ISSN 2658-1086
Wydanie bieżące

15 maja 10 (538) / 2026

Magdalena Piotrowska-Grot,

POLITYCZNA WOLNOŚĆ (WEDŁUG) AWANGARDY (SASHA BRU: 'DEMOKRACJA, PRAWO I MODERNISTYCZNE AWANGARDY. PISARSTWO W STANIE WYJĄTKOWYM')

A A A
Czy kiedykolwiek zastanawialiście się nad mnogością odpowiedzi, jakich można udzielić na zdawałoby się podstawowe i dawno już rozwikłane pytania o początki i formy konstytuowania się poszczególnych ruchów awangardowych? Czy nie wydawało się Wam już oczywiste, a może nawet spowszedniałe snucie rozważań na temat literatury, sztuki i manifestów początku XX wieku? Skoro znane i dostępne są syntezy i diagnozy takich klasyków/teoretyków awangardy europejskiej jak Renato Poggioli, Matei Călinescu, Peter Bürger, Janusz Sławiński, Julian Kornhauser, ale także współczesnych badaczy/badaczek, którzy nieprzerwanie zgłębiają temat (Joanna Orska, Iwona Boruszkowska, Beata Śniecikowska, Jakub Kornhauser, Marta Baron-Milian – wymieniam tylko kilka osób ze znacznie liczniejszego grona), to czy nie powinniśmy znać już większości odpowiedzi? Czy nie powinno być już dla nas oczywiste, w jakich warunkach powstała i na jakich fundamentach wzrastała historyczna awangarda? Co przyczyniło się do różnorodnych zaangażowań politycznych przedstawicieli i przedstawicielek poszczególnych nurtów? Jak ewoluowały kolejne grupy i ich programy artystyczne? To jednak byłoby zbyt proste i sprzeczne z awangardową grą. Zbyt wiele w tej twórczości niewiadomych, zmiennych i interpretacyjnych możliwości, zbyt wiele wciąż nierozwiniętych i nieodkrytych treści, zwyczajnie też nazbyt intrygujących, by zostawić awangardę w spokoju.

W polskich ośrodkach badawczych także wciąż prowadzi się zaawansowane badania, pozwalających nie tylko na redefiniowanie awangardy, którą dawniej (co pokutuje na przykład w recepcji szkolnej) omówiono zbyt pobieżnie (wynikało to oczywiście z przyczyn politycznych oraz braku możliwości dostępu do wielu źródeł), ale również na odkrywanie w archiwach dzieł, komentarzy, zapisków i korespondencji mało lub zupełnie nieznanych do tej pory przedstawicieli i przedstawicielek awangardowej twórczości. Największe zasługi w tym względzie należy przypisać Ośrodkowi Badań nad Awangardą, który działa przy Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego. Publikowana przez krakowski ośrodek seria – „Awangarda/rewizje” – stanowi dziś całkiem pokaźny zbiór monografii zarówno autorskich, jak i zbiorowych, w tym także tłumaczeń tekstów, które niejednokrotnie nie były w Polsce dostępne czy w ogóle znane. Ostatnio w ramach tej serii ukazała się książka Sashy Bru „Demokracja, prawo i modernistyczne awangardy. Pisarstwo w stanie wyjątkowym”.

Bru jest profesorem literaturoznawstwa komparatystycznego, związanym z Katolickim Uniwersytetem w Leuven. Belgijski badacz o rosyjsko-rumuńskich korzeniach zajmuje się przede wszystkim literaturą i kulturą awangardy oraz jej dekolonizacją i politycznymi uwarunkowaniami rozwoju poszczególnych awangardowych nurtów poza głównymi (i najbardziej znanymi) europejskimi ośrodkami (Paryżem, Rzymem, Berlinem). Interesują go artystyczne formy eksperymentu i radykalnego myślenia obecne w literaturze, sztukach wizualnych, architekturze i performansie, zwłaszcza w nurtach takich jak kubizm, futuryzm, dadaizm, surrealizm czy konstruktywizm. Jest autorem lub współautorem często przełomowych prac: „Historic Avant-Garde Work on Paper” (2024), „The European Avant-Gardes, 1905-1935. A Portable Guide” (2018), przez wiele lat pozostawał przewodniczącym European Network for Avant-Garde and Modernism Studies (EAM), platformy, na której od ponad dwóch dekad skupia badaczy modernizmu i awangardy z całej Europy; kieruje także laboratorium badawczym MDRN na Uniwersytecie w Leuven.

