GABINET LUSTER (MAGDALENA SZCZYPIORSKA-CHRZANOWSKA: 'BLASK ODBICIA. FOTOLITERATURA. MOTYWY, MODELE, METAFORY')
A
A
A
„Konstrukcja kadru wymyka się dychotomii świata fotografowanego i świata sfotografowanego, łapie świat w momencie przejścia, wślizgiwania się jednego w drugi, w momencie anamorfozy, która zachowuje, zapisuje swojego operatora, zmieniając ruch w bezruch” (s. 556) – tymi słowami podsumowuje rozważania na temat fotografii Jacques’a Henri’ego Lartigue’a Magdalena Szczypiorska-Chrzanowska. Jej „Blask odbicia” to śmiała próba „przyłapania” dwóch przylegających do siebie mediów w nieoczywistych relacjach wzajemnego przenikania, a zarazem propozycja nowych literaturoznawczych narzędzi, pozwalających zerwać z „dychotomizującym” spojrzeniem, jednoznacznie oddzielającym od siebie poszczególne dziedziny sztuki.
Punktem zwrotnym w badaniach, opisujących „długą, skomplikowaną i fascynującą wspólną historię” (s. 25) literatury i fotografii, są dla Szczypiorskiej-Chrzanowskiej prace Charlesa Grivela i wytworzone przez niego pojęcie fotoliteratury. W części rekonstruującej stan badań (a także kreślącej szerokie filozoficzne tło związane z fotografią) autorka pokazuje, jak medium to „staje się formą myślenia i działania, narzędziem (a nie tylko przedmiotem) interpretacji” (s.28), a następnie podąża własnymi ścieżkami, poszerzając pola badań i zapraszając czytelniczkę i czytelnika do wspólnego odkrywania kolejnych warstw, w jakie układają się intermedialne relacje.
Książka Szczypiorskiej-Chrzanowskiej jest bowiem właśnie zaproszeniem do wspólnej wędrówki poprzez fotograficzne motywy i metafory noszące ślad fotograficznego widzenia. Autorka nie poprzestaje na ich katalogowaniu, lecz dokonuje brawurowych interpretacji, w myśl Montierowskiej zasady, aby tekst „otwierać (…), wprawiać w ruch to, co w nim fotograficzne. I utrzymywać w ruchu, by uchwycić i opisać blask odbicia, energię wzajemnego przepływu i wymiany między literackim a fotograficznym aspektem fotoliteratury” (s. 27). Co niezmiernie istotne w tym kontekście, „Blask odbicia” to – przy całej swej erudycyjności – książka językowo błyskotliwa, a zarazem niehermetyczna. Książka pokazująca, jak fascynującą przygodą może być interpretacja tekstu literackiego.
W oczywisty sposób to właśnie zawarte w tytule „odbicie” jest pojęciem patronującym całości opracowania. Jego wykorzystanie pozwala nie tylko pokazać przenikanie fotograficznych i literackich metafor, ale i umożliwia wprowadzenie w przestrzeń analizy tekstu literackiego takich figur, jak „efekt Zissou”, anamorfoza katoptryczna czy podwójna ekspozycja. Wykorzystując je, autorka pewnie wkracza w przestrzenie tak dobrze opracowanych w tekstach teoretycznych dualizmów związanych z fotografią, jak zawieszenie między techniką a ideą czy między tym, co racjonalne, a tym, co mityczne. Proponowane przez Szczypiorską-Chrzanowską ujęcie, wywodzące się z pojęcia „fotoliteratury”, pozwala na poddanie ich odświeżającej reinterpretacji.
