PSYCHOLOGICZNE PARABOLE (DRUGIE ŻYCIA)
A
A
A
Za scenopisarskimi sterami antologii „Drugie życia” stoi Piotr Szulc – autor scenariuszy komiksowych („Olimpia z Gdańska”, „Ktoś, nie do końca wiadomo kto”), ale także scenarzysta filmów fabularnych, edukacyjnych oraz spotów reklamowych. Początkowo kolekcja miała być opatrzona tytułem „Refleksje i wzruszenia”: wszak zebrane utwory ukazują migawki z życia zwykłych ludzi zmagających się z lękami, traumami, uzależnieniami, depresją czy żałobą. Jednak przez wzgląd na to, iż rzeczone komiksy debiutowały już wcześniej na łamach innych pism i zbiorówek, Szulc zdecydował się nadać albumowi odmienny tytuł, podkreślający jednak żywotność tych czternastu nowelek oferujących podróż zakamarkami ludzkiej psychiki.
Narratorka „Beznadziejnego” opowiada o pewnej nietypowej randce w ciemno, która okazuje się trudną, ale cenną lekcją na temat sposobów docierania do osób przywdziewających metaforyczny pancerz, skrzętnie skrywający ich prawdziwe „ja”. Cartoonowa, nasycona paletą intensywnych barw kreska Ewy Ciałowicz („Mówili na niego Karol”) robi niemałe wrażenie, świetnie współgrając z klimatem prezentowanej historii. Chwilę potem Kamila Kozłowska („Warchlaki: Spirits and Silent Sisters”) za sprawą równie kreskówkowego stylu – aczkolwiek w asyście nieco bardziej stonowanej kolorystyki – ilustruje perypetie „Chłopaków” przypominających, że nikogo nie powinniśmy oceniać po pozorach. Wszak za maską szkolnego ulubieńca może skrywać się istna kanalia, a niepozorny okularnik może okazać się prawdziwym bohaterem zaskarbiającym sobie szacunek lokalnego twardziela (w nieoczekiwanym momencie również odsłaniającego zaskakujące oblicze).
Spotkanie z „Kajtkiem” – z werwą rozrysowane przez Małgorzatę Szymańską („Witchpub”) i soczyście pokolorowane przez Łukasza Mazura („Miazma”) – to z kolei słodko-gorzkie rozliczenie z etosem mężczyzny-Piotrusia Pana, który to w tym epizodzie skonfrontowany zostaje ze sztywnymi niczym nakrochmalony kołnierzyk, zawsze zabieganymi ludźmi sukcesu. Delikatna, szkicowa kreska oraz pastelowa paleta barw – czyli poetyka prac Kasi Drewek-Wojtasik („Wilki, śpijcie dobrze”) – bardzo dobrze współgra z nastrojem „Kompana”, będącego przypowiastką o dorastaniu, poszukiwaniu samodzielności, ale i o pocieszeniu płynącym z wiary – nie tylko w samego siebie.
Zwierzęca symbolika oraz intensywna czerwień stanowią wizualne dominanty „Króla” (z powodzeniem zilustrowanego przez Kamilę Kozłowską), będącego wzruszającą opowieścią o poświęceniu, demaskowanej grze pozorów i konieczności pogodzenia się z przemijaniem. Kojąca zieleń w najróżniejszych odcieniach plus jasny błękit to kolorystyczna paleta „Nic złego”: kolejnej psychologicznej paraboli, tym razem nastrojowo zilustrowanej przez Oktawię Ogniew („Komiks wierszem w trybie żeńskim”) oraz koncertowo poruszającej wątek przepracowywania traumy i konfrontacji z wypieranymi treściami.
Wyrazista kreska oraz dość ponura tonacja (dominują fiolet, brąz i beżowy) charakteryzuje za to „Strażnika”, czyli narysowane przez Małgorzatę Szymańską studium brutalnego represjonowania własnej seksualności. Temat zamykania się przed światem oraz ucieczki w ułudę porusza nowelka „W głowie”, której ekspresyjna, nieco surrealistyczna oprawa wizualna jest efektem pracy Magdaleny Zwierzchowskiej („Warchlaczki. Jak przeżyć za darmo”).