Książka, która ukazała się właśnie w przekładzie Iwony Boruszkowskiej i Kaspra Pfeifera, choć w oryginale nie jest nową publikacją, udostępniona w języku polskim ma szansę wpłynąć na zakorzenione w utartym myśleniu i oswojonych już rozpoznaniach definiowanie i rozumienie awangardy. Jak zaznacza na pierwszych stronach wstępu sam autor: „Uwypuklając specyfikę kontynentalnej sceny politycznej, przyjęło się odwoływać do polityki kulturowej totalitaryzmów. Niniejszą książką pragnę sprzeciwić się tej tradycji myślenia, ponieważ nie lokuje ona zachodnio-europejskiej awangardy pierwszych dwudziestu lat XX wieku w systemie politycznym, który faktycznie umożliwił jej rozkwit: w demokracji. To nie przypadek, że Paryż, miejsce wybuchu Wielkiej Rewolucji Francuskiej i kolebka jednego z pierwszych systemów demokratycznych w Europie, pozostawał stolicą awangard aż do końca pierwszej dekady XX wieku. Nie jest też przypadkiem, że po Wielkiej Wojnie, w latach dwudziestych, owo centrum przeniosło się do Berlina, który prędko stał się punktem węzłowym na mapie nowatorskiej sztuki – i to nie tylko dlatego, że koszty życia w tym mieście były niskie” (s. 16). Teoretycznie więc badacz nie opowiada historii awangardy na nowo, nie dokonuje wielkich odkryć tekstowych, przenosi jednak punkt ciężkości rozważań na tyle wyraziście, że zmieniając perspektywę kontekstów politycznych, zmienia patrzenie na rozwój awangardy, ale także na sztukę późnego modernizmu (bo tak sytuuje awangardę historyczną, zauważając przy tym jej specyficzną odrębność).

Bru nie skupia się jedynie na tym, do jakiego systemu nawiązywali twórcy awangardowi czy w jakich politycznych warunkach najlepiej rozwijały się poszczególne nurty. Zadaje pytania o polityczność tych dzieł, ich wpływ na kulturę europejską i aktualizującą poszczególne znaczenia strategię lekturową. Nie interesują go więc proste relacje stosunku i zależności (awangarda–totalitaryzm, awangarda–demokracja), ale złożone procesy, które miały wpływ także na kształt dzieł, rozwój literatury i, w rezultacie, narodziny/trwanie neoawangardy. Przede wszystkim jednak badacz pokazuje, jak z więzów instytucji literackiej, demokratycznie właśnie, awangarda przeniosła się (lub została przeniesiona) w inne rejony kultury (w tym przede wszystkim filozofię i socjologię). Książka ukazuje więc ruchy awangardowe jako źródło nie tyle politycznego komentarza wobec obserwowanych porządków i zmian, ale przede wszystkim, co podkreśla Aleksander Wójtowicz w zamieszczonym na okładce fragmencie recenzji wydawniczej polskiego przekładu, a co jest tutaj sprawą kluczową, jako alternatywne i złożone projekty polityczne. Jak zaznacza Bru: „Teksty wpisujące się w tę tradycję często polegają na artykułowaniu negacji i negatywności. Wbrew tendencji do retorycznego zamykania konfliktów społecznych w mowach politycznych, awangardowa literatura podkreśla otwartość na możliwość przekształcania struktur politycznej reprezentacji. Można tu wspomnieć o informe w surrealizmie opisanym przez Yve’a-Alaina Bois i Rosalind Krauss, a także o różnych innych tekstualno-wizualnych kolażach, asamblażach, déchiragach, fotogramach i papiers collés. Wszystkie one nicowały konwencje symboliczne, wysuwały na pierwszy plan semiotyczność, a tym samym odmawiały podporządkowania się formalno-estetycznemu domknięciu politycznej reprezentacji” (s. 46).

