ISSN 2658-1086
Wydanie bieżące

15 czerwca 12 (444) / 2022

Przemysław Pieniążek,

ELEGIA NA ODEJŚCIE (BLUE NOTE. OSTATNIE DNI PROHIBICJI)

A A A
Irlandczyk Jack Doyle był kiedyś bożyszczem boksu. Jego ostatnia walka pozostawiła w nim poczucie goryczy, które mimo starań nie pozwala o sobie zapomnieć. Kiedy do protagonisty zgłasza się Théo – obrotna szumowina i promotor oferujący Doyle’owi rewanż z jego dawnym przeciwnikiem Harrym Walkerem – zwalisty narrator odmawia, choć nie mamy złudzeń, że prędzej czy później nie będzie mógł oprzeć się pokusie powrotu na ring. Obiecując sobie, że będzie to jednorazowy comeback, bohater ponownie wkracza do świata manipulacji, hazardu i korupcji, starając się przy tym zachować prawo do decydowania o własnym losie. W tym samym czasie do Nowego Jorku przypływa Ray Jameson: niezwykle utalentowany gitarzysta bluesowy marzący o nagraniu płyty. Ciemnoskóry bohater – również pełniący obowiązki narratora – znajduje angaż u pana Vincenta (tego samego, który ma na oku Jacka Doyle’a), wikłając się w układ, który może okazać się trampoliną do wielkiej kariery lub gwoździem do trumny.

Ukazujące się pod szyldem oficyny Lost In Time, w dodatku w dwóch wariantach okładkowych, „Blue Note. Ostatnie dni prohibicji” to zbiorcze wydanie komiksowego dyptyku, który zdecydowanie skradnie serca czytelnikom ceniącym sobie „Dawno temu w Ameryce” (1984) w reżyserii Sergia Leone, ale także miłośnikom serialu „Zakazane imperium” (2010-2014). Urodzony w Paryżu scenarzysta Mathieu Mariolle („Droga miecza”, „Nautilus”) wraz z pochodzącym z Lyonu rysownikiem Mikaëlem Bourgouinem („Le Codex Angélique”, „Shanghai”) przygotował emocjonujący, solidny na poziomie budowania dramaturgii scenariusz okraszony melodramatyczną nutką (wybrzmiewającą w pierwszej odsłonie dylogii) oraz sugestywnie oddaną dekadencką aurą spowijającą amerykańską metropolię. Osadzając akcję w schyłkowym okresie prohibicji – akcja komiksu rozgrywa się w ciągu jej ostatnich trzydziestu dni – scenarzyści zgrabnie przeplatają ze sobą wątki dotyczące Doyle’a i Jamesona, sprawiając, że pewne wydarzenia możemy obserwować z różnych, świetnie się dopełniających perspektyw.



Na uwagę zasługują także sprawnie napisane dialogi oraz snute przez protagonistów monologi wewnętrzne (ukłony w stronę tłumaczki), nadające całości urokliwy, noirowy sznyt. Pieczołowitość w rekonstrukcji realiów tamtego okresu (architektura, moda), atrakcyjna kompozycja kadrów plus odpowiednio budująca nastrój paleta barw (beż, żółć, chłodny odcień niebieskiego) sprawiają, że oprawa graficzna „Blue Note” – za którą odpowiada Bourgouin – zdecydowanie wzmacnia poziom czytelniczej frajdy płynącej z lektury tego elegancko wydanego albumu. Uwagę przykuwają także sekwencje kadrów pozbawionych słownego komentarza: myślę tu o walkach bokserskich, ale przede wszystkim natchnionych ilustracjach ukazujących wirtuozerskie wyczyny Jamesona.

Reasumując: dobry scenariusz oraz zgrabnie współgrające z nim ilustracje to powody, dla których warto sięgnąć po „Blue Note”, czyli muzyczną pocztówkę z wielkiego miasta będącego niebem dla jednych, czyśćcem dla drugich i piekłem dla innych.
Mathieu Mariolle, Mickaël Bourgouin: „Blue Note. Ostatnie dni prohibicji” („Blue Note – Intégrale complète”). Tłumaczenie: Marta Duda-Gryc. Lost In Time. Nieledew 2022.