Plastyka - wydarzenia

PIĘKNI DWUDZIESTOLETNI

Robert Kuśmirowski "Double V". Aranżacja przestrzenna
Centrum Sztuki Współczesnej - Zamek Ujazdowski. Warszawa, Al. Ujazdowskie 6. 17 października - 23 listopada 2003

Wystawa jest realizowana we współpracy z Galerią XXI.

Robert Kuśmirowski, absolwent Wydział Artystycznego w UMSC w Lublinie, to nowa, obiecująca postać na polskiej scenie sztuki. Artysta zwrócił na siebie uwagę pracami o charakterze niezwykle kunsztownych i zarazem przewrotnych falsyfikatów. Kuśmirowski opanował do perfekcji umiejętność tworzenia imitacji najróżniejszych tworzyw, druków, dokumentów i przedmiotów. Strategię artysty można porównać do rzemiosła wytwórcy teatralnych rekwizytów. Przy wykorzystaniu tanich, łatwo dostępnych materiałów, papieru, gipsu, czy alignetu dentystycznego, Kuśmirowski jest w stanie naśladować wyglądy dowolnego tworzywa i tworzyć łudząco realistycznie atrapy realnych przedmiotów. Wśród prac artysty znalazł się między innymi prezentowany na wystawie Novart.pl wagon towarowy naturalnej wielkości, którego na oko nie dało się odróżnić od setek innych podobnych wagonów, choć w rzeczywistości zbudowany był ze styropianu i kartonu. W Galerii Laboratorium Robert Kuśmirowski stworzy imitację już nie pojedynczych przedmiotów, lecz całej przestrzeni. Zamiarem artysty jest zbudowanie atrapy lustrzanego odbicia. Galeria zostanie w połowie przegrodzona ścianą, na którym zawiśnie lustro. Po jednej stronie ściany artysta wykorzystując przedmioty gotowe i znalezione zaaranżuje wnętrze swojej pracowni. Po drugiej stronie ściany znajdzie się przestrzeń-sobowtór wyglądająca identycznie, jak pierwsza aranżacja, ale wykonana z "biednych" materiałów i przedstawiona w lustrzanym odbiciu. Imitację będzie można oglądać tylko przez zawieszoną na ścianie taflę lustra, które w rzeczywistości będzie oczywiście przeźroczystą szybą.

Piotr Kopik, Ivo Niki i Karol Radziszewski "Szu szu w Laboratorium. Malarstwo, wideo, fotografia, akcja"
8 sierpnia - 14 września 2003.


Galeria szu szu jest trwającym od 2001 roku "latającym" projektem artystycznym, który obecnie prowadzą Piotr Kopik, Ivo Niki i Karol Radziszewski. Organizują pokazy, zmieniają miejsca i okoliczności, przedstawiają prace innych i swoje, szukają kontekstów i widzów. Szu szu to działanie i spotkanie z realiami, które żyją swoim życiem, to kontakt z "Warszawą jako stanem ducha". Działali już w kasynie oficerskim, bibliotece uniwersytetu, "tureckim" wieżowcu, Pałacu Kultury i Nauki oraz Teatrze Academia, wykonali malarstwo na ścianach m.in. przy stacji metra Centrum i stacji postojowej na Kabatach. Tym razem, na odwrót, pojawiają się w galerii przekształcając ją wraz z otoczeniem w przestrzeń o niejednolitej tożsamości. Wykorzystując malarstwo sztalugowe, ścienne, aranżację przestrzenną oraz autonomiczne i dokumentacyjne filmy wideo tworzą sugestywną całość sygnalizując postawę szu szu w równym stopniu rejestrując , co kreując wizualne fakty.




Joanna Rajkowska "Pozdrowienia z Alej Jerozolimskich"
Rondo Ch. de Gaulle'a, 13 grudnia 2002 - 13 grudnia 2003


"Pozdrowienia z Alej Jerozolimskich" to projekt publiczny w przestrzeni miasta. Jego głównym elementem jest sztuczna palma daktylowa: Phoenix Canariensis, która stoi w Warszawie na skrzyżowaniu: Alej Jerozolimskich i Nowego Światu, na wysepce ronda de Gaulle'a i pozostanie tam przez 12 miesięcy." Pozdrowienia z Alej Jerozolimskich" są pomysłem wziętym z języka, z opowiadania, z próby opisania podróży do Izraela. Szpalery palm wzdłuż Alej Jerozolimskich miały stanowić podsumowanie wyprawy, którą Joanna Rajkowska i Artur Żmijewski odbyli wiosną 2001 roku. W rozumieniu dosłownym jest to przeniesienie widoku, który w Izraelu jest oczywisty, do Warszawy, na ulicę, której nazwa z kolei odsyła do Izraela. W warstwie mniej dosłownej palma nawiązuje do wyrażenia, którym w języku polskim opisujemy co nie do pomylenia, co poza naszym sposobem pojmowania, co, co mówiąc krótko, uznajemy za idiotyczne. Z pewnocią ta palma jest zbiorowym, absurdalnym przedsięwzięciem wielu osób i w ten sposób spełnia się jej podstawowa funkcja: zgromadzić ludzi, postawić wobec czego, czego nie rozumieją.