ISSN 2658-1086
Wydanie bieżące

15 listopada 22 (526) / 2025

Aleksandra Dębińska,

NIEWYGODNA PRAWDA (JASON STANLEY: 'WYMAZYWANIE HISTORII. JAK FASZYŚCI MANIPULUJĄ PRZESZŁOŚCIĄ, BY KONTROLOWAĆ PRZYSZŁOŚĆ')

A A A
Jeśli w swojej głośnej publikacji „Jak działa faszyzm” Jason Stanley koncentrował się przede wszystkim na języku propagandy i mechanizmach nienawiści, w najnowszej książce zdecydowanie przesuwa akcent w stronę materii jeszcze bardziej fundamentalnej – tego, jak władza zarządza pamięcią zbiorową, jak kształtuje nie tylko myślenie, lecz także pamiętanie w określony sposób. „Wymazywanie historii” to opowieść o tym, że przeszłość nie jest suchym zbiorem faktów ani neutralną materią do wglądu badacza. Przeciwnie – pełni funkcję swoistego pola symbolicznego, na którym rozgrywa się walka o wyobraźnię społeczną, o granice możliwych narracji i o to, czym de facto jest wspólnota. „Wymazywanie historii – pisze autor w przedmowie – pomaga autokratom, ponieważ pozwala im przedstawić ich wizję dziejów jako jedyną narrację, jedyne słuszne podejście” (s. 8).

Stanley nieustannie podkreśla, że autorytaryzm nie zaczyna się od policyjnego przymusu czy cenzury, lecz od subtelniejszego procesu: od pracy nad wyobraźnią. Manipulacja tym, co społeczeństwa uznają za prawdę historyczną, redefinicja faktów, podważanie zaufania wobec wiedzy instytucjonalnej lub naukowej – to pierwszy krok w kierunku kontroli społecznej. Autor określa to mianem „autorytaryzmu edukacyjnego”, wskazując, że edukacja nie jest neutralnym nośnikiem wiedzy, lecz miejscem, gdzie kształtuje się wyobrażenie jednostki o świecie, przeszłości, normach moralnych i społecznych. To w szkołach, na uniwersytetach, w podręcznikach i programach nauczania rodzi się wyobrażenie o tym, kto zasługuje na bycie częścią wspólnoty, kogo i co należy pamiętać, a kto zaś musi zostać wykluczony, czy też jakie fakty winny być całkowicie usunięte z kart książek. I tak w centrum „Wymazywania historii” stoi refleksja nad tym, że pamięć zbiorowa i edukacja nie okazują się neutralne. Stanley ujawnia, że kształtowanie historii decyduje o tym, co wspólnota jest w stanie sobie wyobrazić – granice wyobraźni stają się granicami społecznej rzeczywistości. Poprzez kontrolę nad narracją władza autorytarna może wyznaczać, kto należy do „nas”, a kto jest „obcym”; kto jest bohaterem, a kto wrogiem moralnym. W tym kontekście szczególnej siły nabiera przeanalizowana przez Stanleya retoryka Putina, w której Ukraina zostaje przedstawiona jako nośnik „demonicznej”, bliżej nieokreślonej ideologii gender i zagrożenia dla tradycyjnego porządku społecznego (zob. s. 33).

Książka zyskuje głębię dzięki sposobowi, w jaki Stanley łączy analizę teoretyczną z historią konkretnych przypadków. Nie jest to opowieść o jednym państwie czy jednym systemie, lecz raczej wielowymiarowa mapa praktyk autorytarnych, które powtarzają się w różnych epokach i w różnych kulturach. Tym samym odkrywamy, że mechanizmy wymazywania historii są elastyczne i adaptacyjne – dostosowują się do lokalnej specyfiki politycznej, religijnej czy kulturowej, ale zawsze pozostają jednym z najpotężniejszych narzędzi kontroli społecznej. Sytuacja stanu Floryda, gdzie „politycy ograniczają wiedzę przekazywaną przez nauczycieli, zastraszając ich i zmuszając do szerzenia antydemokratycznej ideologii” (s. 31), to jeden z licznych przykładów współczesnych manipulacji edukacyjnych. Stanley sięga również do przeszłości, m.in. do historii III Rzeszy, gdzie mityczne narracje przeszłości zastępowały historię krytyczną, a nauka stawała się narzędziem legitymizacji władzy i wykluczania „innych”.

„Wymazywanie historii” jest publikacją, która łączy erudycję z narracyjną przystępnością. Stanley operuje językiem klarownym, lecz bogatym w niuanse, zestawia przypadki historyczne z refleksją teoretyczną, a przy tym pozwala czytelnikom i czytelniczkom poczuć, że pamięć zbiorowa jest tworem niezwykle dynamicznym. Przeszłość staje się tu niemal fizyczną przestrzenią, w której kształtują się możliwości myślenia, wyobrażenia wspólnoty, a w konsekwencji – same formy władzy. Ostatecznie osoba czytająca dostaje do ręki pozycję wielowymiarową, wszak łączącą analizę historyczną, filozofię polityki, refleksję etyczną, studium przypadków oraz, last but not least, zachętę do namysłu nad tym, jak pamięć i historia kształtują wyobraźnię społeczną. Badacz nie poprzestaje bowiem na diagnozie – jego książka może posłużyć jako lekcja rozpoznawania mechanizmów władzy, a także poczucia współodpowiedzialności, która pozwala chronić demokratyczne wartości.
Jason Stanley: „Wymazywanie historii. Jak faszyści manipulują przeszłością, by kontrolować przyszłość”. Przeł. Dawid Krawczyk. Wydawnictwo Krytyki Politycznej. Warszawa 2025.