Po wyczerpującym wstępie, zarysowaniu koncepcji sposobów lektury i rewizji stanu badań (na temat samej polityczności dzieł literackich oraz politycznych uwikłań awangardy), znajdziemy w książce bardzo dokładne i w wielu miejscach nowatorskie (wciąż, po siedmiu latach od pierwszego wydania książki) analizy wybranych dzieł. Warto jednak zaznaczyć, że, choć wstęp jest wielowątkowy i złożony, napisany został w sposób przystępny i pozbawiony zbędnej hermetyczności dyskursu. Bru wykorzystuje do opisu omawianych zjawisk metaforę figury matrioszki i konsekwentnie odsłania przed czytelnikami i czytelniczkami kolejne warstwy awangardowych badań i tekstów programowych, unaoczniając, jak łączą się one w całość z poprzednio omówionymi zjawiskami czy rozpoznaniami.

W kolejnych częściach autor przygląda się wybranym dziełom Filippo Thomaso Marinettiego, Paula von Ostaijena i Richarda Huelsenbecka. Nie jest to jednak tylko analiza egzemplifikacji wcześniejszych ustaleń teoretycznych. Bru zarysowuje mapę procesów i zmian zachodzących w obrębie poszczególnych nurtów (futuryzmu, ekspresjonizmu i dadaizmu), uwzględniając uogólniającą perspektywę modernistycznej awangardy, świetnie oscylując pomiędzy mikroanalizami a uspójniającymi całość wnioskami. Autor odznacza się więc nie tylko imponującą znajomością stanu badań, ale także potrafi swobodnie poruszać się po poszczególnych, bardzo zróżnicowanych w gruncie rzeczy awangardowych odmianach i łączyć je z analizą zarówno pojedynczego dzieła literackiego, jak i ewolucji poszczególnych twórców. Jednocześnie narracja teoretyczno- i historycznoliteracka prowadzona jest w taki sposób, że osoba czytająca nie czuje się przytłoczona czy zagubiona.

Warto wspomnieć także o przekładzie – łatwo sprawdzić, jakich wyborów dokonali tłumacze, dostępna jest bowiem wersja książki, która oryginalnie ukazała się w języku angielskim. Ogromną wartością okazuje się oczywiście zaangażowanie tłumaczy w awangardowe badania i wyraźnie zaawansowana znajomość opisywanych przez Bru zagadnień. Ważne jest także pozostawienie przytaczanych przez autora cytatów dzieł czy ich tytułów w oryginalnej wersji językowej. Niejednokrotnie bowiem decyzja o przekładzie na język polski z włoskiego czy francuskiego odebrałaby możliwość dostrzeżenia gier słownych (zarówno na poziomie graficznym, jak i brzmieniowym). Dodatkowy atut to bardzo dokładna redakcja książki, w tym dbałość o przypisy i odnotowywanie źródeł.

Nie ukrywam, mój entuzjazm wobec omawianej publikacji z pewnością podyktowany jest osobistymi zainteresowaniami badawczymi, które jednak, mam nadzieję, nie przyćmiewają mojego krytycznego oglądu. Książka, choć specjalistyczna i raczej przeznaczona dla wąskiego kręgu odbiorców/czyń, stanowi ważne uzupełnienie nie tylko dostępnego w Polsce stanu badań, ale przede wszystkim lekturowych perspektyw. Pozwala ona zderzyć dotychczasowe ustalenia teoretyczne z inną perspektywą badawczą, dekolonizującą awangardę, ale także rezygnującą z połączenia poszczególnych nurtów z jedną tylko wersją politycznych wpływów. Książka zmienia jednak spojrzenie nie tylko na awangardę, ale także na kulturę i politykę europejską początków XX wieku. Lektura jest gęsta, wymaga skupienia i całkiem sporej wiedzy, stanowi jednak bardzo dobry przykład na to, że pogłębione badania nie muszą być wyważaniem otwartych już drzwi, a przemyślana struktura monografii może okazać się bezcennym źródłem nowej wiedzy i metod odczytywania pozornie rozpoznanych już wątków.
Bru Sasha: „Demokracja, prawo i modernistyczne awangardy. Pisarstwo w stanie wyjątkowym”. Przeł. Iwona Boruszkowska, Kasper Pfeifer. Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego. Kraków 2026 [seria: Awangarda/rewizje].