Teraz przyszła pora na „Wrzask”: ujęty w formę przypowiastki o wilkołaku, jarzący się złowieszczą czerwienią epizod – słowa uznania dla dynamicznej kreski Katarzyny Borkowskiej („Istota”) – poruszający wątek tłumionego gniewu oraz trudnej sztuki kompromisów. Z kolei zwiewny styl prac Katarzyny Urbaniak („Pierwsza naiwna”) idealnie współgra z wymową „Wszystko będzie dobrze”: wykorzystującej narracyjny dwugłos bajkowej opowieści o parze, która musi zmierzyć się z podstępnym wrogiem – depresją.
Do nowelki „Zawsze koniec” wkrada się upiorna poetyka rodem z sennego koszmaru – Magdalena Zwierzchowska ilustruje bowiem metaforyczną opowieść o człowieku, który ciężar codziennych upokorzeń, rozczarowań i porażek postanawia zrzucić ze swoich barków w dość zaskakującym momencie: podczas wysypu żywych trupów. Technika narracyjnego dwugłosu powraca w „Zostańmy razem”: bezbłędnie narysowanej przez Oktawię Ogniew przypowiastce o słabnących więziach uczuciowych, w której jedną z głównych ról odgrywa antropomorficzne serce. Wspomniany „Delikatny” narząd to także bohater niemego komiksu zilustrowanego przez Kasię Drewek-Wojtasik, będącego zapisem niezliczonych wyzwań, udręk, ale i radości, jakie stają się udziałem cartoonowego serduszka. Zamykające zbiór „Bez powrotu” – subtelnie narysowane i pokolorowane przez Martę Krzywicką („Dom Rodomiłów”) – jest za to nastrojową przypowieścią o walce z depresją, której symbolem staje się czarna dziura.
„Drugie życia” należy docenić za trafiające w punkt, zaangażowane, lecz unikające przesadnej emfazy scenariusze oraz za artystyczną różnorodność poszczególnych historii, tworzących wielowymiarową mozaikę ludzkich doświadczeń. Mozaikę, z której wyłania się obraz niosący otuchę i nadzieję. Polecam!
Narratorka „Beznadziejnego” opowiada o pewnej nietypowej randce w ciemno, która okazuje się trudną, ale cenną lekcją na temat sposobów docierania do osób przywdziewających metaforyczny pancerz, skrzętnie skrywający ich prawdziwe „ja”. Cartoonowa, nasycona paletą intensywnych barw kreska Ewy Ciałowicz („Mówili na niego Karol”) robi niemałe wrażenie, świetnie współgrając z klimatem prezentowanej historii. Chwilę potem Kamila Kozłowska („Warchlaki: Spirits and Silent Sisters”) za sprawą równie kreskówkowego stylu – aczkolwiek w asyście nieco bardziej stonowanej kolorystyki – ilustruje perypetie „Chłopaków” przypominających, że nikogo nie powinniśmy oceniać po pozorach. Wszak za maską szkolnego ulubieńca może skrywać się istna kanalia, a niepozorny okularnik może okazać się prawdziwym bohaterem zaskarbiającym sobie szacunek lokalnego twardziela (w nieoczekiwanym momencie również odsłaniającego zaskakujące oblicze).
Spotkanie z „Kajtkiem” – z werwą rozrysowane przez Małgorzatę Szymańską („Witchpub”) i soczyście pokolorowane przez Łukasza Mazura („Miazma”) – to z kolei słodko-gorzkie rozliczenie z etosem mężczyzny-Piotrusia Pana, który to w tym epizodzie skonfrontowany zostaje ze sztywnymi niczym nakrochmalony kołnierzyk, zawsze zabieganymi ludźmi sukcesu. Delikatna, szkicowa kreska oraz pastelowa paleta barw – czyli poetyka prac Kasi Drewek-Wojtasik („Wilki, śpijcie dobrze”) – bardzo dobrze współgra z nastrojem „Kompana”, będącego przypowiastką o dorastaniu, poszukiwaniu samodzielności, ale i o pocieszeniu płynącym z wiary – nie tylko w samego siebie.
