawić wobec czego, czego nie rozumieją.