KIEDY DOBRO RANI. O URAZACH MORALNYCH W PRAKTYKACH OPIEKI NAD ZWIERZĘTAMI ('DYLEMATY MORALNE W RELACJACH LUDZKO-NIE-LUDZKICH')
A
A
A
Zbiorowa, pokonferencyjna publikacja „Dylematy moralne w relacjach ludzko-nie-ludzkich” składa się z tekstów oscylujących wokół pojęcia urazu moralnego, zdefiniowanego w 2010 roku przez Jonathana Shaya. Sam uraz moralny w każdym tekście zyskuje nowy wydźwięk i odnosi się do szeroko zdefiniowanych relacji ludzko-nie-ludzkich.
Jak to zazwyczaj bywa w publikacjach zbiorowych, teksty mają różny poziom. Większość jest jednak ciekawa i porusza ważne zagadnienia, głównie wpisujące się w zainteresowania przedstawicieli nauk społecznych oraz humanistycznych. Na pochwałę zasługuje również oprawa graficzna publikacji – miła dla oka i spójna z poprzednimi wydaniami z serii.
Teksty przybliżają osobom czytającym m.in. takie zagadnienia jak eutanazja zwierząt towarzyszących, dylematy wolontariuszy pomagających kotom, problemy etyczne hodowców bydła, ale też wnioski z inicjatywy krakowskiego schroniska „Akcja Mrozy”.
Eutanazja – zaplanowane pożegnania
Hanna Mamzer w rozdziale „Eutanazja jako nadużycie zaufania. Rozważania w kontekście urazu moralnego” rozpoznaje najważniejsze dylematy opiekunów kotów i psów, którzy mierzą się z decyzją o zakończeniu życia swojego zwierzęcia. Jest to wyjątkowo ciekawy wywód, który balansuje pomiędzy różnymi stanowiskami, a sama autorka przygląda się eutanazji jako zarówno wyrazowi troski poprzez skrócenie cierpienia, jak i zawiedzeniu zaufania w relacji międzygatunkowej przez brak możliwości uzyskania świadomej zgody na zabieg od psa bądź kota. Przedstawiona perspektywa łączy dylematy etyczne i filozoficzny namysł nad życiem oraz śmiercią w relacjach ludzi z innymi gatunkami, gdzie to człowiek jest jednostką decydującą, posiadającą władzę, by podejmować decyzje ostateczne wobec najbliższych dla siebie istot.
Torturowanie zwierząt w imię nauki
Po tekście Mamzer czytelniczki i czytelnicy mają okazję zapoznać się z artykułem Łucji Lange „Wszyscy jesteśmy mordercami – radzenie sobie z doświadczeniem urazu moralnego”, który traktuje m.in. o osobistych doświadczeniach autorki związanych z pracą w komisji etyki ds. badań naukowych, gdzie rozpatruje się wnioski naukowców chcących przeprowadzać eksperymenty na zwierzętach. Mimo ugruntowanych wartości autorki, gdzie w centrum są prawa zwierząt i ich dobrostan, praca w komisji zmusiła ją do wydawania zgód na przeprowadzanie inwazyjnych i bolesnych badań nad osobami nie-ludzkimi. Lange rozważa swoje doświadczenia w kontekście urazu moralnego, który bezpośrednio wpłynął na jej kondycję psychiczną. Zwraca także uwagę na konieczność dbania o własny dobrostan wśród osób aktywnie działających na rzecz zwierząt. Jest to wyjątkowo interesująca perspektywa, która pokazuje dylematy części osób działających w komisjach etycznych, ale także obnaża bezduszność niektórych naukowców i ich chęć dążenia do realizowania ambicji badawczych kosztem cierpienia zwierząt, nawet jeśli mają oni dostęp do alternatyw pozwalających unikać cierpienia.
