ISSN 2658-1086

1 marca 5 (533) / 2026

Andrzej Ciszewski,

PRZEBŁYSKI INNEGO ŚWIATA (HAERELANDS. ZBIÓR PIERWSZY)

A A A
W 2023 roku ukazał się niezależny, trzydziestodwustronicowy graficzny tomik „Haerelands: Opowiadania”, będący zbiorem trzech krótkich historii, a jednocześnie kameralnym wprowadzeniem do komiksowego uniwersum łączącego elementy fantastyczno-baśniowe z quasi-średniowiecznym sztafażem. Teraz, pod szyldem Kultury Gniewu, zadebiutował nieco inny zbiór (zamknięty w twardej oprawie oraz liczący 88 stron), przynoszący nowe historie, których akcja (osadzona w różnych porządkach czasowych) rozgrywa się na tytułowych terytoriach.

Nowelka „Dla najlepszego” ukazuje perypetie dwóch rycerzy, którzy zatrzymują się na strawę i napitek w zajeździe za wsią Fernley. Mężczyźni poszukują godnego przeciwnika, którym – wedle relacji oberżysty – może okazać się odziany w czarną zbroję, jak dotąd niepokonany wojownik. Jak wieść gminna niesie, owym wojem ma być sama Śmierć. Protagonista „Wieży” budzi się w lokum położonym w nieznanej dzielnicy miasta Mdebei, gdzie błyskawicznie pakuje się w kłopoty. Natomiast wraz z lekturą „Lodu” przenosimy się na pokład statku uwięzionego pośród lodowego pustkowia, by wraz z resztą załogi przekonać się, czy enigmatyczna pasażerka zdoła ocalić feralną jednostkę przed przyczajoną zgubą.

Wojtek Odroń i Jachu Kaczmarczyk – kreatywne duo współtworzące realia „Haerelands”, jak również odpowiadające za scenariusze poszczególnych epizodów – stopniowo odsłaniają przed nami kolejne arkana świata przedstawionego, snując przy tym narracje, w których istotne role odgrywają wątki dotyczące konsekwencji chciwości i egoizmu, ale także motywy związane z szukaniem swojego miejsca w świecie, z przezwyciężaniem uprzedzeń oraz z doświadczaniem mrocznej transcendencji.

Strony tytułowe wystylizowane na średniowieczne ilustracje; uproszczona, dynamiczna kreska korespondująca z klimatem poszczególnych opowieści; robiące niemałe wrażenie całostronicowe panele oraz zróżnicowana paleta barw (miła dla oka różnorodność kolorów w „Dla najlepszego”; przewaga ciepłych żółci we „Wieży” i chłodne błękity w „Lodzie”) to główne, choć nie jedyne atuty szaty graficznej omawianego tomu, za którą odpowiada Odroń.

Mówiąc krótko: inicjatywa z niemałym potencjałem mającym szansę na spektakularną dalszą realizację. Bo jeśli wierzyć (zamieszczonej w dziale dodatków) informacji, że niniejszy album jest tylko początkiem wielotomowej sagi, to „Haerelands” odwiedzimy jeszcze nie raz.
Wojtek Odroń, Jachu Kaczmarczyk: „Haerelands. Zbiór pierwszy”. Kultura Gniewu. Warszawa 2026.