CIELESNOŚĆ W UJĘCIU SPOŁECZNYM ('CIAŁO I SPOŁECZEŃSTWO. SOCJOLOGIA CIAŁA W BADANIACH I KONCEPCJACH TEORETYCZNYCH')
A
A
A
W ostatnich latach cielesność i wszystko, co z nią związane, zajmuje wiele miejsca w dyskusjach badaczek, feministek i aktywistek. Do tej pory nie było na polskim rynku zbyt wielu publikacji socjologicznych poruszających tę tematykę. „Ciało i społeczeństwo. Socjologia ciała w badaniach i koncepcjach teoretycznych” uzupełnia tę lukę i ma szansę stać się książką omawianą na uniwersytetach podczas zajęć ze studentami i studentkami.
Specyfika książki sprawia, że można ją czytać bardzo swobodnie, skupiając się na całości lub tylko konkretnych rozdziałach. Nie jest to publikacja jednej autorki, mamy tutaj do czynienia ze zbiorem tekstów piętnastu osób poruszających wiele wątków związanych z postrzeganiem ciała w życiu codziennym. Każdy rozdział opisuje funkcjonowanie naszych ciał w innych obszarach życia społecznego, dzięki czemu poruszono tematykę cielesności w odniesieniu do pracy, sportu, piękna, medycyny, mediów i wielu innych sfer.
Rozdziały napisane zostały przez różne osoby, jednak wszystkie mają spójną strukturę, dającą poczucie uporządkowania treści. Dzięki temu osoby czytające zawsze po krótkim wstępie będą miały okazję zapoznać się z koncepcjami teoretycznymi, które towarzyszą danemu zagadnieniu, a po przeczytaniu całego wywodu znajdą podrozdział z najważniejszymi pojęciami, których użyto. Uważam ten pomysł za udany, wyjaśniane pojęcia nie są oczywiste dla wszystkich, co ciekawe, często odnoszą się do zagadnień, które wybrzmiewają w mediach społecznościowych. Nie miałam żadnych wątpliwości, że osoby piszące tę publikację chciały zawrzeć w niej zagadnienia omawiane przez wiele osób na Instagramie czy TikToku. „Ciało i społeczeństwo” odpowiada na trendy związane z cielesnością i pokazuje tematy żywo komentowane wśród pokolenia Z. W tekście Marioli Bieńko o ciele i pięknie pojawia się choćby takie pojęcie jak male gaze (męskie spojrzenie), które w teorii feministycznej nie jest niczym nowym, jednak w ostatnim czasie zyskało na popularności i pojawiało się w wielu filmikach na TikToku. W rozdziale Agnieszki Maj i Anny Wójtewicz o ciele i jedzeniu znajdziemy za to odniesienia do fat studies i kultury diet, co także koresponduje z trendami widocznymi głównie na Instagramie, gdzie coraz większą publiczność przyciąga bańka antydietetyczna.
Osoby piszące tę książkę zapewne zdawały sobie sprawę z popularności takich tematów na portalach społecznościowych i wykorzystały szansę, by podjąć się omówienia tych wątków z perspektywy naukowej. To udany zabieg i szansa dla całej publikacji, by stała się chętnie czytaną pozycją wśród studentek i studentów socjologii, ale też nauk humanistycznych.
Niewątpliwą zaletą jest także pokazywanie osobom czytającym, jak klasyczne teorie socjologiczne łączą się ze współczesnymi badaniami i dlaczego nie tracą na aktualności. Każdy rozdział zachęca do zapoznania się z różnymi pracami dotyczącymi omawianego wątku. W rekomendacjach badań pojawiają się zarówno te realizowane przez osoby z zagranicy, jak i z Polski, co pozwala poznać dorobek naukowczyń z różnych uniwersytetów. Doceniam ten pomysł i mam nadzieję, że dzięki niemu więcej polskich badaczek stanie się rozpoznawalnych choćby wśród studentek i studentów.
„Ciało i społeczeństwo” pozostaje pozycją typowo naukową i jak właściwie każda tego typu publikacja momentami może powodować znużenie. To przede wszystkim książka akademicka dla osób w trakcie procesu kształcenia i dla kadry, która wcześniej nie zagłębiała się w tę tematykę. Cieszy mnie, że tak obszerny zbiór tekstów o cielesności powstał akurat teraz, gdy temat jest żywy i interesuje wiele młodych osób. Do tej pory najpopularniejszą książką o ludzkiej cielesności z perspektywy socjologicznej była „Socjologia ciała” Chrisa Shillinga i chociaż nadal jest to lektura ważna, w końcu mamy alternatywę odnoszącą się do tych zagadnień, które w kontekście cielesności odpowiadają temu, co tu i teraz można uznać za najważniejsze.