Kotki bez domów i bez milionowych zasięgów
Julia Szcześko zaprezentowała za to tekst „Dylematy moralne u wolontariuszy działających na rzecz pomocy bezdomnym kotom”, który jest zapewne bliski przemyśleniom wielu osób działających na rzecz tych zwierząt. W naszym społeczeństwie koty zajmują szczególne miejsce, a w ostatnich latach ich popularność znacznie wzrosła za sprawą mediów społecznościowych. Niestety codzienność kotów bezdomnych i tych, którymi opiekują się wolontariusze w domach tymczasowych, nie jest ani zabawna, ani przyjemna. Praca z kotami bezdomnymi niezaprzeczalnie wyczerpuje psychicznie. Większość zainteresowanych wykonuje ją nieodpłatnie mimo obciążenia emocjonalnego, spowodowanego ciągłą ekspozycją na cierpienie kotów i niekończące się problemy związane z ich liczebnością, znacznie przewyższającą możliwości lokalowe wolontariuszy, by wszystkie zwierzęta umieścić w domach. Dylematy moralne są jednak tutaj o wiele głębsze, związane z adopcjami, karmieniem, trzymaniem w klatkach bądź wypuszczeniem wolno na zewnątrz mimo wielu zagrożeń. To tekst warty przeczytania niezależnie od własnego zaangażowania jego odbiorców i odbiorczyń w działania na rzecz kotów.
Chwila, która trwa
W monografii znajdziemy także tekst Arkadiusza Kwietnia „Domy tymczasowe dla psów schroniskowych – źródło stresu czy etap uspołecznienia?”, który dość dokładnie opisuje wyniki badań nad stresem psów ze schronisk, gdzie porównywano poziom napięcia w przytuliskach z tym w domach tymczasowych, a także podczas spacerów z wolontariuszami. Autor poprzez przybliżenie badań z tego zakresu odwołuje się do „Akcji Mrozy” zorganizowanej przez krakowskie schronisko, która zyskała ogromną popularność w mediach, ale nie ominęły jej również głosy krytyki. Dzisiaj wiemy już, że owa akcja okazała się sukcesem, dla większości psów domy tymczasowe stały się domami stałymi. Zatem pracownicy schroniska podjęli słuszną decyzję, zachęcając do społecznego zrywu na rzecz pomocy psom. Za to krytycy, choć często działali w słusznej wierze, opierali się głównie na intuicji, która ujawniła wiele sprzeczności z badaniami naukowymi.
Zmiana, która już się zaczęła
W zbiorze nie zabrakło również tekstów odnoszących się do wyjątkowo współczesnych zagadnień. Barbara Grabowska napisała artykuł „Dylematy moralne opiekunów zwierząt mięsożernych”, w którym analizuje kwestie bezpośrednio wynikające z tytułu, ale także zagadnienie „czystego mięsa”. To właśnie czyste mięso, czyli powstające z hodowli tkankowej, staje się coraz częściej tematem budzącym kontrowersje, ale też nadzieję na zakończenie w przyszłości cierpienia zwierząt w hodowlach przemysłowych. Mimo że, jak twierdzi autorka, temat nie zyskał dużej popularności wśród wegan i wegetarian, „czyste mięso” jest szansą nie tylko na zmianę diety ludzi, ale też innych gatunków zwierząt, ponieważ może być wykorzystywane do produkcji etycznej karmy dla kotów oraz psów. Grabowska dzieli się w swoim tekście aktualnym stanem wiedzy, ale też dylematami moralnymi wynikającymi głównie z kwestii teoretyczno-filozoficznych. Jest to według mnie najlepszy tekst z całej monografii, którego wątki, mam nadzieję, będą rozwijane w przyszłości o wiele częściej.
***
Cały zbiór zawiera jeszcze wiele tekstów, z którymi zachęcam się zapoznać, by poznać więcej zagadnień związanych z relacjami ludzko-nie-ludzkimi. Mimo że publikacje pokonferencyjne nie cieszą się zbyt dobrą sławą w środowisku naukowym, ta jest warta uwagi i poświęcenia czasu na całościową lekturę. Osoby czytające nie tylko mogą w niej znaleźć teksty będące punktem wyjścia do wielu osobistych refleksji, ale również wykorzystać te artykuły podczas prowadzenia zajęć dydaktycznych na uczelni.