Zwierzęca symbolika oraz intensywna czerwień stanowią wizualne dominanty „Króla” (z powodzeniem zilustrowanego przez Kamilę Kozłowską), będącego wzruszającą opowieścią o poświęceniu, demaskowanej grze pozorów i konieczności pogodzenia się z przemijaniem. Kojąca zieleń w najróżniejszych odcieniach plus jasny błękit to kolorystyczna paleta „Nic złego”: kolejnej psychologicznej paraboli, tym razem nastrojowo zilustrowanej przez Oktawię Ogniew („Komiks wierszem w trybie żeńskim”) oraz koncertowo poruszającej wątek przepracowywania traumy i konfrontacji z wypieranymi treściami.
Wyrazista kreska oraz dość ponura tonacja (dominują fiolet, brąz i beżowy) charakteryzuje za to „Strażnika”, czyli narysowane przez Małgorzatę Szymańską studium brutalnego represjonowania własnej seksualności. Temat zamykania się przed światem oraz ucieczki w ułudę porusza nowelka „W głowie”, której ekspresyjna, nieco surrealistyczna oprawa wizualna jest efektem pracy Magdaleny Zwierzchowskiej („Warchlaczki. Jak przeżyć za darmo”).
Teraz przyszła pora na „Wrzask”: ujęty w formę przypowiastki o wilkołaku, jarzący się złowieszczą czerwienią epizod – słowa uznania dla dynamicznej kreski Katarzyny Borkowskiej („Istota”) – poruszający wątek tłumionego gniewu oraz trudnej sztuki kompromisów. Z kolei zwiewny styl prac Katarzyny Urbaniak („Pierwsza naiwna”) idealnie współgra z wymową „Wszystko będzie dobrze”: wykorzystującej narracyjny dwugłos bajkowej opowieści o parze, która musi zmierzyć się z podstępnym wrogiem – depresją.
Do nowelki „Zawsze koniec” wkrada się upiorna poetyka rodem z sennego koszmaru – Magdalena Zwierzchowska ilustruje bowiem metaforyczną opowieść o człowieku, który ciężar codziennych upokorzeń, rozczarowań i porażek postanawia zrzucić ze swoich barków w dość zaskakującym momencie: podczas wysypu żywych trupów. Technika narracyjnego dwugłosu powraca w „Zostańmy razem”: bezbłędnie narysowanej przez Oktawię Ogniew przypowiastce o słabnących więziach uczuciowych, w której jedną z głównych ról odgrywa antropomorficzne serce. Wspomniany „Delikatny” narząd to także bohater niemego komiksu zilustrowanego przez Kasię Drewek-Wojtasik, będącego zapisem niezliczonych wyzwań, udręk, ale i radości, jakie stają się udziałem cartoonowego serduszka. Zamykające zbiór „Bez powrotu” – subtelnie narysowane i pokolorowane przez Martę Krzywicką („Dom Rodomiłów”) – jest za to nastrojową przypowieścią o walce z depresją, której symbolem staje się czarna dziura.
„Drugie życia” należy docenić za trafiające w punkt, zaangażowane, lecz unikające przesadnej emfazy scenariusze oraz za artystyczną różnorodność poszczególnych historii, tworzących wielowymiarową mozaikę ludzkich doświadczeń. Mozaikę, z której wyłania się obraz niosący otuchę i nadzieję. Polecam!
Piotr Szulc, Ewa Ciałowicz, Kamila Kozłowska i inne: „Drugie życia”. Kurc. Koluszki 2025.
| Zadanie dofinansowane ze środków budżetu Województwa Śląskiego. Zrealizowano przy wsparciu Fundacji Otwarty Kod Kultury. |
![]() |
![]() |










ISSN 2658-1086

