ISSN 2658-1086
Wydanie bieżące

15 grudnia 24 (504) / 2024

Andrzej Ciszewski,

SEZON POLOWAŃ NA ZŁYCH LUDZI (TANGO. INTEGRAL II)

A A A
Alexis „Matz” Nolent dał się poznać jako współautor kapitalnej serii „Zabójca”, ale także jako scenarzysta ciężkich od wystrzelonego ołowiu, napędzanych adrenaliną thrillerów „Ciało i dusza” oraz „Bullet to the Head” czy noirowego dreszczowca „Black Dahlia” (napisanego razem z Davidem Fincherem na podstawie bestsellerowej powieści Jamesa Ellroya). Operujący realistycznym stylem rysownik Philippe Xavier z powodzeniem współpracował za to z Jeanem Dufauxem przy (wydawanych także u nas) seriach „Krucjata” i „Konkwistador”. Kreatywne duo Matz/Xavier podbiło serca (nie tylko) polskich czytelników/czytelniczek za sprawą klimatycznego dramatu sensacyjnego „Wąż i kojot”, by nieco później zaprosić wszystkich do „Tanga”, czyli pozycji będącej komiksowym odpowiednikiem wysokooktanowego kina akcji.

Na początku tego roku wydawnictwo Lost In Time zaprezentowało elegancki integral zbierający trzy pierwsze odsłony przygód charyzmatycznego protagonisty-narratora o niejasnej przeszłości, zawsze gotowego nieść pomoc potrzebującym oraz regularnie pakującego się w kłopoty. Perypetie Johna Tango okazały się gwarantem nienagannie skrojonej dramaturgii, wartkiej narracji oraz ciekawie zawiązanych relacji między postaciami (szczególnie na linii John-Mario), wszystko zaś zostało obficie podlane soczystymi dialogami, jak i przyozdobione szczyptą erotyki, porcją niewymuszonego humoru i malowniczymi plenerami.

Nie inaczej jest w przypadku drugiego integrala, zawierającego kolejne trzy odcinki tej emocjonującej serii. „Zobaczyć Quito i przeżyć” dokumentuje przebieg podróży Johna i Maria do Ekwadoru, gdzie (nieprzypadkowo) spotykają reprezentację DEA w osobach agenta Toma Reyesa i agentki Sharon Serry. Wąsaty funkcjonariusz ostrzega tytułowego bohatera, że jego śladem podąża (także już nam znana) Carmen, które chce ostatecznie wyrównać rachunki z byłym kochankiem. Mówiąc krótko: na brak emocji z pewnością nie będzie można narzekać!

Epizod „Ostatni kondor” sporządzony został zgodnie z Hitchcockowską recepturą: zaczynamy od „trzęsienia ziemi”, a potem napięcie już tylko rośnie. Otóż na wstępie obserwujemy tortury, jakim poddawany jest Mario, by chwilę później cofnąć się w czasie o dwadzieścia cztery godziny i poznać okoliczności, jakie doprowadziły byłego gliniarza (pełniącego w tym odcinku także obowiązki narratora) przed oblicze dyszącego żądzą zemsty, sędziwego zbrodniarza. Jedno jest pewne – Tango nie zostawia przyjaciół w potrzebie, a na nieprzyjaciołach ćwiczy efektowne kopnięcia.

Natomiast „Rzeka trzech granic” zabiera nas nad imponujący wodospad Iguaçu; ściślej – do kryminogennego trójkąta, jaki tworzy ogromna strefa zlokalizowana na styku Brazylii, Paragwaju i Argentyny. Jak nietrudno zgadnąć, wyprawa bohaterów nie ma charakteru „urlopowego”. Wszak w nie lada kabałę wplątał się ich wspólny przyjaciel, Mike, który pragnie zemścić się na Auguście „Fishu” Hernandezie: teoretycznie nietykalnym biznesmenie-gangsterze, mającym kontakty w świecie finansów, mafii i polityki. Jakby tego było mało, Fish współpracuje z niejakim Guillermem Vargasem: człowiekiem, który bardzo chciałby dopaść Johna Tango. A ten ani nie zamierza zasypiać gruszek w popiele, ani nadstawiać drugiego policzka.

Solidne scenariusze poszczególnych epizodów – w asyście konsekwentnie trzymających poziom prac Xaviera (z powodzeniem oddających topografię zmieniających się scenerii, jak i z werwą ilustrujących sekwencje strzelanin, walk i pościgów) oraz przygotowanej przez Jérôme’a Maffre’a („Black Op”) nastrojowej palety barw – sprawiają, że czas spędzony na lekturze „Tanga” z pewnością nie jest stracony. Ot, bardzo przyjemna rozrywka, szczególnie dla osób mających sentyment do filmów Waltera Hilla, Sama Peckinpaha oraz sensacyjnych buddy movies. Warto!
Matz, Philippe Xavier: „Tango. Integral II” („Intégrale Tango – Tome 2”). Tłumaczenie: Paweł Łapiński. Lost In Time. Nieledew 2024.