Jak to zazwyczaj bywa w publikacjach zbiorowych, teksty mają różny poziom. Większość jest jednak ciekawa i porusza ważne zagadnienia, głównie wpisujące się w zainteresowania przedstawicieli nauk społecznych oraz humanistycznych. Na pochwałę zasługuje również oprawa graficzna publikacji – miła dla oka i spójna z poprzednimi wydaniami z serii.
Teksty przybliżają osobom czytającym m.in. takie zagadnienia jak eutanazja zwierząt towarzyszących, dylematy wolontariuszy pomagających kotom, problemy etyczne hodowców bydła, ale też wnioski z inicjatywy krakowskiego schroniska „Akcja Mrozy”.
Eutanazja – zaplanowane pożegnania
Hanna Mamzer w rozdziale „Eutanazja jako nadużycie zaufania. Rozważania w kontekście urazu moralnego” rozpoznaje najważniejsze dylematy opiekunów kotów i psów, którzy mierzą się z decyzją o zakończeniu życia swojego zwierzęcia. Jest to wyjątkowo ciekawy wywód, który balansuje pomiędzy różnymi stanowiskami, a sama autorka przygląda się eutanazji jako zarówno wyrazowi troski poprzez skrócenie cierpienia, jak i zawiedzeniu zaufania w relacji międzygatunkowej przez brak możliwości uzyskania świadomej zgody na zabieg od psa bądź kota. Przedstawiona perspektywa łączy dylematy etyczne i filozoficzny namysł nad życiem oraz śmiercią w relacjach ludzi z innymi gatunkami, gdzie to człowiek jest jednostką decydującą, posiadającą władzę, by podejmować decyzje ostateczne wobec najbliższych dla siebie istot.
Torturowanie zwierząt w imię nauki
Po tekście Mamzer czytelniczki i czytelnicy mają okazję zapoznać się z artykułem Łucji Lange „Wszyscy jesteśmy mordercami – radzenie sobie z doświadczeniem urazu moralnego”, który traktuje m.in. o osobistych doświadczeniach autorki związanych z pracą w komisji etyki ds. badań naukowych, gdzie rozpatruje się wnioski naukowców chcących przeprowadzać eksperymenty na zwierzętach. Mimo ugruntowanych wartości autorki, gdzie w centrum są prawa zwierząt i ich dobrostan, praca w komisji zmusiła ją do wydawania zgód na przeprowadzanie inwazyjnych i bolesnych badań nad osobami nie-ludzkimi. Lange rozważa swoje doświadczenia w kontekście urazu moralnego, który bezpośrednio wpłynął na jej kondycję psychiczną. Zwraca także uwagę na konieczność dbania o własny dobrostan wśród osób aktywnie działających na rzecz zwierząt. Jest to wyjątkowo interesująca perspektywa, która pokazuje dylematy części osób działających w komisjach etycznych, ale także obnaża bezduszność niektórych naukowców i ich chęć dążenia do realizowania ambicji badawczych kosztem cierpienia zwierząt, nawet jeśli mają oni dostęp do alternatyw pozwalających unikać cierpienia.
Kotki bez domów i bez milionowych zasięgów
Julia Szcześko zaprezentowała za to tekst „Dylematy moralne u wolontariuszy działających na rzecz pomocy bezdomnym kotom”, który jest zapewne bliski przemyśleniom wielu osób działających na rzecz tych zwierząt. W naszym społeczeństwie koty zajmują szczególne miejsce, a w ostatnich latach ich popularność znacznie wzrosła za sprawą mediów społecznościowych. Niestety codzienność kotów bezdomnych i tych, którymi opiekują się wolontariusze w domach tymczasowych, nie jest ani zabawna, ani przyjemna. Praca z kotami bezdomnymi niezaprzeczalnie wyczerpuje psychicznie. Większość zainteresowanych wykonuje ją nieodpłatnie mimo obciążenia emocjonalnego, spowodowanego ciągłą ekspozycją na cierpienie kotów i niekończące się problemy związane z ich liczebnością, znacznie przewyższającą możliwości lokalowe wolontariuszy, by wszystkie zwierzęta umieścić w domach. Dylematy moralne są jednak tutaj o wiele głębsze, związane z adopcjami, karmieniem, trzymaniem w klatkach bądź wypuszczeniem wolno na zewnątrz mimo wielu zagrożeń. To tekst warty przeczytania niezależnie od własnego zaangażowania jego odbiorców i odbiorczyń w działania na rzecz kotów.
