| |
Plastyka - artyści
KIM JEST BEN VAUTIER ?

Ten mieszkający obecnie we Włoszech artysta związany był z najbardziej radykalnymi tendencjami XX wiecznej sztuki. Współtworzył, a potem przez długi okres czasu współpracował z ruchem Fluxus, który zresztą nigdy nie uczynił gestu samorozwiązania i niejako trwa do dnia dzisiejszego. Świadczy o tym choćby żywa działalność Bena Pattersona czy właśnie Vautiera. U schyłku lat 50., w trakcie pobytu w USA, a także później w całej niemal Europie, Vautier współpracował z tak ważnymi dla rozwoju dzisiejszej sztuki artystami jak: Alan Kaprow, George Brecht, Al Hansen, La Monte Young, Carolee Schneeman, Dick Higgins, Yoko Ono, Alison Knowles, Giuseppe Chiari, Nam June Paik, Volf Vostell, Daniel Spoerri, Robert Filliou, Ben Vautier czy Ben Patterson. Zapoczątkował (choć trudno tu mówić o jakimś patencie na autorstwo) działania akcyjne typu events, które miały miejsce w Nowym Jorku co najmniej od 1959 r. Były to zazwyczaj efemeryczne prace demistyfikujące ideę "dzieła", "sztuki" czy samego "artysty", ingerujące w rzeczywistość lub wręcz ją anektujące. Do działań tego typu należy głośne wystąpienie Vautiera w 1962 r., gdy przez 15 dni i nocy wystawał w londyńskiej witrynie galerii, poniekąd inicjując formułę "żywej rzeźby". Do charakterystycznych fluxusowych realizacji tego artysty można zaliczyć także "artystyczny" piknik z 1968 r. pod hasłem. "zapomnijcie o sztuce, chodźcie jeść z nami", w którym towarzyszyli mu m.in. Jean-Claude Guillaumon, Roberta Filliou, Dietman, Guinochet i George Brecht. Sporo akcji Vautiera miało anonimowy charakter, bądź też ograniczały się do zaskakujących szczerością wypowiedzi w rodzaju "nic nie rozumiem"... Niezależnie od działalności performerskiej czy też prac w obrębie intermediów, Vautier zajmuje się niekiedy sztuką technologicznie bardziej tradycyjną, acz czyni to nie bez ironii i dystansu., co potwierdzają jego prace fotograficzne bądź chociażby takie wiersze- listy-przesłania, jak zamieszczone poniżej.
Ben Vautier
KIM JEST BEN?

Urodziłem się w Neapolu 18 lipca 1935 r.
Jestem malarzem poszukującym sławy, prawdy,
dziewcząt, pieniędzy, szczęścia.
Moja matka była Irlandką
a mój ojciec szwajcarskim Francuzem.
Kiedy byłem młody, mieszkałem
w Turcji, Grecji, Egipcie, Włoszech.
W 1949 r. udałem się z moją matką do Nicei (południe Francji)
Zawsze próbuję znaleźć coś nowego
nawet, jeśli to, co robię nie jest aż tak nowe
Bałem się niepowodzeń
Teraz nie zaprząta mnie to.
Lubię spaghetti
Często sztuka mnie nudzi
ale nie mogę przestać o niej myśleć
Przyjemnie byłoby być drzewem
Straciłem swą pamięć i nie daje mi to spokoju
Lubię skrajności w sztuce
Interesuję się teoriami kultury oraz chaosu
Uczestniczę w wielu wystawach na świecie
ale wystawy za bardzo mnie stresują
Niektórzy sądzą, że jestem członkiem grupy Fluxus
inspirowanej przez Johna Cage'a i Marcela Duchampa.
Moje ulubione maksymy:
Nowości są ważne ale nowości są stare jak świat.
Mój status polityczny bierze się
z pluralistycznego i wielokulturowego świata.
Żyję z moją żoną Annie na wzgórzach Nicei
W moim ogrodzie jest pięć oliwkowych drzew
Moje dzieci François i Eva są dorosłe
i jestem dziadkiem z trójką wnucząt
Rzucam okiem na Internet, gdzie bredzę z moim kapeluszem
o poezji, kulturze i codziennych wiadomościach
http://www.esf.ch/ben/sommsire.html
Nie myślę, żebym był zawodowym fotografem
Lubię wypełnianie pustych przestrzeni.
Lubię komunikować się jakkolwiek z czymkolwiek
jeśli tylko mogę doprowadzić ludzi do śmiechu
złymi fotografiami, głupimi fotografiami,
jakimikolwiek fotografiami
Pewnego dnia umrę jak każdy człowiek na tym świecie
Ben Vautier, sierpień 1998.
Tłum. Roman Lewandowski
|
|