SKRZYDŁA KONTRA PAZURY (BATMAN. TOM 3: WOJNA W GOTHAM)
A
A
A
Pod nieobecność Batmana Gotham stało się miastem praktycznie wolnym od przestępczości – a wszystko dzięki zmyślnemu planowi Catwoman. Kotka upomniała się bowiem o „podwykonawców” najważniejszych przeciwników Gacka: o bezrobotnych łamignatów, pozbawionych widoków na przyszłość kierowców aut wykorzystywanych w napadach, podrzędnych złodziei oraz członków obstawy zawsze zbierających największy łomot. Problem w tym, że wielu z nich nie potrafi lub wprost nie chce wyrwać się z tej matni: po opuszczeniu szpitala i/lub więzienia drugorzędni pomagierzy wracają do dawnych „pracodawców” lub szukają zatrudnienia u innych wpływowych arcyłotrów stanowiących cel Mrocznego Rycerza.
Dlatego ukochana Bruce’a proponuje tym nieszczęśnikom inne rozwiązanie: wieloaspektowy cykl szkoleń, dzięki którym gnębione „szaraczki” przeobrażą się w elitarnych włamywaczy, kierujących się określoną etyką pracy: a) żadnej broni, b) okradamy tylko najbogatszych, c) przekazujemy piętnaście procent zysków na organizacje charytatywne. Dowiadując się o powrocie Batmana, Selina zaprasza całą Bat-Rodzinę na spotkanie, podczas którego przedstawia korzyści płynące z wdrażania tego programu szkoleń (liczba przestępstw z udziałem przemocy już spadła o niecałe trzy czwarte). Niestety, Zamaskowany Krzyżowiec nie jest pod wrażeniem, wchodząc w otwarty konflikt z Kotką, która zyskuje sojusznika w osobie Red Hooda. Problem w tym, że radykalizujące się zachowanie Batmana niepokoi także Tima Drake’a, który razem z Nightwingiem próbuje przemówić protagoniście do rozumu. Przy czym bohaterowie nie mają pewności czy (zawierający porozumienie z Riddlerem!) obrońca Gotham jest na pewno sobą, czy jednak raz za razem do głosu dochodzi Batman Zur-En-Arrh.
Album „Wojna w Gotham” to kolejna odsłona runu „Batmana” pisanego przez Chipa Zdarsky’ego („Sex Criminals”, „Daredevil”, „Spider-Man. Historia życia”), wzbogacona o wątki publikowane na łamach komiksów z solowymi przygodami Catwoman – według scenariuszy Tini Howard („Harley Quinn”, „Rick i Morty”, „Wampir: Maskarada. Kły zimy”) – jak również zeszytowych perypetii Jasona „Red Hooda” Todda pióra/klawiatury Matthew Rosenberga („DC vs. Vampires”, „Task Force Z”, „The Punisher”).
W recenzowanym tomie – w którym prym wiedzie utkana z retrospekcji, rozpisana na kilka postaci narracja – nie zabrakło wyrazistych konfliktów racji, emocjonalnych przesileń, bolesnych zdrad, nieoczekiwanych sojuszy i wzruszających pojednań. Batman, konfrontujący się z Kotką oraz swoimi „synami” (pomijając Damiana, który przyklaskuje działaniom Gacka) zarówno na płaszczyźnie dyskusji, jak i wymiany ciosów, nakręca sprężynę tej perypetii, w której niebagatelną rolę odgrywa także długowieczny Vandal Savage. Jeśli myślicie, że etatowe szwarccharaktery nie pojawiają na kartach tej opowieści, nie martwcie się – obok wspomnianego Riddlera swoje pięć minut mają także Profesor Pyg, Scarecrow, Two-Face, Scarface, Black Mask, a nawet… Joker.
Uproszczona, dynamiczna kreska Mike’a Hawthorne’a („Daredevil”, „Immortal Hulk”, „Deadpool”) nieźle sprawdza się w głównych segmentach opowieści pisanej przez duet Zdarsky-Howard, podczas gdy Jorge Jiménez („Liga Sprawiedliwości. Totalność”, „Superman – Syn Supermana”) z werwą ilustruje rozdziały wliczające się do solowego runu Zdarsky’ego. Schludne prace Nico Leona („Ms Marvel”, „Star Wars. Yoda”) uatrakcyjniają epizody koncentrujące się na Catwoman, podczas gdy Nikola Čižmešija („Godzilla”, „Batman: Urban Legends”) za pomocą mocno uproszczonej, nerwowej kreski rekonstruuje punkt widzenia Red Hooda na całą sytuację.