Chwila, która trwa
W monografii znajdziemy także tekst Arkadiusza Kwietnia „Domy tymczasowe dla psów schroniskowych – źródło stresu czy etap uspołecznienia?”, który dość dokładnie opisuje wyniki badań nad stresem psów ze schronisk, gdzie porównywano poziom napięcia w przytuliskach z tym w domach tymczasowych, a także podczas spacerów z wolontariuszami. Autor poprzez przybliżenie badań z tego zakresu odwołuje się do „Akcji Mrozy” zorganizowanej przez krakowskie schronisko, która zyskała ogromną popularność w mediach, ale nie ominęły jej również głosy krytyki. Dzisiaj wiemy już, że owa akcja okazała się sukcesem, dla większości psów domy tymczasowe stały się domami stałymi. Zatem pracownicy schroniska podjęli słuszną decyzję, zachęcając do społecznego zrywu na rzecz pomocy psom. Za to krytycy, choć często działali w słusznej wierze, opierali się głównie na intuicji, która ujawniła wiele sprzeczności z badaniami naukowymi.
Zmiana, która już się zaczęła
W zbiorze nie zabrakło również tekstów odnoszących się do wyjątkowo współczesnych zagadnień. Barbara Grabowska napisała artykuł „Dylematy moralne opiekunów zwierząt mięsożernych”, w którym analizuje kwestie bezpośrednio wynikające z tytułu, ale także zagadnienie „czystego mięsa”. To właśnie czyste mięso, czyli powstające z hodowli tkankowej, staje się coraz częściej tematem budzącym kontrowersje, ale też nadzieję na zakończenie w przyszłości cierpienia zwierząt w hodowlach przemysłowych. Mimo że, jak twierdzi autorka, temat nie zyskał dużej popularności wśród wegan i wegetarian, „czyste mięso” jest szansą nie tylko na zmianę diety ludzi, ale też innych gatunków zwierząt, ponieważ może być wykorzystywane do produkcji etycznej karmy dla kotów oraz psów. Grabowska dzieli się w swoim tekście aktualnym stanem wiedzy, ale też dylematami moralnymi wynikającymi głównie z kwestii teoretyczno-filozoficznych. Jest to według mnie najlepszy tekst z całej monografii, którego wątki, mam nadzieję, będą rozwijane w przyszłości o wiele częściej.
***
Cały zbiór zawiera jeszcze wiele tekstów, z którymi zachęcam się zapoznać, by poznać więcej zagadnień związanych z relacjami ludzko-nie-ludzkimi. Mimo że publikacje pokonferencyjne nie cieszą się zbyt dobrą sławą w środowisku naukowym, ta jest warta uwagi i poświęcenia czasu na całościową lekturę. Osoby czytające nie tylko mogą w niej znaleźć teksty będące punktem wyjścia do wielu osobistych refleksji, ale również wykorzystać te artykuły podczas prowadzenia zajęć dydaktycznych na uczelni.
„Dylematy moralne w relacjach ludzko-nie-ludzkich”. Red. Nauk.: Hanna Mamzer, Piotr Białas. Currenda. Sopot 2025. Otarty dostęp: https://www.praktykiwobeczwierzat.pl/publikacje-konferencyjne/.
| Zadanie dofinansowane ze środków budżetu Województwa Śląskiego. Zrealizowano przy wsparciu Fundacji Otwarty Kod Kultury. |
![]() |
![]() |










ISSN 2658-1086