Przy tak obranej optyce, nie może dziwić szeroki korpus tekstów prozatorskich, do jakich sięga Szczypiorska-Chrzanowska. Znalazło się tu miejsce między innymi dla utworów Hansa-Urlicha Treichela, Agathy Christie, Aliego Shawa, Jadwigi Łuszczewskiej czy Mikołaja Grynberga. Ta szeroka gama autorek i autorów, sytuowanych nie tylko w różnych konwencjach czy gatunkach literackich, ale również różnych porządkach czasowych i geograficznych, pozwala pokazać uniwersalność proponowanych narzędzi. Co istotne, nie są to jedynie teksty, w których fotografia pojawia się wprost – za pomocą stematyzowanych motywów czy wyrazistych struktur. Szczypiorska-Chrzanowska w sposób konsekwentny i programowy poszerza pola badawcze, wprowadzając w przestrzeń interpretacji również utwory, w przypadku których dialog z fotografią uwidacznia się dopiero w momencie krytycznej lektury. Ta specyficzna, jak podkreśla sama autorka, „(nie)obecność” wizualnego medium pozwala precyzyjnie ukazać pracę proponowanych przez nią modeli lekturowych, wykorzystujących między innymi teorię fantastyki czy cudowności. To za ich pośrednictwem możemy obserwować podobieństwa metaforyki, krystalizującej się chociażby w pojęciu lustrzanych odbić.
Autorka śmiało sięga również do pozaliterackich kontekstów, jak film „Podwójne życie Weroniki” czy zamieszczone w opracowaniu fotografie. Interpretując je, sprawdza, jak fotograficzne spojrzenie „naznacza” nie tylko poszczególne utwory, ale i media. To szerokie, wielokontekstowe ujęcie – wprost wynikające z obranych przez autorkę założeń – jest podstawową zaletą „Blasku odbicia”, czyniącą z tej monografii niezmiernie istotny głos w dyskusji dotyczącej sposobu funkcjonowania literatury w rzeczywistości przenikających się mediów.
W ujęciu Szczypiorskiej-Chrzanowskiej fotoliteratura to zarazem subdyscyplina, jak i korpus tekstów. To przedmiot oraz narzędzie badań. Autorka nie buduje jedynie teorii, ale przede wszystkim modele lektury. Lektury pokazującej, „jak może działać fotografia wstawiona w rzeczywistość literacką. Jak skupia sensy i jak je rozsypuje, jak odkształca to, co (nie)dostępne poznaniu” (s. 655). „Blask odbicia” to praca monumentalna (również pod względem wydawniczym), przynosząca nowe literaturoznawcze narzędzia, a zarazem bazująca na niezwykle rozległym materiale, zarówno teoretycznym, jak i badawczym.
Punktem zwrotnym w badaniach, opisujących „długą, skomplikowaną i fascynującą wspólną historię” (s. 25) literatury i fotografii, są dla Szczypiorskiej-Chrzanowskiej prace Charlesa Grivela i wytworzone przez niego pojęcie fotoliteratury. W części rekonstruującej stan badań (a także kreślącej szerokie filozoficzne tło związane z fotografią) autorka pokazuje, jak medium to „staje się formą myślenia i działania, narzędziem (a nie tylko przedmiotem) interpretacji” (s.28), a następnie podąża własnymi ścieżkami, poszerzając pola badań i zapraszając czytelniczkę i czytelnika do wspólnego odkrywania kolejnych warstw, w jakie układają się intermedialne relacje.
Książka Szczypiorskiej-Chrzanowskiej jest bowiem właśnie zaproszeniem do wspólnej wędrówki poprzez fotograficzne motywy i metafory noszące ślad fotograficznego widzenia. Autorka nie poprzestaje na ich katalogowaniu, lecz dokonuje brawurowych interpretacji, w myśl Montierowskiej zasady, aby tekst „otwierać (…), wprawiać w ruch to, co w nim fotograficzne. I utrzymywać w ruchu, by uchwycić i opisać blask odbicia, energię wzajemnego przepływu i wymiany między literackim a fotograficznym aspektem fotoliteratury” (s. 27). Co niezmiernie istotne w tym kontekście, „Blask odbicia” to – przy całej swej erudycyjności – książka językowo błyskotliwa, a zarazem niehermetyczna. Książka pokazująca, jak fascynującą przygodą może być interpretacja tekstu literackiego.