Mówiąc krótko: solidna rozrywka, skierowana przede wszystkim do osób, które na bieżąco śledzą perypetie Gacka, będące jednym z ważniejszych punktów w scenopisarskim portfolio Kanadyjczyka.
Dlatego ukochana Bruce’a proponuje tym nieszczęśnikom inne rozwiązanie: wieloaspektowy cykl szkoleń, dzięki którym gnębione „szaraczki” przeobrażą się w elitarnych włamywaczy, kierujących się określoną etyką pracy: a) żadnej broni, b) okradamy tylko najbogatszych, c) przekazujemy piętnaście procent zysków na organizacje charytatywne. Dowiadując się o powrocie Batmana, Selina zaprasza całą Bat-Rodzinę na spotkanie, podczas którego przedstawia korzyści płynące z wdrażania tego programu szkoleń (liczba przestępstw z udziałem przemocy już spadła o niecałe trzy czwarte). Niestety, Zamaskowany Krzyżowiec nie jest pod wrażeniem, wchodząc w otwarty konflikt z Kotką, która zyskuje sojusznika w osobie Red Hooda. Problem w tym, że radykalizujące się zachowanie Batmana niepokoi także Tima Drake’a, który razem z Nightwingiem próbuje przemówić protagoniście do rozumu. Przy czym bohaterowie nie mają pewności czy (zawierający porozumienie z Riddlerem!) obrońca Gotham jest na pewno sobą, czy jednak raz za razem do głosu dochodzi Batman Zur-En-Arrh.
Album „Wojna w Gotham” to kolejna odsłona runu „Batmana” pisanego przez Chipa Zdarsky’ego („Sex Criminals”, „Daredevil”, „Spider-Man. Historia życia”), wzbogacona o wątki publikowane na łamach komiksów z solowymi przygodami Catwoman – według scenariuszy Tini Howard („Harley Quinn”, „Rick i Morty”, „Wampir: Maskarada. Kły zimy”) – jak również zeszytowych perypetii Jasona „Red Hooda” Todda pióra/klawiatury Matthew Rosenberga („DC vs. Vampires”, „Task Force Z”, „The Punisher”).
W recenzowanym tomie – w którym prym wiedzie utkana z retrospekcji, rozpisana na kilka postaci narracja – nie zabrakło wyrazistych konfliktów racji, emocjonalnych przesileń, bolesnych zdrad, nieoczekiwanych sojuszy i wzruszających pojednań. Batman, konfrontujący się z Kotką oraz swoimi „synami” (pomijając Damiana, który przyklaskuje działaniom Gacka) zarówno na płaszczyźnie dyskusji, jak i wymiany ciosów, nakręca sprężynę tej perypetii, w której niebagatelną rolę odgrywa także długowieczny Vandal Savage. Jeśli myślicie, że etatowe szwarccharaktery nie pojawiają na kartach tej opowieści, nie martwcie się – obok wspomnianego Riddlera swoje pięć minut mają także Profesor Pyg, Scarecrow, Two-Face, Scarface, Black Mask, a nawet… Joker.
Uproszczona, dynamiczna kreska Mike’a Hawthorne’a („Daredevil”, „Immortal Hulk”, „Deadpool”) nieźle sprawdza się w głównych segmentach opowieści pisanej przez duet Zdarsky-Howard, podczas gdy Jorge Jiménez („Liga Sprawiedliwości. Totalność”, „Superman – Syn Supermana”) z werwą ilustruje rozdziały wliczające się do solowego runu Zdarsky’ego. Schludne prace Nico Leona („Ms Marvel”, „Star Wars. Yoda”) uatrakcyjniają epizody koncentrujące się na Catwoman, podczas gdy Nikola Čižmešija („Godzilla”, „Batman: Urban Legends”) za pomocą mocno uproszczonej, nerwowej kreski rekonstruuje punkt widzenia Red Hooda na całą sytuację.
Mówiąc krótko: solidna rozrywka, skierowana przede wszystkim do osób, które na bieżąco śledzą perypetie Gacka, będące jednym z ważniejszych punktów w scenopisarskim portfolio Kanadyjczyka.
Chip Zdarsky, Tini Howard, Matthew Rosenberg i inni: „Batman. Tom 3: Wojna w Gotham” („Batman/Catwoman: The Gotham War”). Tłumaczenie: Tomasz Sidorkiewicz. Story House Egmont. Warszawa 2025.
| Zadanie dofinansowane ze środków budżetu Województwa Śląskiego. Zrealizowano przy wsparciu Fundacji Otwarty Kod Kultury. |
![]() |
![]() |











ISSN 2658-1086

