| |

Teatr - relacje
Monika Sączewska, Katarzyna Rachańska
DWA TEATRY
W czerwcu tego roku już po raz trzeci odbył się Festiwal Teatru Polskiego radia i Telewizji "Dwa Teatry". Wśród zaproszonych na festiwal gości pojawili się aktorzy polskich scen teatralnych i filmowych, którzy brali udział w realizacji słuchowisk i spektakli konkursowych. Toteż w ciągu kilku festiwalowych dni na sopockich ulicach, w szczególności zaś na słynnym Monciaku, można było spotkać przechadzającą się Mariana Opanię czy Janusza Gajosa.Projekcje odbywały się w kinie Polonia oraz Teatrze Kameralnym, co dla widzów i słuchaczy stanowiło niemały problem, bowiem na głównej ulicy miasta odbywały się w tym samym czasie imprezy związane z jej świętem. Dlatego podczas festiwalowych projekcji, gdy na zewnątrz trwały parady i koncerty, czasami było po prostu za głośno.
Przegląd słuchowisk radiowych
O nagrodę Grand Prox festiwalu walczyło 13 słuchowisk konkursowych z różnych krajowych ośrodków radiowych. Odbiór wymagał nie lada cierpliwości, a to za sprawą III Zlotu Harleyowców. Pędzące motocykle zakłócały obiór zarówno publiczności, jak i przewodniczącemu jury - Cezaremu Harasimowiczowi.
Słuchacze jednak dopisali, zwłaszcza na "Melisie" Daniela Odiji w reżyserii Krzysztofa Gordona. Być może było to zasługą frapującego, choć przygnębiającego tematu słuchowiska - oto młody człowiek z ambicjami, po studiach handluje kiepskim towarem. Biega po klatkach schodowych jako akwizytor, upokorzany i coraz bardziej znerwicowany. Wciąż popija melisę, ale uspokojenie nie nadchodzi. To słuchowisko w przekonujący sposób oddało współczesne bolączki młodych ludzi i zyskało duże zainteresowanie publiczności, szczególnie młodej. W zupełnie inny nastrój wprowadzał "Nagi sad" Wiesława Myśliwskiego w reżyserii Waldemara Modestowicza. Melancholijne słuchowisko, w którym w poetycki sposób ukazane zostało poszukiwanie więzi między ojcem a synem, zyskało uznanie jury festiwalu i zdobyło główną nagrodę. Odbiorcy, którzy zdecydowanie wolą słuchowiska "na żywo", mieli okazję usłyszeć "Kocham Pana, Panie Sułku!" w wykonaniu Marty Lipińskiej i Krzysztofa Kowalewskiego.
Festiwal "Dwa Teatry" nie tylko prezentował najciekawsze słuchowiska polskie, ale także zagraniczne. W ramach przegłądu "Trendy 21" zaprezentowano słuchowiska pozakonkursowe m. in. z Niemiec, Słowacji, Litwy. Program festiwalu był bogaty: odbywały się spotkania z gwiazdami (także radiowymi), np.: z Jerzym Niemczukiem - autorem nagrodzonych słuchowisk radiowych czy z Waldemarem Modestowiczem, który prowadził warsztaty reżyserskie. W Radiu Gdańsk zorganizowano kurs mistrzowski Andrzeja Mularczyka. Podczas gali w Operze Leśnej nagrody otrzymali: Adam Ferency za rolę Prochorowa, Krzysztof Skonieczny za realizację akustyczną w "Eine Kleine", Maria Brzezińska i Jerzy Fąfara za adaptację. Nagroda za reżyserię przypadła wspominanemu wcześniej Waldemarowi Modestowiczowi ("Nagi sad").
Przegląd Teatru Telewizji
W konkursie na najlepszy teatr telewizji zaprezentowano 15 przedstawień. Na uwagę zasługiwał spektakl "Merlin Mongoł" w reżyserii Izabelii Cywińskiej, głównie ze względu na tematykę. Pokazane zostały uniwersalne problemy człowieka związane z przystosowaniem się do otaczającej rzeczywistości. Widzowie po projekcji wychodzili smutni i zadumani. Drugim spektaklem, który zasługiwał na wyróżnienie, był "Lord Jim" w reżyserii Laco Adamika. Szczególnie zwracała uwagę jego kolorystyka. Dominowały barwy ciepłe. często pojawiało się żółte światło, które swą łagodnością kontrastowało z "nieuporządkowaną" duszą głównego bohatera. Barwy były świetnym komentarzem do pełnej napięcia akcji. Dobrze zbudowanymi rolami zabłysnęli Michał Żebrowski i Piotr Fronczewski. Mówiąc o tym spektaklu, nie sposób również pominąć scen w plenerze. Ponieważ spektakl przygotowany był w studio, należały do wyjątkowo nieudanych, nie pasowały do atmosfery wydarzeń, bo wprowadzały do tej trudnej sztuki baśniowy nastrój. Niestety, na widowni przeważały osoby powyżej dwunastu lat, dlatego trudno im było wyobrazić sobie pagórki, las i kamienie spowite mgłą tam, gdzie ich po prostu nie było.
Jury wyróżniło "Sonatę Belzebuba" w reżyserii Andrzeja Dziuka, natomiast wyróżnienie za rolę męską w spektaklu "Merlin Mongoł" otrzymał Adama Woronowicz. Nagrodę za rolę Tani w "Czwartej siostrze" Janusza Głowackiego zdobyła Patrycja Durska. Janusz Głowacki przysłał uczestnikom festiwalu dowcipny e-mail z Nowego Jorku, pisząc, że nagrodę w Ameryce potrafi dostać każdy, ale w Polsce trzeba się o to dobrze postarać. Zbigniew Zapasiewicz nagrodzony został za rolę sędziego w przedstawieniu "Piękna pani Seidenman". W następnych kategoriach zwyciężyli: montaż - Grażyna Gradoń ("Po deszczu"); muzyka - Adrian Trębecki ("Piękna pani Seidenman"); scenografia Magdalena Dupont ("Merlin Mongoł"), zdjęcia - K. Polański ("Po deszczu") oraz Adam Sikora ("Lord Jim", "Święta wiedźma"). Krystyna Janda odebrała nagrodę za reżyserię "Porozmawiajmy o życiu i śmierci" na podstawie tekstu Krzysztofa Bizio.
Grand Prix (30.000 zł) otrzymała Agnieszce Glińska za "Czwartą siostrę" Janusza Głowackiego. Reżyserka niestety nie mogła przybyć na rozdanie nagród, które odbyło się 16 czerwca 2003 w Operze Leśnej. W tym czasie egzaminowała przyszłych aktorów warszawskiej PWST - kto wie, może zdobywców następnych festiwalowych nagród...
III Festiwal Teatru Polskiego Radia i Teatru Telewizji "Dwa Teatry". Sopot, 13-16 czerwca 2003.
|
|