ISSN 2658-1086
Wydanie bieżące

1 stycznia 1 (529) / 2026

Aleksandra Szymańska-Dańczyszyn,

HERSTORIE UZALEŻNIENIA (MAREK SEKIELSKI: 'POLKA NA ODWYKU')

A A A
W ostatnim czasie coraz więcej ukazuje się pozycji wydawniczych poświęconych uzależnieniu kobiet – przede wszystkim w formie wywiadów-rzek i reporterskich portretów. Obok „Współuzależnionych” Marka Sekielskiego czy „Soberlife. Jak trzeźwieją kobiety” Agaty Jankowskiej w ten nurt wpisuje się również „Polka na odwyku”.

Najnowsza książka Sekielskiego to – jak zapowiada dziennikarz we wstępie – „nie jest kolejny poradnik ani suchy teoretyczny wywód. To zbiór dwunastu głosów, dwunastu świadectw, dwunastu żywych dowodów na to, że wyjście z cienia nałogu jest możliwe, a trzeźwość, choć wymaga nieustannej pracy, jest najpiękniejszym darem, jaki możemy sobie ofiarować” (s. 5-6). Autor konsekwentnie oddaje głos swoim rozmówczyniom, rezygnując z pozycji wszechwiedzącego reportera. Dzięki temu „Polka na odwyku” układa się w polifoniczną opowieść o wstydzie, samotności, przemocy symbolicznej i realnej, a także o specyficznie kobiecym doświadczeniu uzależnienia, naznaczonym podwójną stygmatyzacją: jako „pijących” i jako „złych” matek, partnerek, córek.

Dziennikarz rozmawia zarówno ze znanymi kobietami – m.in. z Miką Urbaniak (której wywiad wyraźnie rozwija wątki znane z autobiograficznej książki „Będzie lepiej”), Edytą Popek czy terapeutką uzależnień Katarzyną Babiarczyk – jak i z anonimowymi bohaterkami. Gest zestawienia głosów kobiet rozpoznawalnych w przestrzeni publicznej z nieujawnionymi z nazwiska rozmówczyniami pokazuje, że doświadczenie uzależnienia przecina wszystkie klasy społeczne i biografie, a rozpoznawalność nie chroni ani przed chorobą, ani przed społecznym ostracyzmem.

Istotnym wątkiem podejmowanym przez Sekielskiego jest ukazanie mechanizmów ukrywania nałogu. Bohaterki wywiadów wspominają o piciu w przestrzeni domowej, chowaniu niewielkich buteleczek z alkoholem w torebkach i kilku „niewinnych” kieliszkach po pracy. Autorowi udaje się przy tym uchwycić, jak bardzo kobiece picie funkcjonuje w sferze tabu – mężczyźnie-alkoholikowi kultura pozwala na jawne (i często nadmiarowe) spożywanie alkoholu, kobiecie już nie. Dziennikarz nie unika też tematu współuzależnienia (podejmowanego wcześniej w książce „Współuzależnione”) i relacyjnych uwikłań: toksycznych związków, presji rodziny, przymusu realizowania społeczno-kulturowych norm.

„Polka na odwyku” nie dostarcza przełomowych tez, lecz wykonuje istotną pracę normalizacji, ukazując trzeźwienie jako proces długi, kruchy, naznaczony nawrotami i drobnymi, często niedostrzegalnymi zwycięstwami. W zestawieniu z „Soberlife” Jankowskiej książka Sekielskiego okazuje się mniej terapeutyczna, bardziej reporterska – to zbiór świadectw, które nie tyle uczą, jak przestać pić, ile konfrontują czytelnika i czytelniczkę z faktem, jak bardzo kobiece uzależnienie pozostaje w Polsce tematem niewygodnym i konsekwentnie wypieranym.
Marek Sekielski: „Polka na odwyku”. Prószyński i S-ka. Warszawa 2025.