W oczywisty sposób to właśnie zawarte w tytule „odbicie” jest pojęciem patronującym całości opracowania. Jego wykorzystanie pozwala nie tylko pokazać przenikanie fotograficznych i literackich metafor, ale i umożliwia wprowadzenie w przestrzeń analizy tekstu literackiego takich figur, jak „efekt Zissou”, anamorfoza katoptryczna czy podwójna ekspozycja. Wykorzystując je, autorka pewnie wkracza w przestrzenie tak dobrze opracowanych w tekstach teoretycznych dualizmów związanych z fotografią, jak zawieszenie między techniką a ideą czy między tym, co racjonalne, a tym, co mityczne. Proponowane przez Szczypiorską-Chrzanowską ujęcie, wywodzące się z pojęcia „fotoliteratury”, pozwala na poddanie ich odświeżającej reinterpretacji.
Przy tak obranej optyce, nie może dziwić szeroki korpus tekstów prozatorskich, do jakich sięga Szczypiorska-Chrzanowska. Znalazło się tu miejsce między innymi dla utworów Hansa-Urlicha Treichela, Agathy Christie, Aliego Shawa, Jadwigi Łuszczewskiej czy Mikołaja Grynberga. Ta szeroka gama autorek i autorów, sytuowanych nie tylko w różnych konwencjach czy gatunkach literackich, ale również różnych porządkach czasowych i geograficznych, pozwala pokazać uniwersalność proponowanych narzędzi. Co istotne, nie są to jedynie teksty, w których fotografia pojawia się wprost – za pomocą stematyzowanych motywów czy wyrazistych struktur. Szczypiorska-Chrzanowska w sposób konsekwentny i programowy poszerza pola badawcze, wprowadzając w przestrzeń interpretacji również utwory, w przypadku których dialog z fotografią uwidacznia się dopiero w momencie krytycznej lektury. Ta specyficzna, jak podkreśla sama autorka, „(nie)obecność” wizualnego medium pozwala precyzyjnie ukazać pracę proponowanych przez nią modeli lekturowych, wykorzystujących między innymi teorię fantastyki czy cudowności. To za ich pośrednictwem możemy obserwować podobieństwa metaforyki, krystalizującej się chociażby w pojęciu lustrzanych odbić.
Autorka śmiało sięga również do pozaliterackich kontekstów, jak film „Podwójne życie Weroniki” czy zamieszczone w opracowaniu fotografie. Interpretując je, sprawdza, jak fotograficzne spojrzenie „naznacza” nie tylko poszczególne utwory, ale i media. To szerokie, wielokontekstowe ujęcie – wprost wynikające z obranych przez autorkę założeń – jest podstawową zaletą „Blasku odbicia”, czyniącą z tej monografii niezmiernie istotny głos w dyskusji dotyczącej sposobu funkcjonowania literatury w rzeczywistości przenikających się mediów.
W ujęciu Szczypiorskiej-Chrzanowskiej fotoliteratura to zarazem subdyscyplina, jak i korpus tekstów. To przedmiot oraz narzędzie badań. Autorka nie buduje jedynie teorii, ale przede wszystkim modele lektury. Lektury pokazującej, „jak może działać fotografia wstawiona w rzeczywistość literacką. Jak skupia sensy i jak je rozsypuje, jak odkształca to, co (nie)dostępne poznaniu” (s. 655). „Blask odbicia” to praca monumentalna (również pod względem wydawniczym), przynosząca nowe literaturoznawcze narzędzia, a zarazem bazująca na niezwykle rozległym materiale, zarówno teoretycznym, jak i badawczym.
Magdalena Szczypiorska-Chrzanowska: „Blask odbicia. Fotoliteratura. Motywy, modele, metafory”. Instytut Badań Literackich PAN. Warszawa 2025.
| Zadanie dofinansowane ze środków budżetu Województwa Śląskiego. Zrealizowano przy wsparciu Fundacji Otwarty Kod Kultury. |
![]() |
![]() |










ISSN 2658-1086

