| |
Film - niezależne kino amerykańskie
JOHN CASSAVETES
Zauważyłem, że ludzie, którzy byli kochani,
lub myleli, że są kochani, sprawiają wrażenie
bardziej bogatych, szczęliwych. Cała moja
praca w teatrze czy filmie dotyczy wariantów tej idei miłoci.
(John Cassavetes)
Twórczoć Cassavetesa nie jest w Polsce zbyt znana. Filmy jego autorstwa udaje się z rzadka zobaczyć podczas przeglądów kina niszowego (jak chociażby na I Festiwalu Filmowym w Sanoku) lub w zaciszu kameralnych DKF-ów, a jedynie najbardziej wytrwałym widzom w nocnych pasmach telewizji publicznej.
Jego pierwsze filmy są porównywane do dorobku francuskiej Nowej Fali, stanowiąc jednoczenie inspirację dla wielu współczesnych reżyserów, takich jak: Jarmusch, Almodovar, Wenders, Lars von Trier, którzy jawnie przyznają się do wpływów Cassavetesa. Mimo to w swoim kraju pozostał niedoceniony. Ten nieżyjący już, niestety, twórca mieszkał i pracował w Ameryce, chociaż nie odpowiadał mu model kina hollywoodzkiego. Jego podejcie do filmu opierało się na niechęci do systemu, w którym panowały sztywne zasady i reguły. Sprzeciwiał się konwencjonalnoci w traktowaniu tworzywa filmowego, która ograniczał indywidualny charakter autora. Mówił, że jego filmy nie mają bawić, ale powinny "sprawiać widzom kłopot", angażować ich w swój wiat.
Rzeczywicie, dzieła reżysera są niezwykle emocjonalnymi obrazami. Niemała w tym zasługa aktorów, do których gry reżyser przywiązywał dużą wagę. Pozostawiał im swobodę w kreowaniu postaci, traktował jak współtwórców filmu. Specyficzny był także sposób filmowania. Rzadko korzystał ze statywów, kamera z ręki nadawała obrazowi szorstkoci i rozedrgania, a kadry często sprawiały wrażenie przypadkowych. Wynikało to ze skupiania się na sytuacji i aktorach, usuwając formę na dalszy plan, co potęgowało wrażenie przekazywania prawdy. Realistycznie pokazywane miasta, ulice i domy były dla reżysera tłem dla ludzkich problemów i dramatów. Opowiadał o samotnoci, konfliktach w rodzinie, nadwrażliwoci.
Ponadto, traktował kino jako "rodzinny biznes". W jego filmach pojawiają się członkowie rodziny, znajomi i przyjaciele. Są aktorami, ale i członkami ekipy technicznej. Trudno wyobrazić sobie kino Cassavetesa bez jego żony - Geny Rowlands. Jest aktorką w większoci jego filmów, swoją oryginalną i pełną ekspresji grą zabarwiając każdy z nich w charakterystyczny sobie sposób. Wszystko to sprawia, że jego filmy zwracają uwagę swoim autentyzmem i nie pozwalają o sobie zapomnieć.
Najbardziej znanym filmem reżysera jest "Kobieta pod presją" (1974), ale inne również zasługują na uwagę: paradokumentalne w charakterze, debiutanckie "Cienie" (1959), romantyczna historia "Minnie i Moskowitz" (1971), "Zabójstwo chińskiego maklera" (1978), "Gloria" (1980) - opowiedziane w konwencji kryminału czy rozgrywająca się na scenie teatru "Premiera" (1977). Jego różnorodną twórczoć trudno sklasyfikować, ale zasługuje ona z pewnocią na poznanie, do czego niniejszym serdecznie zapraszam, kończąc cytatem samego mistrza: "Jako jednostki wiemy, że jestemy milutcy, występni, straszni, ale w moich filmach usiłuję ograniczyć tę depresję, która jest w nas, ograniczyć ją jedynie do sfery, gdzie możemy ją przezwyciężyć. Istnieje odpowiedź na każde pytanie. Film ma stanowić afirmację ludzkiego ducha".
Wybrana filmografia:
1959 "Cienie"
1971 "Minnie i Moskowitz"
1974 "Kobieta pod presją"
1977 "Premiera"
1978 "Zabójstwo chińskiego maklera"
1980 "Gloria"
Cassavetes w internecie:
http://www.rcarney.bu.edu/rcarney
http://www.cassavetes.com
|
|