ISSN 2658-1086
Wydanie bieżące

1 października 19 (523) / 2025

Andrzej Ciszewski,

RZUT MARZEŃ (SEZON SPADAJĄCYCH GWIAZD)

A A A
„Wszystko zajęte”, „Fugazi Music Club”, „Podgląd”, „Dym”, „Morze po kolana”, „Bajka na końcu świata”: to tylko niektóre z kapitalnych pozycji w portfolio Marcina Podolca – twórcy komiksów i animacji; absolwenta i wykładowcy Szkoły Filmowej w Łodzi oraz założyciela studia animacji Yellow Tapir Films. Teraz do grona autorskich projektów rodzimego artysty dołącza „Sezon spadających gwiazd”: osadzona w polskich realiach wczesnych lat dwutysięcznych kronika jednego sezonu młodzieżowej drużyny koszykarskiej.

Niezbyt dobrze rokujące przygotowania do nowej tury treningów; fenomen butów sportowych z pompką; opowieść o koledze, który zbiera pieniądze na pigmentację skóry (by jeszcze bardziej upodobnić się do legend koszykówki zza oceanu); feralne urodziny; wielkie oczekiwania ze strony nowego trenera; niemiłosierny wycisk na parkiecie; pogarszający się stan zdrowia ukochanego psiaka; sprawy damsko-męskie; wielkie nadzieje związane z karierą sportową; chęć przezwyciężenia nudy; oczekiwanie na zmianę; słodkie napoje; fizyczne oznaki dojrzewania; bolesne rozczarowania, jakimi okazują się relacje z kolegami z drużyny, oraz poszukiwanie swojej życiowej drogi… A to tylko niektóre z wątków, które Marcin Podolec z werwą rozwija w ramach poszczególnych, okraszonych osobnymi tytułami epizodów tworzących zamknięte całostki. Owe komiksowe miniatury ograniczone są przeważnie do jednej strony (podzielonej najczęściej na sześć symetrycznych kadrów), aczkolwiek zdarza się, że dany temat posiada kontynuację w kolejnych opowiastkach.

Humor; ujmujący dystans; naturalnie brzmiące dialogi (chwilami dość soczyste) oraz zwiewna cartoonowa kreska pracują na rzecz wysokiej oceny tego miękkookładkowego tomu (utrzymanego w czarno-białej tonacji wzbogaconej o szare rastry), będącego swoistym wehikułem sentymentalnej, choć niepozbawionej melancholijnych akcentów podróży do przeszłości. A jednocześnie mamy do czynienia z fantastycznym zbiorem słodko-gorzkich scenek rodzajowych, które w przewrotny sposób przywołują ducha „Fistaszków” Charlesa M. Schulza. Mówiąc krótko: Good Ol’ Marcin Podolec!
Marcin Podolec: „Sezon spadających gwiazd”. Kultura Gniewu. Warszawa 2025.