W PASZCZY SZALEŃSTWA (WYPRAWA DO WARIATKOWA. CAŁY ŚWIAT TO SZPITAL PSYCHIATRYCZNY)
A
A
A
Bezimienny bohater przybywa do szpitala psychiatrycznego. Mężczyzna decyduje się na pobyt w placówce na prośbę swojej ciężarnej siostry, samotnie wychowującej rezolutną kilkulatkę, która (podobnie jak wiele osób przed nią) poznała na sobie siłę pięści zaburzonego wujka. Buńczuczny protagonista stopniowo adaptuje się do nowego otoczenia (w którym, nawet po dokładniejszych oględzinach, nigdzie nie widać personelu medycznego), wchodząc w interakcje z osobami mogącymi w realny sposób odmienić jego życie.
Pam Pam Liu – tajwańska ilustratorka, autorka komiksów, muzyczka oraz wydawczyni – w graficznej powieści „Wyprawa do wariatkowa. Cały świat to szpital psychiatryczny” oferuje wgląd w codzienność groteskowej instytucji, równocześnie (za sprawą introspektywnej narracji) konstruując przejmującą psychodramę, w której centrum znajduje się udręczony, mocno ambiwalentny okrutnik, od dzieciństwa przejawiający fascynację Hitlerem.
Bogato przetykana retrospekcjami, skrząca się od dosadnych sformułowań oraz zaprawiona tu i ówdzie absurdalnym humorem opowieść Liu pozwala nie tylko dotrzeć do najgłębszych pokładów (nie)świadomości protagonisty (regularnie rozmawiającego ze swoim młodszym alter ego), ale także stanowi przyczynek do refleksji na temat związków między szaleństwem a traumą, społecznym odrzuceniem, tłumioną agresją, indukowaną skłonnością do przemocy (vide: wątek siostrzenicy bohatera pałającej chęcią zemsty na wujku) oraz „wzrastaniem w nienawiści” do wszystkiego i wszystkich.
Utrzymana w pastelowej tonacji, rysowana mocno uproszczoną kreską – w wielu miejscach budzącą skojarzenia z dziecięcymi rysunkami (efekt chwilami mocno upiorny, szczególnie w reminiscencji gwałtu na chłopcach) – warstwa graficzna dzieła Liu tworzy aurę niedopowiedzenia, zacierając granicę między pamięcią a wyobraźnią czy między prawdą a fantasmagoryczną iluzją. Autorka z powodzeniem przemyca w warstwie wizualnej nawiązania do najróżniejszych tekstów (pop)kultury, okraszając przy tym otwarcia poszczególnych rozdziałów wyimkami z tekstów Ervinga Goffmana („Instytucje totalne”), Bessela van der Kolka („Strach ucieleśniony”) czy Fiodora Dostojewskiego („Notatki z podziemia”).
Będąca efektem wieloletnich badań nad literaturą poświęconą chorobom psychicznym, licząca 336 stron graficzna powieść Liu to dzieło prowokacyjne, drapieżne, metaforyczne, skłaniające do refleksji, ale i nieoferujące prostych odpowiedzi.
Pam Pam Liu – tajwańska ilustratorka, autorka komiksów, muzyczka oraz wydawczyni – w graficznej powieści „Wyprawa do wariatkowa. Cały świat to szpital psychiatryczny” oferuje wgląd w codzienność groteskowej instytucji, równocześnie (za sprawą introspektywnej narracji) konstruując przejmującą psychodramę, w której centrum znajduje się udręczony, mocno ambiwalentny okrutnik, od dzieciństwa przejawiający fascynację Hitlerem.
Bogato przetykana retrospekcjami, skrząca się od dosadnych sformułowań oraz zaprawiona tu i ówdzie absurdalnym humorem opowieść Liu pozwala nie tylko dotrzeć do najgłębszych pokładów (nie)świadomości protagonisty (regularnie rozmawiającego ze swoim młodszym alter ego), ale także stanowi przyczynek do refleksji na temat związków między szaleństwem a traumą, społecznym odrzuceniem, tłumioną agresją, indukowaną skłonnością do przemocy (vide: wątek siostrzenicy bohatera pałającej chęcią zemsty na wujku) oraz „wzrastaniem w nienawiści” do wszystkiego i wszystkich.
Utrzymana w pastelowej tonacji, rysowana mocno uproszczoną kreską – w wielu miejscach budzącą skojarzenia z dziecięcymi rysunkami (efekt chwilami mocno upiorny, szczególnie w reminiscencji gwałtu na chłopcach) – warstwa graficzna dzieła Liu tworzy aurę niedopowiedzenia, zacierając granicę między pamięcią a wyobraźnią czy między prawdą a fantasmagoryczną iluzją. Autorka z powodzeniem przemyca w warstwie wizualnej nawiązania do najróżniejszych tekstów (pop)kultury, okraszając przy tym otwarcia poszczególnych rozdziałów wyimkami z tekstów Ervinga Goffmana („Instytucje totalne”), Bessela van der Kolka („Strach ucieleśniony”) czy Fiodora Dostojewskiego („Notatki z podziemia”).
Będąca efektem wieloletnich badań nad literaturą poświęconą chorobom psychicznym, licząca 336 stron graficzna powieść Liu to dzieło prowokacyjne, drapieżne, metaforyczne, skłaniające do refleksji, ale i nieoferujące prostych odpowiedzi.
Pam Pam Liu: „Wyprawa do wariatkowa. Cały świat to szpital psychiatryczny” („A Trip to the Asylum – The Whole World is Your Madhouse”). Tłumaczenie: Agnieszka Walulik. timof comics. Warszawa 2026.
| Zadanie dofinansowane ze środków budżetu Województwa Śląskiego. Zrealizowano przy wsparciu Fundacji Otwarty Kod Kultury. |
![]() |
![]() |












ISSN 2658-1086

