ISSN 2658-1086
Wydanie bieżące

15 lutego 4 (508) / 2025

Andrzej Ciszewski,

NA WYCIĄGNIĘCIE RĘKI (JEDNORĘKI I SZEŚĆ PALCÓW)

A A A
Neo Novena, listopad A.D. 2873. Ari Nassar – sterany życiem detektyw stojący u progu zasłużonej emerytury – stara się rozwiązać sprawę brutalnych morderstw, do złudzenia przypominających modus operandi Jednorękiego: zabójcy zostawiającego na miejscu zbrodni odcisk dłoni oraz pieczołowicie rozrysowany system zagadkowych znaków. Szkopuł w tym, że Jednoręki od dawna przebywa w więzieniu. W międzyczasie student archeologii Johannes Vale zaczyna tracić kontrolę nad swoim uporządkowanym życiem, gdy popełnia zbrodnię, którą stara się przypisać wspomnianemu wyżej psychopacie. Bo makabrycznych morderstw zaczyna przybywać, a protagonista nie pamięta, by je popełnił.

Scenarzyści Ramnarayan „Ram V” Venkatesan („Dziki ląd”, „Wiele śmierci Laili Starr”) oraz Dan Watters („Lucyfer”, „Knight Terrors: Dark Knightmares”) przygotowali mroczną, trzymającą w napięciu opowieść, w której nie zabrakło nienagannie skonstruowanej intrygi, wyrazistych postaci oraz soczystej narracji. „Jednoręki i Sześć palców” to de facto dwie miniserie (każda składa się z pięciu zeszytów), których poszczególne odcinki w recenzowanym wydaniu zbiorczym zostały ułożone naprzemiennie, co w ciekawy sposób wpłynęło na dramaturgiczny aspekt tego krwistego dzieła, w którym wątki dotyczące kryzysu tożsamości oraz odkrywania fasadowości otaczającego świata odgrywają kluczowe role.

Opowieść o „Jednorękim” w nastrojowy sposób zilustrował Laurence Campbell („B.B.P.O.”, „Deadpool Pulp”), kładąc nacisk na realistyczny modelunek postaci oraz wykorzystanie efektów światłocieniowych. Jeśli lubicie prace Seana Phillipsa („Criminal”), ilustracje Campbella dostarczą wam podobnych wrażeń estetycznych. Z kolei segmenty wchodzące w skład „Sześciu palców” narysował w bardziej uproszczony, choć niewątpliwie ekspresyjny sposób Sumit Kumar („Dziki ląd”, „The Vigil”). W obu miniseriach położono nacisk na pomysłowy montaż kadrów oraz bardzo ciekawe kompozycje wizualne, podkreślające duszną, osaczającą wręcz aurę spowijającą pejzaż (często skąpanej w deszczu) wielkomiejskiej dżungli. Fioletowy, zielony, pomarańczowy czy żółty stanowią główne komponenty palety barw dobranej w obu dopełniających się opowieściach przez Lee Loughridge’a („Deadly Class”, „The Good Asian. Dobry Azjata”).

Lektura obowiązkowa dla osób ceniących sobie neo-noirowe dreszczowce osadzone w cyberpunkowej scenerii. Jeśli macie w życzliwej pamięci „Łowcę androidów” (1982) Ridleya Scotta, ale także „Siedem” (1995) Davida Finchera czy serial „Hannibal” (2013-2015), ten elegancko wydany wolumin nie przyniesie wam rozczarowania. Wprost przeciwnie.
Ram V, Dan Watters, Laurence Campbell, Sumit Kumar, Lee Loughridge: „Jednoręki i Sześć palców” („The One Hand/The Six Fingers”). Tłumaczenie: Bartosz Czartoryski. Lost In Time. Nieledew 2025.