ISSN 2658-1086

1 listopada 21 (549) / 2026

Marcin Moroń,

W GŁĄB NARCYSTYCZNEGO MYŚLENIA (ROBERT P. DROZDEK, BRANDON T. UNRUCH, ANTHONY W. BATEMAN: 'TERAPIA OPARTA NA MENTALIZACJI W LECZENIU ZABURZEŃ NARCYSTYCZNYCH')

A A A
Od lat 90. terapia oparta ma mentalizacji (mentalization-based teraphy; MBT) zyskuje rosnącą rozpoznawalność i wysoką ocenę efektywności w leczeniu zaburzeń osobowości. Początkowo skonstruowana na potrzeby wspierania osób z zaburzeniem osobowości typu bordeline, została z czasem dostosowana do innych postaci psychopatologii osobowości (np. antyspołecznego zaburzenia osobowości), psychopatologii jedzenia, zaburzeń związanych z używaniem substancji. Stosowalność tej metody wspierana jest też licznymi badaniami klinicznymi typu randomizowanych badań kontrolnych z grupami porównawczymi, co stanowi najwyższy standard badań w zakresie skuteczności terapii. W książce „Terapia oparta na mentalizacji w leczeniu zaburzeń narcystycznych” jeden z autorów pierwotnej koncepcji MBT wraz ze współpracownikami przedstawia kolejne zastosowanie swojego podejścia, tym razem do terapii osób z narcystycznymi zaburzeniami osobowości.

Problematyka narcystyczna jest często spotykanym i trudnym w pracy terapeutycznej tematem. Potrafi wywoływać niepewność praktyków, ale i często wiąże się z niezadowoleniem klientów, którzy przedwcześnie mogą porzucać terapię. Właśnie początkowe obserwacje autorów – czynnych terapeutów – co do nietypowo wysokiej skuteczności technik MBT przy problematyce narcystycznej stały się pretekstem do rozwinięcia kompleksowej teorii narcyzmu w ujęciu procesów mentalizacyjnych oraz rozpisania kluczowych zasad i celów terapii tego zaburzenia. Takie dzieło – a o jego randze świadczy prawie 500-stronnicowe opracowanie – znajdzie czytelnik w monografii Roberta P. Drozdka, Brandona T. Unruha i Anthony’ego W. Batemana.

Autorzy przypominają w początkowych rozdziałach podstawowe zasady MBT, choć chodzi tu o systematyczny wykład tej teorii. Zarysowanie kluczowych zasad pracy (skupienie na mentalizacji stanów psychicznych własnych i innych osób, autentyczność, postawa niewiedzy, empatyczna walidacja), pojęć (mentalizacja, tryby przedmentalizacyjne) oraz koncepcji rozwojowej Ja (w odniesieniu do interakcji z opiekunem w czasie wczesnego dzieciństwa) jest tutaj dyskutowane w służbie konceptualizacji problematyki narcystycznej. Ta konceptualizacja to pierwsza z zalet książki. Autorzy przedstawili własny model rozwojowy trudności narcystycznych, który pokazuje, jak nietrafne odzwierciedlenie rodzicielskie (interpretujące dziecko wielkościowo, ale niezgodnie z jego subiektywnym doświadczeniem) może powodować rozwój obcego Ja w obrazie Ja dziecka. Ta niespójność w Ja (obce Ja nie jest spójne z pozostałymi elementami obrazu Ja) powoduje zniekształcenia procesu mentalizowania, które mogą prowadzić do projektowania obcego Ja na całe Ja i niepewności w postrzeganiu siebie. Ta niepewność bywa u osób z narcystycznym rysem nader często rozwiązywana poprzez nadmierne opieranie się na narcystycznej autowaloryzacji. Autorzy pokazują, jak procesy wewnętrznej niespójności Ja przejawiają się w opisywanych w literaturze przejawach wielkościowych i wrażliwych narcyzmu. Prezentują też to, jak niespójność w Ja przekłada się na zakłócenia w postrzegania innych (struktury Mnie i My) oraz w tym, jak inni postrzegają osobę z narcystycznymi rysami (personalizowany tryb Mnie).

Teoria narcyzmu jest zatem silnie osadzona w koncepcji rozwoju i zaburzeń struktur Ja oraz procesów rozumienia siebie i innych. Pozwala to zobaczyć narcyzm – często w popkulturze rozumiany bardzo powierzchownie – w całej rozciągłości cierpienia, poczucia niedocenienia, niezrozumienia i braku kontaktu ze sobą, jakie wynikają z etiologicznych trudności w Ja. Ta partia książki to z pewnością nowy wkład autorów. Wkład konceptualny, wspierający rozumienie narcyzmu, ale i wymagający sporych zdolności analitycznych praktyków pracujących z osobami szukającymi pomocy. Tak rozumiany narcyzm może bowiem kryć się w nieoczywistych prezentacjach, zupełnie nieprzypominających typowego obrazu osoby o wyolbrzymionym Ja.

W dalszych partiach książki autorzy pokazują, jak diagnozować narcyzm w pracy klinicznej według zasad MBT. Demonstrują, jakie pytania i postawy klinicysty mogą być pomocne, by osoba szukająca pomocy miała gotowość do informowania o swoich stanach mentalnych. Badacze pokazują również, jak budować konceptualizację przypadku, wskazując strukturę takiego dokumentu i podkreślając rolę ujawniania diagnozy klientowi. Dalej prezentują techniki pracy z klientami, wprowadzając nowe ujęcie wyróżniające treść, kontekst i proces mentalizowania. Uczą, jak zidentyfikować u pacjentów z tą postacią psychopatologii tryby równoważności psychicznej, teleologiczne i udawania.

W kolejnych rozdziałach autorzy wskazują także specyficzne wyzwania w pracy z osobami z patologią narcystyczną. Dyskutują wyzwania mentalizacji relacyjnej w interakcji terapeuta–pacjent, pokazują szczegółowe analizy przypadków oraz mierzą się z takimi zagadnieniami jak zachowania samobójcze.

„Terapia oparta na mentalizacji w leczeniu zaburzeń narcystycznych” to lektura wymagająca, ale i stanowiąca kompendium rozumienia i interweniowania wobec problematyki narcystycznej. To też kolejna domena, w której MBT jawi się jako obiecujący sposób rozumienia trudności w funkcjonowaniu osobowościowym. Jest to pozycja dla specjalistów, ale niezależnie od ich modalności podstawowej warto, by zmierzyli się z tym tekstem.
Robert P. Drozdek, Brandon T. Unruch, Anthony W. Bateman: „Terapia oparta na mentalizacji w leczeniu zaburzeń narcystycznych”. Wydawnictwo Naukowe PWN. Przeł. Juliusz Okuniewski. Warszawa 2025.