Specyfika książki sprawia, że można ją czytać bardzo swobodnie, skupiając się na całości lub tylko konkretnych rozdziałach. Nie jest to publikacja jednej autorki, mamy tutaj do czynienia ze zbiorem tekstów piętnastu osób poruszających wiele wątków związanych z postrzeganiem ciała w życiu codziennym. Każdy rozdział opisuje funkcjonowanie naszych ciał w innych obszarach życia społecznego, dzięki czemu poruszono tematykę cielesności w odniesieniu do pracy, sportu, piękna, medycyny, mediów i wielu innych sfer.
Rozdziały napisane zostały przez różne osoby, jednak wszystkie mają spójną strukturę, dającą poczucie uporządkowania treści. Dzięki temu osoby czytające zawsze po krótkim wstępie będą miały okazję zapoznać się z koncepcjami teoretycznymi, które towarzyszą danemu zagadnieniu, a po przeczytaniu całego wywodu znajdą podrozdział z najważniejszymi pojęciami, których użyto. Uważam ten pomysł za udany, wyjaśniane pojęcia nie są oczywiste dla wszystkich, co ciekawe, często odnoszą się do zagadnień, które wybrzmiewają w mediach społecznościowych. Nie miałam żadnych wątpliwości, że osoby piszące tę publikację chciały zawrzeć w niej zagadnienia omawiane przez wiele osób na Instagramie czy TikToku. „Ciało i społeczeństwo” odpowiada na trendy związane z cielesnością i pokazuje tematy żywo komentowane wśród pokolenia Z. W tekście Marioli Bieńko o ciele i pięknie pojawia się choćby takie pojęcie jak male gaze (męskie spojrzenie), które w teorii feministycznej nie jest niczym nowym, jednak w ostatnim czasie zyskało na popularności i pojawiało się w wielu filmikach na TikToku. W rozdziale Agnieszki Maj i Anny Wójtewicz o ciele i jedzeniu znajdziemy za to odniesienia do fat studies i kultury diet, co także koresponduje z trendami widocznymi głównie na Instagramie, gdzie coraz większą publiczność przyciąga bańka antydietetyczna.
Osoby piszące tę książkę zapewne zdawały sobie sprawę z popularności takich tematów na portalach społecznościowych i wykorzystały szansę, by podjąć się omówienia tych wątków z perspektywy naukowej. To udany zabieg i szansa dla całej publikacji, by stała się chętnie czytaną pozycją wśród studentek i studentów socjologii, ale też nauk humanistycznych.
Niewątpliwą zaletą jest także pokazywanie osobom czytającym, jak klasyczne teorie socjologiczne łączą się ze współczesnymi badaniami i dlaczego nie tracą na aktualności. Każdy rozdział zachęca do zapoznania się z różnymi pracami dotyczącymi omawianego wątku. W rekomendacjach badań pojawiają się zarówno te realizowane przez osoby z zagranicy, jak i z Polski, co pozwala poznać dorobek naukowczyń z różnych uniwersytetów. Doceniam ten pomysł i mam nadzieję, że dzięki niemu więcej polskich badaczek stanie się rozpoznawalnych choćby wśród studentek i studentów.
„Ciało i społeczeństwo” pozostaje pozycją typowo naukową i jak właściwie każda tego typu publikacja momentami może powodować znużenie. To przede wszystkim książka akademicka dla osób w trakcie procesu kształcenia i dla kadry, która wcześniej nie zagłębiała się w tę tematykę. Cieszy mnie, że tak obszerny zbiór tekstów o cielesności powstał akurat teraz, gdy temat jest żywy i interesuje wiele młodych osób. Do tej pory najpopularniejszą książką o ludzkiej cielesności z perspektywy socjologicznej była „Socjologia ciała” Chrisa Shillinga i chociaż nadal jest to lektura ważna, w końcu mamy alternatywę odnoszącą się do tych zagadnień, które w kontekście cielesności odpowiadają temu, co tu i teraz można uznać za najważniejsze.
„Ciało i społeczeństwo. Socjologia ciała w badaniach i koncepcjach teoretycznych”. Red. Dominika Byczkowska-Owczarek. Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego. Łódź 2023.
| Zadanie dofinansowane ze środków budżetu Województwa Śląskiego. Zrealizowano przy wsparciu Fundacji Otwarty Kod Kultury. |
![]() |
![]() |











ISSN 2658-1086

