ISSN 2658-1086
Wydanie bieżące

1 stycznia 1 (529) / 2026

Anna Strzałkowska (Szumiec),

'KIEDY PATRZYŁEM, GRANICE/MIĘDZY MNĄ A NIMI ZACIERAŁY SIĘ'* ('OPOWIEDZ ZWIERZĘ. POETKI I POECI O ZWIERZĘTACH, ZEBR. BARBARA NIEDŹWIEDZKA)

A A A
„Przeczytajcie sami. Czytajcie innym. Niech te wersy przybliżą świat prawdziwej przyjaźni między ludźmi i zwierzętami, świat bez przemocy” (B. Niedźwiedzka: „Dlaczego ta antologia?’. W: „Opowiedz zwierzę. Poetki i poeci o zwierzętach”).
Okres okołoświąteczny to niemal zawsze czas wzmożonych dyskusji na temat sytuacji zwierząt. Mam wrażenie, że sama wzmiankowałam o tym tak wiele razy, że niektóre frazy stały się już bolesną bożonarodzeniową tradycją (pod hasłami: „karpie w sklepach”, „psy na łańcuchach”, „koty w zimnych piwnicach”, „schroniska przepełnione wyrośniętymi prezentami”). Ta powracająca potrzeba pokazuje jednak palący problem, uwierająco obecny i nieustannie wymagający podejmowania działań. Z tym większym zainteresowaniem sięgnęłam więc po publikację „Opowiedz zwierzę. Poetki i poeci o zwierzętach”, która, wedle zapowiedzi, miała traktować o niełatwej relacji człowieka z innymi istotami czującymi.

Już na wstępie pragnę podkreślić, że to książka skonstruowana wyjątkowo ciekawie. Utwory, to jest dwieście wierszy autorstwa artystek i artystów XX i XXI wieku (między innymi Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, Julii Fiedorczuk, Stanisława Grochowiaka, Zbigniewa Herberta, Marzanny Bogumiły Kielar, Urszuli Kozioł, Bolesława Leśmiana, Czesława Miłosza, Tadeusza Różewicza, Dariusza Suski, Wisławy Szymborskiej, Jana Twardowskiego) zostały zebrane przez dr hab. Barbarę Niedźwiedzką, emerytowaną pracowniczkę naukową Instytutu Zdrowia Publicznego Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego, działaczkę na rzecz praw zwierząt, związaną obecnie między innymi z „Tygodnikiem Powszechnym”. Autorka jest członkinią Światowej Rady Laudato Si’ Movement, liderką ruchu „Chrześcijanie dla zwierząt” i twórczynią portalu „Opowiedz zwierzę”. Nota wprowadzająca jest krótka i opiera się na wyjaśnieniu przyjętej idei – Niedźwiedzka przyznaje, że książka powstała „z bezradności” („Nie mogę pojąć, dlaczego człowiek tak dumny z tego, że od reszty natury odróżnia go świadomość dobra i zła, wciąż krzywdzi zwierzęta”, s. 7). Tom wzbogacają krótkie eseje Anity Jarzyny („Wiersze w sprawie zwierząt. Kilka fundamentalnych pytań i mniej kategorycznych odpowiedzi”), Dariusza Gzyry („Co po poezji w czasie bezwojnia?”) oraz Zenona Kruczyńskiego („Zachwyt i troskliwość”), rozważające istotę tworzenia o/dla zwierząt, sprawczość literatury oraz rolę człowieka we współczesnym świecie. To z całą pewnością cenne uzupełnienie krytyczne, dodatkowo uświadamiające niezwykłą złożoność podejmowanych wątków, tak pod kątem metodologicznym, jak społeczno-etycznym.

Różnorodność utworów składających się na antologię jest, w mojej ocenie, największą jej siłą. Przyjęta strategia pozwala czytelniczkom i czytelnikom na zaznajomienie się z poetyką wielu szkół, odmiennymi stylami narracji, życiowymi i artystycznymi postawami, które łączy rodzaj nieantropocentrycznej perspektywy – choć, jak doskonale widzimy na przykładzie cytowanych wierszy, tworzonych przez tak odmienne osoby, w tak różnych okresach historyczno-kulturowych – i ta przebyła niemałą drogę. „Opowiedz zwierzę” to bowiem literackie studium o cierpieniu i bólu, pięknie i wzruszeniu, pogardzie i majestatyczności, które trudno zdefiniować w krótkiej recenzji. Odbiorczynie i odbiorcy mają jednak szansę na zatrzymanie się w trakcie lektury i osobiste rozważenie wersów, wśród których znajdziemy chociażby takie frazy jak: „My, konie, nie chcemy umierać na wojnach” (Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, „My konie”, s. 21), „Moja przyjaciółka krowa. […] Nie uwierzyła, że trawienie jest jej jedynym zadaniem” (Julia Hartwig, „Portret I”, s. 82), „Te dwa słowa pozostaną ze sobą sprzeczne/w każdym ludzkim języku” (Ryszard Krynicki, „Humanitarny ubój”, s. 175), „kto rozwikła zwierzę/ten rozwikła przemoc” (Szczepan Kopyt, „archeology”, s. 262), „ewakuacja to jedyne słowo jakie przychodzi mi do głowy” (Kira Pietrek, „***” , s. 265). Ogrom materiału interpretacyjnego nie pozwala rzecz jasna na odniesienie się do każdej strofy, upatruję w tym jednak większe możliwości odnalezienia własnego poetyckiego „rezonansu”.

Przyjętą strukturę odczytuję jako symboliczne oddanie głosu nieantropocentrycznemu światu. Antologia „Opowiedz zwierzę” nie jest tematycznym zestawem poezji bazującej na motywach animalistycznych, ale publikacją „z misją”, podkreślającą etyczny aspekt ludzko-zwierzęcej koegzystencji. To kompozycyjnie dobrze przemyślany tom, który zaznacza nie tyle artystyczną topikę, ile światopoglądową ewolucję. Niedźwiedzka pisze we wstępie: „Mówimy, że słowa mają moc stwarzania i przemieniania. Gdzie ich wpływ, dlaczego tak wolny?” (s. 7). Te pytania nie są wyłącznie teoretycznym problemem frapującym filologów, a rzeczywistą, emocjonalną reakcją na krzywdę i niesprawiedliwość. Jak pisze – cytowany przez Niedźwiedzką – Adam Zagajewski: „Nie powinno się myśleć o gatunkach/Tylko o istnieniu poszczególnym” (s. 184) – i być może to właśnie jest lekcja, jaką powinniśmy jak najszybciej odrobić.

* fragment wiersza Michała Książka „Szetejnie”: „Kiedy patrzyłem, granice / między mną a nimi zacierały się. / Między człowiekiem a ptakami. / Oddzielna biologia /t ak jak behawior / czy wygląd, nie istniała. / Pożądaliśmy tego samego:/picia, światła i odrobiny jedzenia” („Opowiedz zwierzę…”, s. 252).
Opowiedz zwierzę. Poetki i poeci o zwierzętach”. Zebrała Barbara Niedźwiedzka, refleksje: Anita Jarzyna, Dariusz Gzyra, Zenon Kruczyński. Wydawnictwo Universitas. Kraków 2025.